kojs

kowalczyk

CenyRolnicze
26 października 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9740 EUR EUR - 4.6134 GBP GBP - 5.4784 DKK DKK - 0.6201
Archiwum


25.10.2021 13:49 DRÓB, cena tuszki hurt: 5,70-6,30 zł/kg, średnia: 6,06 zł/kg (na podstawie informacji z 10 ubojni)

25.10.2021 MATIF: pszenica GRU21-282,00 (+0,71%), kukurydza LIS21-247,25 (-0,70%), rzepak LIS21-685,00 (+1,56%) [euro/t]

25.10.2021 SPRZEDAM 15 JAŁÓWEK, mieszaniec, 550 kg, lubuskie, strzelecko-drezdenecki, 66-542, tel.: 606 719 472

25.10.2021 SPRZEDAM 300 TON KUKURYDZY, transport firmowy, mazowieckie, zwoleński, 26-700, tel.: 790 535 775

23.10.2021 KUPIĘ 24 TONY ŚRUTY RZEPAKOWEJ, transport firmowy, podlaskie, łomżyński, 18-411, tel.: 500 135 296

23.10.2021 SPRZEDAM 100 TON KUKURYDZY, transport rolnika, małopolskie, nowosądecki, 33-316, tel.: 664 531 879

23.10.2021 SPRZEDAM 5 BYKÓW, mięsny, 400 kg, lubelskie, tomaszowski, 22-664, tel.: 600 366 166

23.10.2021 SPRZEDAM 20 JAŁÓWEK, mieszaniec, 400 kg, dolnośląskie, bystrzycki, 51-520, tel.: 789 309 353

23.10.2021 SPRZEDAM 3 BYKI, mieszaniec, 670 kg, wielkopolskie, poznański, 62-060, tel.: 601 624 295

23.10.2021 SPRZEDAM 700 TON KUKURYDZY, transport firmowy, mazowieckie, warszawski, 05-850, tel.: 606 920 897

23.10.2021 SPRZEDAM 45 TON PSZENICY PASZ., transport firmowy, wielkopolskie, grodziski, 62-067, tel.: 692 929 054

20.10.2021 SPRZEDAM 12 BYKÓW, mięsny, 800+ kg, wielkopolskie, turecki, 62-710, tel.: 782 540 383

20.10.2021 SPRZEDAM 7 KRÓW, 800+ kg, wielkopolskie, turecki, 62-710, tel.: 782 540 383

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Kotlet z podziemia. Mandat za smażoną wątróbkę?

Hanna Krugiełka
zakaz reklamy mięsa, mięso, reklama mięsa

No i mamy kolejną aferę. Jakby nie dość było wszystkich kłód rzucanych pod nogi od lat polskim rolnikom. Do tego ASF i inne paskudne choroby zwierząt, susze, walka o rynki zbytu, ceny skupu, aż nie sposób wymienić wszystko na jednym, pełnym emocji oddechu. Jeszcze nie przebrzmiał zakaz chowu zwierząt futerkowych, a już mówi się o zakazie chowu klatkowego drobiu, pomijając ciągłą walkę o dobrostan zwierząt. Jakby rolnikom było mało to teraz jeszcze to! Sprawa trwa już kolejny miesiąc, więc z pewnością wszyscy śledzą na bieżąco głośny okrzyk: „Stop reklamom mięsa i nabiału za publiczne pieniądze!”.

 

Kiedyś krzywe banany i ogórki. Teraz szkodliwe mięso

 

Ów zakaz omawiany jest przez Komisję Europejską, a głos w jego sprawie zajęło już wiele osób i organizacji. Jak zawsze, a przynajmniej od dawna w naszym kraju – jedni przeciwko drugim, bo ostra walka przeniosła się na rodzime podwórko. Nawet niektórym udaje się pozyskać niebywały rozgłos, wręcz sławę poprzez jedną kontrowersyjną wypowiedź. Nie chcę się przyczyniać do rozgłosu nazwiska tej osoby, dlatego nie wymieniam. Resztę dyskusji i argumentów można poddać kolejnym rozważaniom, lecz nie o tym chciałabym napisać.

