Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
05 marca 2021, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3.8393 EUR EUR - 4.5793 GBP GBP - 5.3056 DKK DKK - 0.6158
Archiwum
05.03.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 231,50 (- 2,01%), kukurydza MAR21 - 219,25 (+ 1,04%), rzepak MAJ21 - 518,50 (+ 0,68%) [euro/tona] +++ +++ +++ 05.03.2021 13:17 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60 - 6,40 zł/kg, średnia: 5,79 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++

Ograniczenie uboju religijnego uderzy w małe gospodarstwa rolne. Czy polska wołowina przetrwa kolejny cios?

Redakcja
Pixabay

Rada Sektora Wołowiny wyraża sprzeciw wobec zapowiedzi wprowadzenia przepisów prawa ograniczającego możliwość uboju religijnego na terenie Polski. - Ograniczenie uboju religijnego w żaden sposób nie poprawi losu zwierząt, co więcej pogorszy go, gdyż zwierzęta, które nie będą mogły być ubite na terenie Polski będą musiały pokonać setki kilometrów w transporcie, żeby zostać pozbawione życia poza granicami kraju. Konsekwencje takich pochopnych decyzji poniosą więc  nie tylko  hodowcy, producenci, zakłady przetwórcze, ale przede wszystkim państwo polskie z tytułu utraconych dochodów. Takie pomysły są szkodliwe i uderzają w polską rację stanu oraz w możliwość rozwoju polskiego rolnictwa, które jest kołem zamachowym polskiej gospodarki – czytamy w stanowisku Rady.

 

Polska od kilku lat jest czołowym producentem i jednym z największych eksporterów wołowiny w Europie. Mięso wyprodukowane ze znakiem PL trafia na stoły w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Eksport wołowiny, który wynosi ponad 4,5 mld zł odpowiada za prawie 5% wartości polskiego eksportu produktów rolno-spożywczych, z czego ubój religijny stanowi ponad 1,5 mld złotych rocznie. Od kilku lat mimo niesprzyjających okoliczności nasz sektor jest jedną z najbardziej stabilnych gałęzi polskiego rolnictwa. Dotychczasowe działania mające na celu zdobywanie nowych rynków, głównie krajów muzułmańskich oraz mocna pozycja polskiej wołowiny na rynku izraelskim może zostać zachwiana, co przyniesie potężne straty dla kilkuset tysięcy polskich gospodarstw rolnych utrzymujących bydło. Zdaniem Rady Sektora Wołowiny, szczególnie duże straty poniosą rolnicy specjalizujący się w produkcji bydła mięsnego i  żywca wołowego wysokiej jakości. Ta niebezpieczna propozycja będzie zaprzepaszczeniem wysiłków branży sektora wołowiny oraz zmarnowaniem środków przeznaczonych na promocję polskiej wołowiny poza granicami kraju.

 

Należy podkreślić, że ponowne wprowadzenie do polskiego prawa zakazu uboju religijnego uderzy przede wszystkim w małe gospodarstwa rolne hodujące bydło, gdyż to od nich pochodzi żywiec na eksport na potrzeby religijne. Polscy rolnicy wyspecjalizowali się w tego rodzaju produkcji i dostarczają zwierzęta o najwyższej jakości hodowlanej. Zakazanie uboju na potrzeby religijne przyniesie rolnikom stratę rzędu 20-30 proc. dochodów. - Przypominamy, że już raz w 2014 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zakazu uboju na potrzeby religijne z  Konstytucją RP. Takie pochopne decyzje kosztowały wtedy polskich rolników miliardy złotych,  oraz spowodowały zakaz eksportu wołowiny na rynki, o które teraz ponownie musimy zabiegać – przypomina Rada.

 

 

Branża wołowiny nie wyraża również akceptacji dla propozycji wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Polski sektor futrzarski zagospodarowuje produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego. W przypadku jego likwidacji koszty utylizacji poniosą polscy rolnicy i zakłady, a korzyści odniosą jedynie zagraniczne podmioty działające na rynku polskim.

 

Sprzeciw zgłoszono również wobec nadania większych uprawnień organizacjom prozwierzęcym, które w obecnych ramach prawnych są praktycznie całkowicie bezkarne i nie podlegają żadnej kontroli i  mają prawo, bez żadnych konsekwencji, odbierać zwierzęta właścicielom, którzy często pomimo późniejszych, korzystnych dla nich rozstrzygnięć administracyjnych i sądowych, nie mogą odzyskać swoich zwierząt. - Uważamy za  skuteczne działania prowadzone na rzecz poprawy dobrostanu zwierząt zainicjowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi w tym powołanie Pełnomocnika ds. ochrony zwierząt, który w porozumieniu z organizacjami pozarządowymi  oraz branżą rolną wypracowują rozwiązania mające na celu poprawę dobrostanu wszystkich zwierząt żyjących w Polsce. Rada Sektora Wołowiny stoi na stanowisku, że w zakresie dobrostanu zwierząt gospodarskich tylko działania wypracowane w drodze konsensusu społecznego przyniosą wymierny efekt dla polskich rolników, poprawią warunki bytowania zwierząt i będą korzystne dla polskiej gospodarki – czytamy w piśmie sygnowanym m.in. podpisem Jacka Zarzeckiego – prezesa Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

 

Radę Sektora Wołowiny tworzy sześć organizacji branżowych, sygnatariuszy porozumienia, reprezentujących hodowców, producentów i przetwórców: Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego, Federacja Związków Pracodawców-Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego, Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczypospolitej Polskiej oraz Związek Polskie Mięso.

Może zainteresuje Cię również:

Czy polska wołowina podbije rynek chiński?

Według prezesa Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydł

Zakaz uboju rytualnego na miękko. To może być pods

- Do mojego biura poselskiego dzwonią zaniepokojeni rolnicy

Mięso in vitro zastąpi ubój rytualny halal?

Omawiamy poglądy muzułmanów dotyczące mięsa in vitro. Czy mi