Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
14 czerwca 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,7727 EUR EUR - 4,2554 GBP GBP - 4,7771 DKK DKK - 0,5698
Archiwum
14.06.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 180,75 (+ 1,12%), kukurydza SIE19 - 176,50 (+ 0,14%), rzepak SIE19 - 369,25 (+ 0,48%) [euro/tona] +++ +++ +++ 14.06.2019 13.15 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,00- 5,60 zł/kg, średnia: 5,23 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++

Poseł prosi ministra o interwencję ws. bydła wolno żyjącego w gminie Deszczno

Paweł Hetnał

W związku z podjęciem decyzji o wybiciu stada wolno żyjącego bydła, przemieszczającego się po gminie Deszczno w woj. lubuskim, poseł Norbert Kaczmarczyk podjął interwencję u ministra rolnictwa w tej sprawie. Wg parlamentarzysty, zwierzęta powinny zostać przekazane do innego gospodarstwa rolnego. Tymczasem ministerstwo rolnictwa przekazało 350 tys. zł na wybicie stada. 

 

Jak zauważa poseł Kukiz'15, zwierzęta żyją na wolności od kilku lat, a w rzeczywistości mają właściciela, który nie mogąc zapewnić zwierzętom paszy, pozwala im na wolny wypas. Według doniesień medialnych, powiatowy lekarz weterynarii zdecydował się ostatecznie rozwiązać problem, wydając nakaz wybicia zwierząt, ze względu m. in. na zagrożenie przenoszenia chorób.

 

- Wybicie i utylizacja stada to koszt 350 tys. zł. Duże znaczenie ma także aspekt moralny całej sprawy, ponieważ budzi zdecydowany sprzeciw wielu organizacji działających dla dobra zwierząt. Jak wynika z przekazów medialnych, jest gospodarz, który jest zainteresowany przejęciem stada. Można przypuszczać, że za kwotę dużo niższą, niż ta przeznaczona na wybicie i utylizację stada, można by dokonać kwarantanny i badań, a stado przekazać do innego gospodarstwa rolnego – proponuje Kaczmarczyk. - Biorąc powyższe pod uwagę, proszę pana ministra o podjęcie interwencji, mającej na celu zmianę decyzji o wybiciu wzmiankowanego stada. Apeluje do pana ministra o rozważnie innych rozwiązań – napisał parlamentarzysta z Małopolski.

 

Przypomnijmy, iż w gminie Deszczno (woj. lubuskie) od kilku lat mieszkańcy uskarżają się na wolno żyjące stado bydła, które obecnie liczy ok. 170 sztuk. Bydło ma niszczyć uprawy i obejścia, a właściciele nie interesują się swoimi zwierzętami. Dlatego wojewoda lubuski wystąpił do ministerstwa rolnictwa o sfinansowanie likwidacji stada, które ma pochłonąć, bagatela, 350 tys. zł. Sprawa budzi jednak pewne wątpliwości, bowiem w opinii obrońców praw zwierząt, bydło można zweryfikować pod względem zdrowotnym i sztuki nadające się do utrzymania zalegalizować oraz przeznaczyć na dalszy chów.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Wygaszono decyzję o zabiciu wolno żyjącego bydła

Decyzją powiatowego lekarza Weterynarii w Gorzowie Wielkopol

W sprawie bydła z Ciecierzyc interweniował prezyde

Jeszcze wczoraj wydawało się, że los dzikiego stada bydła z

Weterynaria nie ma litości. Stado dzikiego bydła z

Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że po dokonaniu grun