 

Sprawa zakazu reklamy mięsa, omawianego obecnie przez UE może szybko się zakończyć. Oby pomyślnie dla rolników. Może będzie można ją wspominać jak dyrektywy, które jednak weszły w życie i zostały uchylone dopiero po latach,  a dotyczyły uprawy bananów i ogórków. Ekstremalne zakrzywione banany lub te z „brzydką krzywizną” musiały być odrzucane przez plantatorów. Banan, aby być prawdziwym bananem, musiał mieć co najmniej 14 cm długości, a jego zakrzywienie powinno było mieć co najmniej 27 mm.

 

Podobnie rzecz miała się z ogórkami; te nie wystarczająco proste nie mogły trafić do sprzedaży. Przepisy dotyczyły też innych warzyw bulwiastych, marchwi etc. Dobrze, że pozostały tylko wspomnieniem. Nawet nie wiem, czy śmiesznym. Oczywiście można przytoczyć całą masę innych unijnych regulacji, funkcjonujących do teraz, na których stracił polski rolnik i każdy przeciętny obywatel, ale nie o UE miało być, bo to rozległy temat.

 

wedliny ekspozycja zakaz reklamy miesa cenyrolnicze pl krugielka

 

Co jeszcze wymyślą wegeterroryści?

 

Niezależnie od finału afery zakazu reklamy mięsa pozostają ludzie, organizacje, które tworzą ich przekonania i style życia. Nawet jak sprawa się zakończy to pozostaje pytanie: co dalej? Jaki będzie następny krok wegeaktywistów, ekologów i nibydietetyków? Niestety nie wróżę tu nic dobrego. Myślę, że ich naciski będą coraz większe, a konsekwencje dla hodowców zwierząt, mówiąc delikatnie niezbyt pomyślne.

 

Z jednej strony mamy cały przekrój grup „walczących” o swoje prawa i demonstrujących własne przekonania, a z drugiej trwają, nazwijmy to, restrykcje wobec producentów i też konsumentów mięsa. Porównując, kiedyś dzieci piętnowały te, które nie chodziły na religię, teraz piętnują te które chodzą. Kiedyś dziecko mające śniadanie do szkoły w postaci bułki z szynką było przez rówieśników zaliczane do grupy „tych lepszych”. Czy naciski wegeterrorystów doprowadzą do tego, że uczeń z kanapką obłożoną wędliną będzie zmuszony jeść ją po kryjomu? Czy kiedyś dostanę mandat za zapach smażonej wątróbki, wydobywający się z okna mojej kuchni? Jesteśmy krajem, który ciągle walczył o wolność. Czy nie ma i nie będzie wolności w preferencjach kulinarnych? Póki co można jeść i reklamować czekoladę i inne słodycze, chociaż i tak już z ograniczeniami, może niedługo mięsa wcale nie będzie wolno.

 

Zastanawiam się głęboko kiedy przyjdzie kolej na rośliny, przecież i sałata i marchewka bardzo cierpią pozbawione dopływu wody i soli mineralnych, a i jedzenie ich w nadmiernych ilościach może być bardzo szkodliwe, nie wspominając już o zmarnowanej wodzie, przeznaczonej na ich podlewanie.

 

Hanna Krugiełka
Autor: Hanna Krugiełka
Hanna Krugiełka - absolwentka Akademii Rolniczej w Poznaniu, kilkuletni pracownik jednostek państwowych związanych z rolnictwem. Entuzjastka rolnictwa ekologicznego, miłośniczka przyrody. Pasjonatka sztuki słowa i praktykująca ją w różnych dziedzinach..

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   Wszystkie artykuły autora
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu