kowalczyk

kojs

CenyRolnicze
06 grudnia 2021, Poniedziałek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.0619 EUR EUR - 4.5889 GBP GBP - 5.3854 DKK DKK - 0.6171
Archiwum


06.12.2021 13:12 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,70-7,50 zł/kg, średnia: 7,05 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

06.12.2021 MATIF: pszenica GRU21-281,00 (-0,71%), kukurydza STY22-246,25 (+0,51%), rzepak LIS21-680,00 (-0,40%) [euro/t]

06.12.2021 SPRZEDAM 47000 SZT. KURCZAKA BROJLERA, 2,50 kg, wielkopolskie, kaliski, 62-850, tel.: 600 289 933

06.12.2021 SPRZEDAM 5 BYKÓW, hf, 750 kg, wielkopolskie, poznański, 62-025, tel.: 600 595 667

05.12.2021 SPRZEDAM 3 BYKI, mieszaniec, 700 kg, mazowieckie, garwoliński, 08-404, tel.: 508 164 997

04.12.2021 SPRZEDAM 50 TON PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, lubelskie, kraśnicki, 23-250, tel.: 506 964 455

04.12.2021 SPRZEDAM 21 BYKÓW, mieszaniec, 750 kg, wielkopolskie, kościański, 64-030, tel.: 663 272 758

04.12.2021 SPRZEDAM 108 TUCZNIKÓW, 120 kg, 58%, wielkopolskie, kaliski, 62-874, tel.: 665 319 904

04.12.2021 KUPIĘ 700 WARCHLAKÓW DUŃSKICH, 30 kg, mazowieckie, ciechanowski, 06-400, tel.: 791 082 825

04.12.2021 SPRZEDAM 2 BYKI, mieszaniec, 680 kg, opolskie, nyski, 48-340, tel.: 602 758 805

04.12.2021 SPRZEDAM 1-4 BYKI, mięsny, 600 kg, zach.-pom., drawski, 78-530, tel.: 507 043 101

03.12.2021 KUPIĘ 10 JAŁÓWECZEK, mięsny, 110 kg, opolskie, prudnicki, 48-250, tel.: 722 005 898

02.12.2021 SPRZEDAM 48 TON PSZENŻYTA, transport firmowy, śląskie, częstochowski, 42-260, tel.: 607 096 480

02.12.2021 SPRZEDAM 20 BYKÓW, hf, 775 kg, wielkopolskie, gostyński, 63-840, tel.: 608 128 340

02.12.2021 SPRZEDAM 100 TUCZNIKÓW, 115 kg, 58%, kuj.-pom., toruński, 87-148, tel.: 887 271 518

01.12.2021 SPRZEDAM 3 BYKI, mieszaniec, 650 kg, śląskie, częstochowski, 42-248, tel.: 661 564 461

01.12.2021 SPRZEDAM 15000 SZT. KURCZAKA BROJLERA, 2 kg, wielkopolskie, poznański, 62-001, tel.: 504 284 593

30.11.2021 SPRZEDAM 25 TON GROCHU, transport firmowy, łódzkie, bełchatowski, 97-410, tel.: 782 213 912

Dodaj komunikat

ph konrad

zm skiba

Rolnik bez odszkodowania od państwa za szkody wyrządzone przez bobry

Redakcja

Rolnik nie mógł zebrać 120 ton siana wskutek podtopienia łąk przez bobry. Wystąpił do sądu o odszkodowanie od państwa, które finansowo odpowiada za szkody powodowane przez te zwierzęta. Sąd odmówił przyznania mu pieniędzy, gdyż uznał, że nie poniósł straty. W ocenie sądu była to tylko „utracona szansa uzyskania zysku”, która nie podlega kompensacji. Nie zgadza się z tym Rzecznik Praw Obywatelskich, który złożył skargę nadzwyczajną na korzyść obywatela.

 

W ocenie RPO doszło do oczywistego uchybienia zasadzie lojalności państwa wobec obywateli. Zobowiązało się ono do ponoszenia w określonych granicach odpowiedzialności za szkody wyrządzane w gospodarstwach rolnych przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową.

 

Gdy jednak powód wystąpił z roszczeniem, które – przynajmniej co do zasady – było uzasadnione, sąd nie tylko odmówił mu ochrony, ale obciążył go kosztami procesu w wysokości sięgającej jednej czwartej pierwotnego żądania pozwu.

 

Obywatel złożył pozew przeciw Skarbowi Państwa-Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska o zapłatę niemal 30 tys.  zł tytułem szkód w gospodarstwie rolnym, spowodowanych przez bobry. Jego działki to łąki objęte programem rolnośrodowiskowym, zobowiązującym do jednego pokosu traw w roku. Skoszone siano rolnik co roku sprzedaje.

 

W 2012 r. nie mógł jednak zebrać siana niemal z 30 ha łąk z powodu ich podtopienia  wskutek działalności bobrów. Jak twierdził, utracił ok. 114 ton siana. Żądaną kwotę roszczenia określił na podstawie cen uzyskiwanych za sprzedaż siana.

 

Podstawą pozwu był art. 126 ust. 1 pkt 5 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. Stanowi on, że za szkody wyrządzone w gospodarstwie rolnym, leśnym lub rybackim przez bobry odpowiada Skarb Państwa. Według art. 126 ust. 2 ustawy  odpowiedzialność ta „nie obejmuje utraconych korzyści”.

 

Zasadniczym przedmiotem sporu między stronami procesu było źródło podtopienia działek powoda: działalność bobrów czy niewłaściwe utrzymanie urządzeń melioracyjnych.

 

Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo. Kierując się głównie opinią biegłego sądowego w dziedzinie melioracji, ustalił, że główną przyczyną zalania łąk powoda były jednak tamy wybudowane przez bobry. Dodał, że gdyby rowy były należycie konserwowane, to woda, która zalałaby łąki, „jedynie spłynęłaby trochę szybciej”.

 

Zarazem sąd wskazał, że szkoda poniesiona przez powoda miała charakter straty, nie zaś utraconych a spodziewanych korzyści. Nie znalazł zatem podstaw do wyłączenia odpowiedzialności Skarbu Państwa.

 

Sąd Okręgowy zmienił jednak ten wyrok i oddalił powództwo. Odmiennie ocenił bowiem szkodę  powoda. Nie kwestionując jej, uznał, że sprowadzała się ona ani nie do straty, ani nawet do utraty korzyści - ale do „utraconej szansy uzyskania określonego zysku”, która kompensacji nie podlega. Sąd obciążył powoda kosztami sprawy.

 

Rzecznik zarzucił wyrokowi:

- oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń sądu (niezaistnienia straty po stronie powoda, a jedynie „utraty szansy uzyskania określonego zysku”) z treścią zebranego materiału dowodowego

- rażące naruszenie art. 126 ust. 2 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez jego zastosowanie i oddalenie na jego podstawie powództwa w sytuacji oczywiście wadliwych ustaleń faktycznych.

 

Wniósł, aby Sąd Najwyższy uchylił wyrok i zwrócił sprawę Sądowi Okręgowemu. Jest to niezbędne dla przywrócenia zaufania powoda do państwa i stanowionego przez nie prawa.

 

Z perspektywy obywatela - mimo wynikającej z prawa deklaracji wynagrodzenia szkód i dochowania przez powoda wszystkich wymogów - nie tylko nie uzyskał on należnego odszkodowania. Mógł wręcz odnieść wrażenie, że został „ukarany” za wystąpienie przeciwko państwu na drogę sądową.

 

Przyczyną oddalenia powództwa było ustalenie przez Sąd Okręgowy, że powód nie poniósł straty, która może podlegać kompensacji na podstawie ustawy.  Rzecznik zarzuca sądowi oczywistą sprzeczność tego ustalenia z materiałem dowodowym. Przyjmuje, że rażące naruszenie art. 126 ust. 2 ustawy, poprzez jego zastosowanie, stanowiło konsekwencję wadliwego ustalenia sądu.

 

Przyjął on bowiem, że jedyną szkodą, jaką powód poniósł, jest niezrealizowanie umowy, jaką zawarł na sprzedaż siana z przedsiębiorcą produkującym pelet. Tymczasem w świetle materiału dowodowego nie może budzić wątpliwości, że powód poniósł rzeczywistą stratę w postaci – będącego następstwem zalania należącego do niego łąk – zniszczenia około 120 ton zalegającego na nich siana, które przedstawiało określoną wartość pieniężną.

 

Wbrew twierdzeniu Sądu Okręgowego oznacza to, że doszło do - jak to określił sąd -  „zmniejszenia aktywów” powoda wskutek zdarzenia, za które odpowiada pozwany.

 

Powód wykazał stratę oraz jej rozmiar. Umowa zawarta przez powoda, a nade wszystko kwoty uzyskiwane przez niego z realizacji poprzednich tożsamych umów, były w toku sprawy przedstawiane wyłącznie dla określenia szacunkowej wartości straty, a nie – jak chce Sąd Okręgowy – wykazania niezrealizowania umowy jako jednej z faktycznych podstaw dochodzonego roszczenia.

 

Na gruncie tej sprawy znaczenie ma ograniczenie przedmiotowe z art. 126 ust. 2 ustawy, że odpowiedzialność nie obejmuje utraconych korzyści. Dopuszczalność tego rodzaju ograniczenia nie budzi wątpliwości. W orzecznictwie sądów powszechnych akceptuje się z kolei, że kompensacji podlega jedynie szkoda rzeczywista, polegająca np. na zniszczeniu rzeczy, nie zaś spodziewane zyski ze sprzedaży niezebranych plonów.

 

A w tej sprawie jednoznacznie doszło do „zniszczenia rzeczy”, czyli właśnie skoszonych przez powoda traw -  nie szkody w niezebranych uprawach, czy też jak chce Sąd Okręgowy „utraconej szansy określonego zysku”.

 

Zaskarżone orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione ani w trybie skargi kasacyjnej, ani w trybie skargi o wznowienie postępowania. Skarga nadzwyczajna jest zatem niezbędna dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

 

RPO wysłał skargę Izbie Cywilnej SN. Po uchwale trzech izb SN z 23 stycznia 2020 r. postępowania przed Izbą Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych byłyby bowiem nieważne.

 

To 38. skarga nadzwyczajna Rzecznika. Od jej wprowadzenia Biuro RPO otrzymało w sumie ponad 8,3 tys. wniosków w takich sprawach – bez zwiększenia budżetu.

 

 

Źródło: RPO

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu