Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
17 czerwca 2019, Poniedziałek.
Kursy walut: USD USD - 3,7989 EUR EUR - 4,2599 GBP GBP - 4,7821 DKK DKK - 0,5705
Archiwum
17.06.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 182,75 (+ 1,11%), kukurydza SIE19 - 177,25 (+ 0,42%), rzepak SIE19 - 372,25 (+ 0,81%) [euro/tona] +++ +++ +++ 17.06.2019 13.15 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,00- 5,60 zł/kg, średnia: 5,25 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++

Czy na grypie ptaków w Belgii skorzystają polscy eksporterzy jaj?

Redakcja

Niebawem może się okazać, że polscy eksporterzy jaj konsumpcyjnych będą musieli wesprzeć podaż jaj na rynkach Europy Zachodniej. Podstawą takiej spekulacji jest grypa ptaków, z którą walczy od połowy kwietnia branża drobiarska w Belgii. Liczba ferm dotkniętych wirusem wzrosła już do 49.

 

Do zakażeń dochodzi głównie na fermach kur nieśnych i reprodukcyjnych. Producenci wnioskowali już do rządu o wydanie zezwolenia na likwidację zainfekowanych stad drobiu. Jeśli tak się stanie, pochodną tego może być deficyt jaj w Belgii. To z kolei, prawdopodobnie będzie impulsem do rosnącego popytu na jaja z innych państw unijnych. I tu szansę dla siebie mogą znaleźć polskie firmy. Polska jest bowiem jednym z liderów eksportu jaj w skorupkach na rynku wewnątrzwspólnotowym. W konsekwencji, zdarzenia te odbiłyby się pozytywnym echem dla krajowych producentów jaj, wywierając presję na wzrost ich cen.

 

Z analiz przeprowadzonych przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz wynika, że Belgia zajmuje ósmą pozycję w rankingu największych unijnych producentów jaj konsumpcyjnych. Pogłowie towarowych kur niosek w tym kraju szacuje się na 9,5 mln. Ponad połowa kur utrzymywana jest na fermach ściółkowych i wolnowybiegowych, 40 proc. to produkcja klatkowa. - Belgia jest ważnym europejskim traderem, prowadzi handel jajami i produktami jajecznymi wewnątrz UE i w krajach trzecich. W 2018 roku Belgia zaimportowała z Polski 9,2 tys. ton jaj w skorupkach. Oznacza to, że kraj ten był piątym największym odbiorcą polskich jaj w UE. Co ciekawe, od dwóch lat polski eksport na ten rynek rośnie w skali roku o kilkadziesiąt procent – podkreśla Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

 

- W Belgii mamy do czynienia z wirusem o niskiej zjadliwości (LPAI) podtypu H3N1. Ten podtyp wirusa nie podlega kontroli i zwalczaniu zgodnie z przepisami unijnego prawa i nie ma  obowiązku jego raportowania do OIE. Od 2006 roku OIE wprowadziła wymóg zgłaszania w odniesieniu do wirusów o niskiej zjadliwości (LPAI) tylko dla podtypów: H5 i H7, które budzą największe obawy. W związku z tym, belgijscy producenci z niepokojem wyczekiwali na rządowy alternatywny plan kontroli i procedury postępowania ze ściółką z zakażonych obiektów. Belgijskie Ministerstwo Rolnictwa wprowadziło w poniedziałek (20 maja) plan kontroli i dodatkowych środków bezpieczeństwa w walce z wirusem – tłumaczy Katarzyna Gawrońska z Krajowej Izby PDiP.

Może zainteresuje Cię również:

Wsparcie finansowe dla branży drobiarskiej za stra

Producenci drobiu i jaj poszkodowani przez grypę ptaków w se

Producenci jaj zaniepokojeni. Rośnie konkurencja z

Od dłuższego już czasu polscy oraz – szerzej – europejscy pr

Polacy jedzą coraz więcej jaj, nie tylko w Wielkan

Przed nami Święta Wielkanocne, a wraz z nimi gorący okres dl