kowalczyk

kojs

CenyRolnicze
11 maja 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.7514 EUR EUR - 4.5628 GBP GBP - 5.3050 DKK DKK - 0.6137
Archiwum


10.05.2021 13:06 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,70-7,10 zł/kg, średnia: 6,95 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

10.05.2021 MATIF: pszenica MAJ21-245,75 (+ 0,82%), kukurydza CZE21-256,75 (-2,38%), rzepak SIE21-532,00 (-1,62%) [euro/t

Dodaj komunikat

ph konrad

ph konrad

Odsadzanie prosiąt bez tlenku cynku i antybiotyków

Martyna Frątczak

Odsadzanie prosiąt to jeden z najbardziej problematycznych etapów hodowli. Stres związany ze zniknięciem maciory, przeniesieniem do nowej grupy, innym otoczeniem i zmianą pokarmu sprawiają, że prosięta łatwo zapadają na wiele infekcji. Równocześnie rolnikom stopniowo odbierane są takie metody zwiększania ich zdrowotności jak tlenek cynku czy antybiotyki. Jakie strategie mogą zastąpić ich stosowanie? Odpowiadają eksperci z konferencji zorganizowanej przez Pig Progress.

 

Problematyczne odsadzanie

Odsadzanie jest wyjątkowo stresującym etapem życia dla prosiąt, w którym narażone są na wiele różnych czynników działających w krótkim czasie, a mających ogromny wpływ na ich zdrowie i przyszłe wyniki produkcyjne.

Najczęstszym problemem zdrowotnym odsadzanych prosiąt są różne zakażenia bakteryjne, m.in. powodowane przez Escherichia coli.

Intensywna antybiotykoterapia jest coraz częściej odradzana, a w przyszłości należy liczyć się z mocnym ograniczeniem możliwości korzystania z tego typu leków w hodowli trzody chlewnej. Z tego powodu wielu rolników poszukuje nowych metod zwiększania zdrowotności prosiąt.

Niektóre inne, alternatywne dla antybiotyków, metody są również zabierane z już i tak skromnego orężu hodowców. Zakaz stosowania w dużych dawkach w paszy dla świń dotknął już między innymi popularnego tlenku cynku.

Inną kwestią kluczową dla zdrowia odsadzanych prosiąt, często będącą dylematem, jest dobór optymalnego żywienia, które bezpośrednio wpływa na ich odporność i przyrosty.

Tematem tych i problemów związanych z odsadzaniem zajęli się niedawno eksperci na konferencji online zorganizowanej w ramach Misset International Webinar Week przez portal Pig Progress.

Prosięta nie radzą sobie z białkiem

Pierwsza mówczyni, dr Casey Bradley, prezes Sunswine Group, przedstawiła koncepcję żywienia odsadzanych prosiąt opartą na zmniejszeniu poziomu surowego białka w ich diecie.

W okresie odsadzania, gdy zupełnie zmienia się sposób żywienia, u prosiąt zachodzi wiele przekształceń w budowie i funkcjonowaniu układu pokarmowego, które prowadzą do jego pełnego rozwoju.

Według dr. Bradley na tym etapie w żołądku prosiąt nie ma jeszcze dostatecznej produkcji kwasu solnego, przez co pH w układzie pokarmowym jest za wysokie, aby odpowiednio trawić niekóre składniki, w tym przede wszystkim białko.

Poza tym stres związany z odsadzaniem sprawia, że działanie enzymów trawiących białka znacznie osłabia się u prosiąt. Problemy z trawieniem prowadzą do złego wchłaniania białek i występowania biegunek.

Zdaniem dr Bradley rozwiązaniem pozwalającym obniżyć zawartość białka surowego w diecie świń może być zastosowanie w paszy enzymów roślinnych, takich jak fitaza.

Znacznie poprawia ona wykorzystanie azotu oraz fosforu ze spożywanych przez świnie białek. Jej dodatkowym korzystnym skutkiem jest zmniejszanie emisji amoniaku z odchodów trzody chlewnej, co zmniejsza wpływ produkcji zwierzęcej na środowisko.

Inną strategią jest wykorzystywanie w paszy alternatywnych komponentów, przykładowo białka produkowanego z drożdży - produkcją takiego komponentu zajmuje się m.in. firma Arbiom. Jest on znacznie lepiej przyswajalny przez zwierzęta od klasycznych źródeł białka, takich jak mączka rybna czy śruta sojowa.

Kolejnym sposobem zaproponowanym przez dr Bradley jest stosowanie preparatów z tzw. bioaktywnymi peptydami, które działają w układzie pokarmowym prosiąt jak prebiotyk, zaburzając rozwój patogenów takich jak E. coli i stymulując rozwój prawidłowego mikrobiomu, a ponadto pomagają w odpowiednim wchłanianiu składników pokarmowych.

Innym, dobrym rozwiązaniem jest stosowanie klasycznych probiotyków.

 

Jak odsadzać bez cynku w paszy?

Jako kolejna na konferencji wystąpiła Delphine Van Zele, kierownik produkcji ds. trzody chlewnej w firmie Nuscience. Poruszyła ona kwestię problemów związanych z rezygnacją z dodawania tlenku cynku do paszy dla prosiąt w okresie odsadzania.

W 2017 roku Unia Europejska zakazała stosowania wysokich zawartości tlenku cynku w paszy dla zwierząt ze względu na zagrożenie dla środowiska oraz wzrost oporności bakterii na antybiotyki. Regulacja ta ma wejść w życie do 2022 r.

