Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
17 września 2019, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3,9412 EUR EUR - 4,3410 GBP GBP - 4,8882 DKK DKK - 0,5813
Archiwum
16.09.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 171,75 (+ 0,88%), kukurydza LIS19 - 163,75 (+ 0,61%), rzepak LIS19 - 388,00 (+ 1,17%) [euro/tona] +++ +++ +++ 16.09.2019 12:10 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,00 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,30 zł/kg (na podstawie informacji z 18 ubojni) +++ +++

BAYER pozwany na miliardy dolarów. Rakotwórczy herbicyd firmy reklamowany jest jako bezpieczny.

Martyna Frątczak

13 maja tego roku sąd USA przyznał ponad 2 miliardy dolarów odszkodowania parze, która twierdzi, że ​​popularny herbicyd firmy Bayer spowodował u nich rozwój nowotworu. To już trzeci z rzędu werdykt przeciwko firmie w sporze dotyczącym herbicydu zawierającego glifosat. Stosujący ten środek rolnicy i ogrodnicy, u których zdiagnozowano nowotwory wzywani są do przyłączenia się do pozwu zbiorowego przeciwko firmie.

 

Połączenie gigantów agrochemicznych

Bayer to niemiecki gigant farmaceutyczno-agrochemiczny, znany z produkcji wielu popularnych leków, jak również środków agrochemicznych, takich jak np. Virkon S polecany powszechnie w walce z ASF. Zatrudnia około 100 tys. ludzi, a jego roczne obroty w 2018 roku wynosiły około 41 mld euro. W czerwcu zeszłego roku Bayer wykupił za ponad 60 mld euro amerykański koncern Monsanto, specjalizujący się w m.in. produkcji nasion GMO, odpornych na silne pestycydy i herbicydy. W efekcie połączenia Bayer stał się największą na globie firmą zajmującą się nasionami i pestycydami.

Jednym z produktów przynoszących największe zyski firmie Monsanto jest środek chwastobójczy Roundup. Składnikiem aktywnym preparatu jest glifosat, działający poprzez hamowanie specyficznego enzymu wymaganego do wzrostu rośliny. Modyfikowane genetycznie nasiona również stworzone przez firmę Monsanto zapewniają brak efektu preparatu na docelowe uprawy i niszczenie wyłącznie niechcianych chwastów. Tym samym zyski przynosi sprzedaż nasion GMO i równocześnie zaprojektowanego przez koncern preparatu chemicznego.

Najpopularniejszy na świecie i... rakotwórczy?

Do 2001 roku chwastobójczy Roundup był najczęściej używanym herbicydem na polach w Ameryce, z szacunkowym zużyciem 39-40 milionów kilogramów rocznie. W 2007 roku liczba ta osiągnęła 84 milionów kilogramów rocznie i dzisiaj Roundup pozostaje najczęściej stosowanym herbicydem w Stanach Zjednoczonych i na świecie.

Badania naukowe wykazały związek przyczynowy pomiędzy pestycydem stworzonym przez Monsanto a zwiększonym ryzykiem rozwinięcia różnych form nowotworów. Coraz więcej dowodów pokazuje, że glifosat jest powiązany z szeregiem poważnych schorzeń.

W 1985 r. Agencja Ochrony Środowiska (EPA) sklasyfikowała glifosat jako substancję chemiczną grupy C, stwierdzając, że glifosat może być rakotwórczy dla ludzi. Ustalenie to oparto na wczesnych badaniach na zwierzętach. Myszy narażone na działanie glifosatu wykazały zwiększoną częstość występowania nowotworów.

Jednak w 1991 r., po intensywnych staraniach Monsanto, EPA ponownie oceniła dane dotyczące zwierząt i ponownie sklasyfikowała glifosat jako substancję chemiczną grupy E, wskazując, że nie ma dowodów na to, że herbicydy glifosatowe, takie jak Roundup, powodują raka u ludzi.

Ta ponowna klasyfikacja nastąpiła na krótko przed wprowadzeniem na rynek przez Monsanto nasion GMO Roundup Ready (modyfikowanych nasion odpornych na działanie herbicydu) i przygotowała grunt pod produkt o wartości 6 miliardów dolarów rocznie.

Tysiące pozwów dla Bayer

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała glifosat i zawierający go środek Roundup za prawdopodobny czynnik rakotwórczy dla ludzi. Tym samym stwierdziła, że rolnicy, pracownicy gospodarstw i ogrodnicy, którzy stosują Roundup lub inne produkty zawierające glifosat, są narażeni na ryzyko rozwoju chłoniaka i innych form nowotworów. Amerykanie, u których zdiagnozowano nowotwór z powodu narażenia na Roundup masowo pozywają obecnie firmę Bayer.

13 maja tego roku kalifornijski sąd przyznał ponad 2 miliardy dolarów odszkodowania parze, która twierdziła, że ​​herbicyd firmy Bayer spowodował u nich rozwój nowotworu.

Był to trzeci z rzędu werdykt przeciwko firmie w sporze dotyczącym herbicydu, który Bayer nabył w ramach zakupu Monsanto. Sąd orzekł, że Roundup został wadliwie zaprojektowany, a firma nie ostrzegła o potencjalnym działaniu rakotwórczym herbicydu. Niemiecki gigant stoi obecnie przed ponad 13 400 podobnymi procesami sądowymi.

Bayer oświadczył, że jest rozczarowany werdyktem i będzie się od niego odwoływał. Rzecznik nazwał decyzję sądu „przesadną i nieuzasadnioną”. Koncern twierdzi, że dziesięciolecia badań przeprowadzonych przez firmę i niezależnych naukowców wykazały, że glifosat i Roundup są zupełnie bezpieczne dla ludzi.

Zafałszowania w badaniach herbicydu

Jednak amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) przy dwóch różnych okazjach ustaliła, że ​​laboratoria zatrudnione do przeprowadzenia badań nad środkiem Roundup popełniły oszustwo.

Na początku lat 70. Monsanto zatrudniło laboratoria firmy Industrial Bio-Test (IBT) do badania poziomów toksyczności Roundup. IBT przeprowadził 30 osobnych testów na herbicydzie Roundup, w tym 9 z 15 oryginalnych badań przeprowadzonych w celu zarejestrowania glifosatu w EPA. Kiedy Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) 6 lat później przeprowadziła kontrolę laboratoriów IBT, odkryła rozbieżności między surowymi danymi z badań a danymi zgłoszonymi oficjalnie jako możliwe skutki toksykologiczne glifosatu.

Doprowadziło to do kontroli wszystkich danych laboratoriów IBT. Wykazano, że ​​liczne badania toksykologiczne glifosatu są niewiarygodne. Jeden z recenzentów EPA skomentował, że w laboratoriach dokonywano „rutynowego fałszowania danych”. Bezpośrednim wynikiem tego audytu w 1983 r. było skazanie za oszustwo trzech osób z kierownictwa w IBT.

W 1991 roku Monsanto zatrudniło również laboratoria firmy Craven Laboratories do przeprowadzenia różnych badań dotyczących pestycydów i herbicydów, w tym badań środka Roundup. Jeszcze tego samego roku właściciel Craven Laboratories i trzej jego pracownicy zostali oskarżeni o nieuczciwe praktyki laboratoryjne.

w reklamach „bezpieczniejszy niż sól kuchenna”

W 1996 r. Prokurator generalny w Nowym Jorku złożył pozew przeciwko Monsanto za fałszywe reklamowanie morderczego środka jako „bezpieczniejszego niż sól kuchenna” i „praktycznie nietoksycznego” dla ssaków, ptaków i ryb. W pozwie dotyczącym Roundup oskarżono Monsanto o fałszywe wmawianie rolnikom, że ich produkt jest nietoksyczny.

Ten proces Roundup doprowadził do porozumienia między Monsanto a prokuratorem generalnym w Nowym Jorku, w którym Monsanto zgodził się zaprzestać fałszywej reklamy herbicydu Roundup jako bezpiecznego w stanie Nowy Jork. Niestety porozumienie w sprawie Roundup było ograniczone do Nowego Jorku, a Monsanto nadal fałszywie promował Roundup jako nietoksyczny w innych stanach.

Różne badania wykazały, że glifosat może powodować uszkodzenie DNA w komórkach, co jest prekursorem rozwoju procesów nowotworowych. Ponadto badania wykazały, że ekspozycja na glifosat może wywoływać stres oksydacyjny, który jest zaangażowany w rozwój wielu chorób, w tym nowotworów, autyzmu i choroby Parkinsona.

Manipulacja mediami

W dochodzeniu przeciwko firmie Monasanto i jej podejrzanemu herbicydowi odkryto, że koncern przez wiele lat prowadził centrum monitorowania i dyskredytowania dziennikarzy i aktywistów nagłaśniających zagrożenie związane ze stosowaniem środka. Firma atakowała również reportera, który napisał krytyczną książkę o firmie. Uważnie śledziła również piosenkarza Neila Younga piszącego o problemie w mediach społecznościowych i napisała wewnętrzną notatkę na temat jego działalności.

Z dokumentów firmy wynika, że przyjęła ona wielopłaszczyznową strategię ukierunkowaną na Careya Gillama, dziennikarza badającego herbicyd i jego potencjalne powiązania z nowotworami. Monsanto monitorowało także organizację non-profit zajmującą się badaniami żywności za pośrednictwem „centrum wywiadu”. Taki termin używany jest przez FBI i inne organy ścigania do działań ukierunkowanych na inwigilację i terroryzm.

Z dokumentów głównie z lat 2015–2017, które zostały ujawnione w ramach toczącej się bitwy sądowej w sprawie zagrożeń dla zdrowia wynikających ze stosowania herbicydu Roundup wynika m.in., że Monsanto zaplanowało serię działań mających zdyskredytować dziennikarzy, zapłaciło Google za manipulowanie wynikami wyszukiwań oraz zastraszało krytyków i naukowców interesujących się tematem.

Bayer nadal twierdzi, że glifosat jest bezpieczny.

 

Źródła:

The Guardian

Reuters

Business Insider

Baum Hedlund Law

 

 

 

 

Martyna Frątczak
Autor: Martyna Frątczak
Martyna Frątczak, studentka Weterynarii, zainteresowana szeregiem zagadnień związanych z medycyną zwierząt, ekologią i epidemiologią. Pasjonatka literatury pięknej i popularnonaukowej. W przyszłości chciałaby połączyć pracę lekarza weterynarii z prowadzeniem badań naukowych.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Burmistrz małego miasteczka we Francji wydał dekre

Daniel Cueff, burmistrz Langouët w Ille-et-Vilaine, stanie p

Szczepionka na ASF: przełomowe odkrycie firmy z US

Firma Phibro Animal Health Corporation z USA ogłosiła, że wk

Austria zakazuje stosowania glifosatu

Austriacka niższa izba parlamentu uchwaliła wczoraj ustawę z