Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
19 kwietnia 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,8051 EUR EUR - 4,2802 GBP GBP - 4,9479 DKK DKK - 0,5733
Archiwum
18.04.2019 MATIF: pszenica kons. MAJ19 - 183,50 (- 0,81%), kukurydza CZE19 - 165,50 (0,00%), rzepak MAJ19 - 363,50 (+ 0,55%) [euro/tona] +++ +++ +++ 17.04.2019 13.08 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,10- 5,90 zł/kg, średnia: 5,43 zł/kg (na podstawie informacji z 16 ubojni) +++

Jak i czym wapnować?

Tomasz Kodłubański
Mark Robinson (Wikipedia)

Zakwaszenie gleb to w Polsce jeden z największych problemów agrotechnicznych. Połowa wszystkich gleb uprawnych jest kwaśna, co powoduje pogorszenie procesu wegetacyjnego na każdym etapie rozwoju rośliny. Zabiegiem, który w dużym stopniu może zaradzić zakwaszeniu gleby jest wapnowanie. Warto na początku zadać sobie pytanie jak przygotować się pod wapnowanie gleby i czym ją wapnować i za jaką cenę.

 

Trzeba sprawdzić pH i klasę gleby

 

Zanim przeprowadzimy wapnowanie trzeba ustalić pH najlepiej wczesną wiosną lub jesienią oraz kategorię agronomiczną gleby. Po to by dobrać odpowiednią ilość trzeba ustalić dawkę tlenku wapnia (CaO) na jeden hektar uprawianej gleby. - W moim gospodarstwie mam gleby lekkie o pH 5, co sprawia, że podaję dwie tony wapna na jeden hektar gleby – mówi rolnik Stanisław Kowalski z woj. łódzkiego. - Jeśli wapno ma 60% CaO, to podaję trzy-cztery tony wapna na hektar gleby. Koszt zakupu takiego wapna to około 150 zł/tonę. Wapno stosuję raz na trzy lata. Po takim okresie czasu ponownie przeprowadzam analizę gleby w celu uzyskania informacji czy zabieg wapnowania zmniejszył zakwaszenie w odpowiednim stopniu. W przypadku gdy odczyn gleby polepszył się, stosuję mniejsze dawki wapna, które wyrównają zakwaszające działanie nawozów mineralnych i dopełnią zmniejszenie kationów wapnia i magnezu z gleby w wyniku wymywania.

 

Kiedy i czym wapnować

 

Optymalnym czasem na wapnowanie gleb jest okres po żniwach. Jednak wielu rolników zabieg przeprowadza jesienią, a nawet zimą. Wapno stosuje się bezpośrednio po zbiorach po to by skutecznie wymieszać je z glebą gdy przeprowadzane są uprawki pożniwne i przedsiewne. Wczesna wiosna, to również dobra pora na wapnowanie, o ile użyjemy nawozu granulowanego przede wszystkim pod oziminy, rzepak lub użytki zielone.

 

- Jest pewne zagrożenie jeżeli nie zdążymy z wapnowaniem zaraz po żniwach – ostrzega Marek Nawalski uprawiający zboża w woj. mazowieckim. - Ja próbowałem wapnowania zeszłej jesieni, gdy była wysoka liczba opadów i uwilgotnienie gleby, co skutecznie uniemożliwiało mi wjazd w pole. Jednak glebę odkwasić trzeba, gdyż rezygnacja z wapnowania na stanowisku gleb kwaśnych skutkuje, tym, że glin przemienia się w jego formy toksyczne dla roślin. Makroelementy, np. fosfor, będzie trudno przyswajalny lub niedostępny dla roślin.

 

Trzeba także pamiętać, że przerwa w wapnowaniu gleb spowoduje zebranie mniejszych plonów. To naturalna praktyczne postępowanie zapobiegające spadkowi odczynu gleby.

 

- Gdy wysiewam wapno staram się robić to gdy jest słońce i nie ma wiatru, a także muszę pamiętać, żeby nie podawać go z niektórymi nawozami – radzi Marek Nawalski. - Robię także przerwę, przeważnie trzy tygodnie, gdy wysiewam wapno, a następnie nawozy, czy gdy rozrzucam obornik. Bez wapnowania rośliny nie przyswajałyby magnezu, który przyczynia się do prawidłowego rozwoju roślin. Poza tym wapnowanie polepsza strukturę gleby poprzez tworzenie gruzełek, usprawnia zdolność magazynowania składników pokarmowych i wody  przez co zwiększa się żyzność gleby.

 

Na glebach lekkich i bardzo lekkich używa się nawozów wapniowych węglanowych. Gleby średnie i ciężkie wymagają wapna węglanowego w dawce około 3 ton na hektar podawanego raz na trzy lata lub bardzo szybko działającego wapna tlenkowego.

 

 - W okresie wegetacji roślin wykorzystuję nawóz węglanowy granulowany – dodaje Nawalski. - Taki nawóz można stosować jesienią, zimą oraz wczesną wiosną i podczas sprawdzania stanu gleby można się przekonać, że łatwo przedostaje się z wierzchniej warstwy gleby i nie jest wchłaniany do głębszych warstw gleby ponieważ nie jest z nią zmieszany. Na pewno stosowanie granulek zmniejsza ilość pyłu i poprawia wyrównanie wysiewu nawozu na polu, co jest trudne do uzyskania w przypadku nawozów sypkich.

