Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
02 marca 2021, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3.7765 EUR EUR - 4.5345 GBP GBP - 5.2367 DKK DKK - 0.6098
Archiwum
02.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,00 (- 2,00%), kukurydza MAR21 - 228,00 (+ 0,22%), rzepak MAJ21 - 502,50 (+ 1,26%) [euro/tona] +++ +++ +++ 01.03.2021 13:05 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,30 zł/kg, średnia: 5,93 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

Produkcja drobiu i jaj w naszym kraju może upaść z dnia na dzień

Redakcja

Od początku przyszłego roku polscy producenci drobiu i jaj mogą doświadczyć szoku związanego z niemal całkowitym brakiem dostępności pasz dla ptaków. Stanie się tak, jeśli polski parlament nie zmieni ustawy o paszach, która tylko do końca 2020 roku pozwala stosować pasze z udziałem surowców GMO. - Tymczasem pasze oparte o składniki modyfikowane genetycznie stanowią ponad 90 procent wszystkich pasz zużywanych przez polskie drobiarstwo – ostrzega Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

 

- Polscy politycy igrają z ogniem. Jeśli w ekspresowym tempie nie zmienią ustawy o paszach to albo produkcja drobiu i jaj w naszym kraju będzie musiała z dnia na dzień upaść, albo cała branża już za kilka tygodni będzie funkcjonowała nielegalnie - mówi Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz. Zdaniem Gawrońskiej nie ma obecnie, ani w przewidywalnej przyszłości, alternatywy dla stosowania w żywieniu drobiu pasz z udziałem GMO. – Całkowity brak podaży surowców mogących zastąpić składniki modyfikowane genetycznie sprowadzi na nasz kraj trudne do wyobrażenia, dramatyczne konsekwencje. Pomijając problemy branży, z dnia na dzień, gwałtownie podrożeją jaja i mięso drobiowe, których z czasem w sklepach zacznie brakować, a  wart kilkanaście miliardów złotych polski eksport drobiarski załamie się – twierdzi dyrektor KIPDiP.

 

Analizy przeprowadzane przez Krajową Izbę Producentów Drobiu i Pasz pokazują, że jeden z podstawowych składników karmy dla drobiu czyli modyfikowana genetycznie soja sprowadzana do Polski z obu Ameryk w najbliższych kilkunastu latach nie będzie mogła być w żaden sposób zastąpiona. Problemem jest zbyt mała podaż surowców alternatywnych oraz - w przypadku niektórych produktów zamiennych - niekorzystne właściwości antyżywieniowe w chowie drobiu. Według KIPDiP powszechne stosowanie zamienników dla soi GMO oznaczałoby obecnie także brak opłacalności ekonomicznej produkcji drobiarskiej.

 

Jeśli ustawa o paszach nie zostałaby zmieniona Polska byłaby jedynym krajem w Europie gdzie obowiązywałby zakaz żywienia zwierząt paszami zawierającymi składniki GMO. – Nie znajduję wytłumaczenia dla powodów wprowadzenia zakazu dla GMO w naszym kraju – mówi Katarzyna Gawrońska z KIPDiP. Dyrektor Gawrońska powołuje się na Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) odpowiedzialny za rejestrowanie nowych materiałów paszowych i dopuszczanie ich do żywienia zwierząt i ludzi w Unii Europejskiej, który uznał liczne badania naukowe wskazujące, że transgeniczne DNA ulegają denaturacji w żołądku właściwym zwierząt pod wpływem niskiego pH.  W związku z tym nie występują nawet śladowe ilości zmodyfikowanego DNA w narządach i tkankach zwierząt, w tym drobiu, w mięsie, jajach.

 

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz zaapelowała w tych dniach do Ministra Rolnictwa „o podjęcie pilnych działań zmierzających do nowelizacji ustawy o paszach w celu uniknięcia katastrofy polskiego drobiarstwa oraz przemysłu paszowego”.

 

Może zainteresuje Cię również:

Czy rolnicy są zadowoleni z jakości oferowanych pa

Izba Zbożowo-Paszowa na dziś nie odnotowała żadnych informac

Brazylia zmniejsza eksport soi, choć zbiory są imp

Brazylia wyeksportuje w tym sezonie około 85 milionów ton so

Nowy sposób na szkodniki: feromony prosto z roślin

Naukowcy z USA i Szwecji stworzyli modyfikowane genetycznie