Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
27 października 2020, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3.8860 EUR EUR - 4.5890 GBP GBP - 5.0607 DKK DKK - 0.6168
Archiwum
27.10.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 205,75 (- 0,72%), kukurydza LIS20 - 197,50 (+ 0,51%), rzepak LIS20 - 387,75 (- 0,89%) [euro/tona] +++ +++ +++ 26.10.2020 12:32 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 3,90 - 4,55 zł/kg, średnia: 4,24 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni) +++ +++ +++ +++

Ustawa o ochronie zwierząt będzie wspierać zagranicznych konkurentów polskiej branży mięsnej

Redakcja

- Jako przedstawiciele całego polskiego sektora drobiarskiego, z zaskoczeniem przyjęliśmy zapowiedzi wprowadzenia zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Naszą troskę i zaniepokojenie budzą szczególne zapowiadane zmiany dotyczące wprowadzenia przepisów ograniczających ubój religijny. Stoimy na stanowisku, że tego typu rozwiązanie może doprowadzić do upadku polską branżę mięsną, w tym producentów drobiu, jego hodowców oraz rolników – czytamy w oświadczeniu pięciu czołowych organizacji drobiarskich w kraju.

 

Wprowadzenie zakazu uboju rytualnego w Polsce spowoduje, że zakłady, które do tej pory tego rodzaju ubój wykonywały, będą musiały zrezygnować z tej dużej części swojej działalności. Dla hodowców oznacza to utratę kontraktów oraz zmniejszenie, i tak już balansującej na krawędzi opłacalności, produkcji. W dłuższej perspektywie będzie to skutkowało utratą płynności finansowej i trudnościami w spłacaniu zaciągniętych kredytów na budowę i modernizację ferm. Zmniejszenie zapotrzebowania ze strony zakładów ubojowych odbije się negatywnie nie tylko na producentach żywca drobiowego, ale także na producentach jaj wylęgowych, zakładach wylęgu drobiu, producentach pasz i innych tzw. satelitarnych dla drobiarstwa gałęziach produkcji rolnej.

 

Obecnie zarówno w UE, jak i w krajach trzecich, jedynym segmentem rynku drobiowego, w którym popyt przewyższa podaż, jest właśnie ten rodzaj produkcji. - Według naszych szacunków co piąta sztuka drobiu ubijana w Polsce, ubijana jest właśnie w systemie halal lub koszer, stanowi to też 40 % eksportu polskiego mięsa drobiowego. Po wprowadzeniu zakazu, Polska branża drobiarska, będąca jego głównym eksporterem w UE, z dnia na dzień może upaść – przestrzegają organizacje branżowe.

 

Ponieważ w większości krajów UE taki zakaz nie obowiązuje, wprowadzając go w Polsce, ustawa o ochronie zwierząt będzie wspierać zagranicznych konkurentów polskiej branży mięsnej. Przypomnijmy, że Polska jest w tej chwili największym producentem i eksporterem tego typu mięsa. - Jako przedstawiciele całej branży uznajemy takie zamierzenia za ideologiczne, nie uwzględniające ważnego interesu branży, a przez co wysoce ekonomicznie szkodliwe i społecznie nieodpowiedzialne – czytamy w stanowisku organizacji drobiarskich.

 

Już raz w 2014 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zakazu uboju na potrzeby religijne z Konstytucją RP. Zaskarżone wtedy decyzje parlamentu kosztowały polskich rolników miliardy złotych oraz przez zahamowanie eksportu spowodowały ogromny kryzys całej branży drobiarskiej. - Uważamy, że należy zrobić wszystko, by nie powtórzyć tego tragicznego dla branży scenariusza. Apelujemy do Rządu RP o jak najszybsze zajęcie stanowiska w tej sprawie. Przypominamy równocześnie, że sektor drobiarski, nie otrząsnął się jeszcze z kryzysu i problemów wywołanych przez pandemię COVID-19 i znajduje się w największym od lat kryzysie. Wprowadzone przez planowaną nowelizacje ograniczenia, które godzą w interes polskiej branży mięsnej są nad wyraz zaskakujące i mogą świadczyć o braku wrażliwości społecznej autorów projektu zmian. Ponadto jako branża drobiarska sprzeciwiamy się również wprowadzeniu do ustawy zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Każdego roku około 700 tysięcy ton pozostałości produkcji drobiowej trafia na fermy zwierząt futerkowych. W przypadku prowadzenia zakazu ich hodowli, branża drobiarska będzie zmuszona do utylizacji tych odpadów, co znacząco wpłynie na rentowność produkcji. Proponowane zmiany spowodują pogłębienie kryzysu, z jakim zmaga się polski sektor drobiarski. W konsekwencji negatywny wpływ proponowanych zmian odczują polscy konsumenci, rynek pracy, a także cała polska gospodarka – przestrzegają drobiarze.

 

 

Stanowisko podpisali:

- Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj – prezes Andrzej Sieradzki,

- Krajowa Rada Drobiarstwa –Izba Gospodarcza - Dyrektor Generalny Dariusz Goszczyński,

- Polski Związek Zrzeszeń Hodowców I Producentów Drobiu - Andrzej Danielak, prezes Zarządu Głównego,

- Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz - Piotr Lisiecki, prezes Izby,

- Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „POLDRÓB” - Włodzimierz Władysław Bartkowski prezes Zarządu.

Może zainteresuje Cię również:

„Piątka dla zwierząt” to większe cierpienie dla by

- Utrzymanie zakazu uboju rytualnego bydła, przy jednoczesny

Kursy walutowe mogą być przysłowiowym „gwoździem d

- Polskie drobiarstwo na skutek pandemii COVID19 jest w dram

Boję się ludzi, którzy litują się nad zwierzętami,

- Dla neomarksistów celem jest nie tylko likwidacja hodowli