 

Wapna nie stosujemy pod orkę

 

Rolnik uważa także, iż bezsensowne jest stosowanie wapna węglanowego pod orkę. - Stosując je pod orkę tracimy duży potencjał odkwaszania, który daje efekt przenikania węglanu wraz z wodą w głąb humusu pod wpływem grawitacji (węglan jest minerałem ciężkim i szybko się wypłukuje). Najlepsze efekty uzyskiwałem stosując wapno kredowe lub węglanowe ( np. granulat) na wierzch gleby w dawce min. 500 kg. Ważny jest równomierny rozkład granul jedna przy drugiej podczas procesu rozkładania się. Granulka podczas rozkładu z powierzchni gleby utworzy stożek odkwaszania i stopniowo będzie uwalniać węglany wraz z wodą do gleby – uważa Nawalski.

 

Ważna jest szybkość działania i wysoka reaktywność

 

Najwyższą jakość takie wapno ma wtedy gdy zawiera ponad 90 proc. czystego składnika CaCO3, co w przeliczeniu na masę tlenkową daje 50-55 % CaO. Ceny takiego bardzo czystego wapna wahają się od 200 do nawet 350 zł/tonę w zależności od regionu kraju gdzie jest sprzedawane.

 

Nawóz produkuje się z kruszywa uzyskanego skał w kopalniach odkrywkowych skał wapiennych, następnie oczyszczonego z domieszek, zmielonego, wysuszonego i zgranulowanego.

 

Spora grupa rolników wapnuje granulatem oraz innymi składnikami, które poprawiają efekt zabiegu. - Wysiew wapna węglanowego granulowanego stosuję naprzemiennie w różnych sezonach razem z mocznikiem, mączką fosforytową, solami potasowymi, siarczanem potasowym czy wapnem tlenkowym – wyjaśnia Stanisław Kowalski. - Bezpośrednio przed siewem mieszam go z saletrzakiem lub saletrą amonową. Rolnicy wykorzystują inne nawozy, np. obornik, co powoduje, że czas między zabiegami dochodzi do przynajmniej 4-6 tygodni.

 

 

Trzeba pamiętać, że taki nawóz można długo przechowywać, ale przed wszystkim w miejscach gdzie nie ma wilgoci ponieważ pod wpływem wody granulki stają się mniej efektywne podczas wapnowania, a namoknięta kreda tworzy nieprzydatne bryłki.

 

Wapno granulowane, żeby było skuteczne, musi mieć wysoką reaktywność. - Wapno węglanowe działa szybko – zauważa Kowalski.  - Szybkość działania wapna zależy wyłącznie od jakości surowca i stopnia przemielenia. Kluczowy jest stopień rozpuszczalności wapna w wodzie. Reaktywność wapna węglanowego oceniam sam w prostym teście: 100 gram nawozu wsypuję do szklanki z wodą mieszam około 1 minuty i przesiewam na drobnym sitku do herbaty następnie ważę pozostający na sitku osad (kamienie, piasek). To co otrzymuję po odsianiu osadów to stopień reaktywności wapna - jeżeli pozostało na sitku 70 gram to znaczy ze reaktywność nawozu wynosi 30%.

 

Inne rodzaje wapna

 

 

Rolnicy stosują również węglanowe wapno kredowe nazywane też jeziornym, tzw. kredą łąkową (minimum 30 proc. CaO). Szybko wchłaniane przez glebę, ale ponieważ ma dużą zawartość wody jest osuszana i granulowana. Szybko rozpuszcza się też węglan wapnia kredy suchej (tzw. kreda pisząca), która ma 5 proc. więcej podstawowej zawartości CaO niż kreda jeziorna.

 

Do zabiegu wapnowania można stosować również wapno tlenkowe. - Niestety odkwasza glebę gorzej i wolniej niż wapno węglanowe w postaci mączki wapiennej lub kreda amorficzna – twierdzi Marek Nawalski. - Przetestowałem już wapno tlenkowe i wiem, że wchodzi w reakcje chemiczną z wodą, a nie z kwasami. Natomiast wapno węglanowe, czyli popularna kreda nie reaguje chemicznie z wodą, a pod jej wpływem przemieszcza się skutecznie w głąb humusu tworząc reakcję z kwasami.

 

Jako nawóz do wapnowania stosuje się także drobiny uzyskane z dolomitu. Granulki dolomitu czyli węglany wapnia i magnezu zwiększa odczyn gleby, co jest skutkiem działania magnezu, który o ok. 40 proc. mocniej neutralizuje kwaśne kationy od wapnia.Trzeba go jednak mieszać z glebą. Skutki jego działania można zaobserwować gdy używamy go na przemian z węglanami wapnia.

 

Przerwa w wapnowaniu nie może być za długa

 

Trzeba także pamiętać, że przerwa w wapnowaniu gleb spowoduje zebranie mniejszych plonów. To naturalna praktyczne postępowanie zapobiegające spadkowi odczynu gleby. - Gdy wysiewam wapno staram się robić to, gdy jest słońce i nie ma wiatru, a także muszę pamiętać, żeby nie podawać go z niektórymi nawozami – radzi Marek Nawalski. - Robię także przerwę, przeważnie trzy tygodnie, gdy wysiewam wapno, a następnie nawozy, czy gdy rozrzucam obornik. Bez wapnowania rośliny nie przyswajałyby magnezu, który przyczynia się do prawidłowego rozwoju roślin. Poza tym wapnowanie polepsza strukturę gleby poprzez tworzenie gruzełek, usprawnia zdolność magazynowania składników pokarmowych i wody, co zwiększa się żyzność gleby – przekonuje rolnik.