Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
04 grudnia 2020, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3.6765 EUR EUR - 4.4732 GBP GBP - 4.9565 DKK DKK - 0.6009
Archiwum
04.12.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 205,00 (- 1,56%), kukurydza STY21 - 187,25 (- 1,06%), rzepak LUT21 - 409,25 (+ 0,43%) [euro/tona] +++ +++ +++ 04.12.2020 13:46 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 3,50 - 4,50 zł/kg, średnia: 3,95 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++

Protest hodowców drobiu okazał się klapą. Na jednego rolnika przypadało pięciu policjantów

Paweł Hetnał

- Było bardzo duże zainteresowanie ze strony hodowców. Było dużo deklaracji i na tym się skończyło. Hodowcy są bardzo bierni i mają bardzo dziwne podejście, bo wydawało mi się, że rozmawiam z dorosłymi ludźmi. Najlepiej położyć się na łóżku i nic nie robić. Niestety, ale wielu z hodowców ma wiele do powiedzenia tylko na internetowych forach rolniczych, ale jak przyjdzie co do czego to chowają głowę w piasek – mówi Agata Głuszcz, hodowca drobiu z woj. łódzkiego, która była inicjatorką wtorkowego protestu pod gmachem ministerstwa rolnictwa w Warszawie. 

 

- Wszyscy, którzy przechodzili obok tej manifestacji, to myśleli, że odbywa się protest policji. Zablokowano nas tak skutecznie, że nawet nie udało nam się ustawić w rzędzie. Każdy z hodowców był obstawiony przez 3-4 policjantów, którzy spisywali nasze dane. Nie wiem dlaczego nas spisywano, bo staliśmy w bezpiecznych odstępach i nie zakłócaliśmy spokoju. Do naszej manifestacji dołączyła Agro Unia. Dobrze, że się dołączyli, bo narobili sporo zamieszania. Jestem bardzo zaskoczona takim podejściem hodowców. Widocznie kilogram żywca musi być po złotówce, żeby ktoś zdecydował się na protest. Albo po prostu jest im tak dobrze, że nie potrzebują żadnych zmian. Cena żywca delikatnie poszła górę, to chyba już jest ogólne zadowolenie i mają gdzieś wycieczki do Warszawy. Proponowane stawki i tak nadal są poniżej kosztów produkcji. Hodowcy są jednak bardzo wygodni. Przejrzą na oczy jak będą dwa-trzy rzuty po 1,50 zł/kg. Dziwi mnie też, że zrzeszenia hodowców nie chcą się przyłączać. To oni powinni dawać przykład. To wszystko leży przecież w naszym ogólnym interesie. Trzeba wprowadzić znakowanie mięsa i umowy kontraktacyjne, które zapewniałyby nam nie tylko odbiór, ale i zysk.

 

- Dziękuję hodowcom, którzy nie bali się koronawirusa. Przyjmowali mandaty i pouczenia. To była garstka hodowców z mojej okolicy. Reszta chyba trzęsie portkami. Warszawa to nie jest koniec świata i łatwo tam trafić. Niestety hodowcy potrafią się tylko wyzywać na forach internetowych. Jak przychodzi do działania, to zamykają się w swoich pięknych domach.

 

- My jako hodowcy już chyba nie jesteśmy traktowani przez rząd jak Polacy. Mają znaleźć się pieniądze na wczasy dla Polaków, a na pomoc hodowcom już nie. Jesteśmy zepchnięci na margines, choć produkujemy żywność. Czujemy się wykluczeni. Przypominam, że nie mamy działalności gospodarczej, tylko stanowimy działy produkcji rolnej. Nic nam się nie należy. Dostaliśmy tylko zwolnieni i to tylko częściowo z KRUS-u. Jesteśmy zepchnięci na margines i nikt nie będzie przejmował się naszym losem. Mały drobiarz zbankrutuje lub zostanie zmieciony z rynku przez przemysł. Nas jest tysiące i nie potrafimy się zorganizować. Nie wiem kiedy się ludzie obudzą – mówi Agata Głuszcz. 

 

Więcej o proteście można przeczytać tutaj – kliknij.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Polski rolnik codziennie doi krowy, a Mateusz Mora

Około 60 ciągników rolniczych wjechało dzisiaj na teren Wars

04.12.2020 Ceny skupu kurczaka i sprzedaży tuszki:

Bieżący tydzień przyniósł podwyżki na rynku skupu brojlerów

Ciągniki rolnicze na ulicach Warszawy. Jutro prote

Wczoraj na antenie RMF FM Michał Kołodziejczak stwierdził, ż