Tlenek cynku był dotychczas powszechnie dodawany do paszy dla prosiąt, w okresie 2 tygodni po odsadzeniu.

Istotnie zmniejsza liczbę bakterii E. coli w jelitach zwierząt i poprawia ich ogólną zdrowotność. Nie jest jednak pozbawiony wad.

Obniża on pobór paszy przez zwierzęta i pogarsza wykorzystanie przez nie składników pokarmowych, w efekcie czego wyniki FCR są wysokie, a dochody z gospodarstwa niższe.

Z tych powodów hodowla bez tlenku cynku może być dobrym rozwiązaniem – chociaż nie pozbawionym wyzwań.

Zdaniem Van Zele kluczowe jest zrozumienie, że nie da się zastąpić działania tlenku cynku samą dawką pokarmową czy jakimś pojedynczym dodatkiem (a przynajmniej póki co takiego nie znaleziono).

Aby zapewnić wysoką odporność prosiąt mimo braku cynku należy zadbać o wszystkie aspekty odchowu, a więc o żywienie, prozdrowotne dodatki do paszy, ale również odpowiednią organizację fermy i higienę otoczenia prosiąt.

Przy czym w żywieniu kluczowe jest wspomniane już zadbanie o jak najlepszą strawność i wchłanianie białka. Ważne jest również odpowiednie równoważenie zawartości białka surowego i włókna w paszy dla prosiąt.

Jak wyjaśnia Van Zele, niektórzy rolnicy unikają dużych ilości włókna w paszy dla prosiąt, ponieważ obawiają się spadku przyrostów. Jest to jednak błędne myślenie.

Włókno pozytywnie wpływa na wiele funkcji układu pokarmowego prosiąt – m.in. obniża pH w żołądku, stymuluje produkcję enzymów trawiennych i śluzu w żołądku i jelitach oraz zapobiega fermentacji białka i powstawaniu z niego substancji toksycznych.

Ponieważ dodatkowo włókno z paszy wypełnia żołądek i spowalnia nieco pasaż treści pokarmowej do jelit, wydłuża się czas kontaktu białka z enzymami, dzięki czemu zostaje lepiej strawione. W efekcie przyrosty prosiąt są wyższe.

Van Zele wyjaśnia, że inne aspekty zwiększające zdrowotność prosiąt w chowie z którego wykluczamy dodatek tlenku cynku czy nawet i antybiotyków dotyczą właściwie zupełnych podstaw – takich jak warunki klimatyczne, dobry system dostarczania prosiętom wody oraz jej jakość, zagęszczenie prosiąt w kojcu oraz budowa samego kojca.

O przyrosty trzeba zadbać już przed odsadzaniem

Ostatnim z prelegentów na konferencji był Graziano Mantovani z firmy Cargill. Przybliżył on koncepcję tzw. wskaźnika growability (dosłownie „zdolności do wzrostu”) prosiąt.

Wskaźnik ten pokazuje jak duży procent prosiąt przeżył odsadzanie i jaką osiągnęły w tym czasie masę ciała (równa się on procentowi przeżycia prosiąt pomnożonemu przez ich przyrost masy ciała).

Jak można się domyśleć, wiele czynników może wpłynąć na to, jaką wartość tego wskaźnika osiągamy w gospodarstwie. Należą do nich m.in. masa ciała w momencie narodzin, wiek odsadzania, masa ciała w momencie odsadzania, warunki klimatyczne w kojcach, grupowanie prosiąt, żywienie, stosowanie antybiotyków i tlenku cynku.

Mantovani podkreślił, że bardzo ważnym czynnikiem jest również żywienie przed odsadzaniem. Zastępowanie diety płynnej suchą paszą powinno być stopniowe, tak aby stymulować rozwój jelit u prosiąt.

Poza tym dbanie o wysokie spożywanie pokarmu przed odsadzaniem bezpośrednio przekłada się na wysokie spożycie paszy (a co za tym idzie, wysokie przyrosty) w okresie odsadzania i po nim.

Kluczowy dla wyników osiąganych przez prosięta jest również wiek, w którym je odsadzamy. Nieco lepsze przyrosty osiągają prosięta odsadzane w wieku 6 tygodniu niż te odsadzane w wieku 4 tygodni. Przy odpowiednim dopasowaniu żywienia różnice te jednak można zmniejszyć.

Mantovani ponownie wyjaśnił, jak ważne jest dbanie o odpowiednią zawartość i przyswajalność białka w paszy dla prosiąt. Szczególnie szkodliwe dla wyników produkcyjnych są białka, które zamiast podlegać strawieniu fermentują i powodują rozwijanie się infekcji bakteryjnych.

 

Na podstawie:

Nagranie z konferencji w języku angielskim, wraz z innymi wykładami, można obejrzeć TUTAJ.

Poudel, Prakash, et al. "Dietary inclusion of Peptiva, a peptide-based feed additive, can accelerate the maturation of the fecal bacterial microbiome in weaned pigs." BMC veterinary research 16.1 (2020): 1-13

Martyna Frątczak
Autor: Martyna Frątczak
Lekarz weterynarii Martyna Frątczak, absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zainteresowana szeregiem zagadnień związanych z medycyną zwierząt, ekologią i epidemiologią, którymi zajmuje się na co dzień również we własnej pracy naukowej.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu