Będzie rzecznik praw polskiego rolnika? Kandydat PiS-u sporo obiecuje

Redakcja

- Chciałem zadeklarować, że jeśli zostanę wybrany na RPO, będę rzecznikiem polskiej wsi. Podstawową sprawą jest zagwarantowanie rolnikom prawa do prowadzenia działalności rolniczej – przekonuje poseł Bartłomiej Wróblewski, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

- Będę Rzecznikiem polskiej wsi. Dziś w Sejmie zadeklarowałem - wśród moich priorytetów szczególne zaangażowanie w sprawach: wolności i praw rolników do prowadzenia rolnictwa, przeciwdziałanie ograniczeniom wolności gospodarczej i wykonywania zawodu, wolności i praw mieszkańców terenów wiejskich, przeciwdziałanie wykluczeniu edukacyjnemu, kulturalnemu, transportowemu. Powołam zastępcę RPO d/s wsi i stworzę Zespół w Biurze RPO – obiecuje poseł PiS, Bartłomiej Wróblewski.

 

- Od momentu kiedy kandyduje do funkcji Rzecznika mówię o czterech priorytetach. Po pierwsze o sprawach osób najsłabszych, w tym niepełnosprawnych, dzieci, ale tez seniorów, którzy są pozbawieni mieszkania i innych grup osób najsłabszych. Po drugie mówię o konieczność zabiegania o obronę tych praw konstytucyjnych, które możemy nazwać konserwatywnymi czy tradycyjnymi. Chodzi o prawa rodziny, prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z przekonaniami czy wolność religijną. Trzecim obszarem są wolności liberalne – czyli wolność słowa, prawo własności i prowadzenia działalności gospodarczej. Dzisiejsze spotkanie jest związane z czwartym obszarem z listy tych spraw, które uważam za najważniejsze. Chodzi o sprawy polskiej wsi. Obejmuje to dwie grupy problemów. Z jednej strony chodzi o wolności i prawa polskich rolników, a z drugie chodzi o wolności i prawa pozostałych mieszkańców wsi. Chciałem zadeklarować, że jeśli zostanę wybrany na Rzecznika Praw Obywatelskich to będę jednocześnie rzecznikiem polskiej wsi. Jeśli chodzi o rolników to podstawową sprawą jest zagwarantowanie im prawa do prowadzenia działalności rolniczej. Dziś rolnicy borykają się z licznymi ograniczeniami tego prawa, tej wolności do wykonywania ich zawodu. Chodzi tu np. o kwestię prawa do produkcji rolniczej wysokiej jakości. Chodzi np. o ograniczenie praw związanych ze szkodami rolniczymi powstającymi z powodu dzikich zwierząt. Chodzi o trudności administracyjne, urzędowe, związane z planami zagospodarowania przestrzennego, ograniczającymi możliwość wznoszenia budynków rolniczych, czyli prowadzenia działalności rolniczej. Polscy rolnicy zmagają się z problemami nieuczciwej, a zarazem nierównej konkurencji ze strony dużych koncernów i dużych podmiotów gospodarczych. Czasami są narażeni na ataki skrajnych organizacji lewicowych – mówił podczas wczorajszej konferencji prasowej poseł Wróblewski.

 

Loading comments...