Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
21 października 2020, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.8706 EUR EUR - 4.5869 GBP GBP - 5.0472 DKK DKK - 0.6163
Archiwum
21.10.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 211,25 (0,00%), kukurydza LIS20 - 190,75 (+ 1,06%), rzepak LIS20 - 395,00 (+ 1,02%) [euro/tona] +++ +++ +++ +++ 21.10.2020 13:18 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 3,70 - 4,50 zł/kg, średnia: 4,03 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++ +++

Szkodliwe dla pszczół decyzje ministra Ardanowskiego pod lupą prokuratury

Redakcja

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski podsumował kilka dni temu dwa lata swojego urzędowania. Niestety zupełnie przemilczał swoje zgody na używanie zakazanych w Unii Europejskiej, szkodliwych dla pszczół pestycydów. Tymczasem warszawska prokuratura okręgowa poleciła kontynuowanie śledztwa w sprawie tych wydawanych w pośpiechu i niejasnych okolicznościach decyzji Ardanowskiego. Niekorzystny dla ministra wyrok wydał też Wojewódzki Sąd Administracyjny.

 

Minister Ardanowski, zamiast chronić pszczoły, którym rolnicy zawdzięczają plony, a my wszyscy - jedzenie na naszych stołach, z pełną świadomością podejmuje decyzje, które im szkodzą. Kolejne niekorzystne dla decyzji ministra rozstrzygnięcia sądu i prokuratury powinny być dla niego wyraźnym sygnałem, że to co robi, nie pozostanie bez konsekwencji. Będziemy dalej monitorować działania ministra i nie pozwolimy, by bezkarnie szkodził pszczołom - mówi Dominika Sokołowska.

Sprawa zaczęła się dosłownie kilka dni po tym, jak Jan Krzysztof Ardanowski został ministrem rolnictwa. Niemal od razu, z pominięciem przewidzianych prawem kroków, ignorując opinie ministra środowiska, na wniosek grupy rolniczych biznesmenów, Ardanowski podjął decyzje o dopuszczeniu do użycia pestycydów z grupy neonikotynoidów, zakazanych w krajach Unii Europejskiej. Co więcej - decyzja pozytywna nastąpiła dosłownie kilka tygodni po tym, jak poprzedni minister, Krzysztof Jurgiel, odrzucił niemal taki sam wniosek, wskazując na szkodliwość neonikotynoidów dla owadów zapylających.

W związku z niejasnościami dotyczącymi tej decyzji, Greenpeace zawiadomił wówczas prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Prokuratura rejonowa dość szybko odmówiła wszczęcia sprawy i mimo postanowienia sądu, który nakazywał przeprowadzić dodatkowe czynności wyjaśniające, w praktyce ich nie podjęła.  

Teraz jednak prokuratura rejonowa będzie musiała zająć się ponownie sprawą ewentualnego przestępstwa w Ministerstwie Rolnictwa. Wynika to z decyzji Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która po zapoznaniu się z zażaleniem postanowiła je uwzględnić i przekazać sprawę do Prokuratury Rejonowej w Warszawie w celu dalszego prowadzenia. Prokuratura Okręgowa nakazała Prokuraturze Rejonowej m.in. dokonać analizy przedstawionych przez Greenpeace dokumentów i przesłuchać osoby w Ministerstwie Rolnictwa, które są odpowiedzialne za decyzje.

Decyzja prokuratury oznacza w praktyce konieczność wszczęcia śledztwa. W zwykłym postępowaniu sprawdzającym, do którego do tej pory ograniczała się prokuratura rejonowa, nie da się przeprowadzić czynności nakazanych przez prokuraturę okręgową, takich jak przesłuchanie świadka - mówi Bartosz Kwiatkowski, dyrektor Fundacji Frank Bold, która razem z Greenpeace zajmuje się sprawą.

To nie koniec prawnych perypetii ministra rolnictwa związanych z jego szkodliwymi dla pszczół decyzjami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nakazał Ministrowi Rolnictwa wznowić postępowanie w sprawie wydania zezwoleń [1]. Tym razem minister musi dopuścić do udziału w postępowaniu Greenpeace, na co wcześniej nie chciał się zgodzić.

Przypomnijmy, że w marcu 2019 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał rację Greenpeace [2] i uznał, że przy podejmowaniu decyzji w sprawie neonikotynoidów [3] minister nie może rozmawiać jedynie z bezpośrednio zainteresowanymi biznesmenami a interes społeczny wymaga, aby podmiot taki jak Fundacja Greenpeace uczestniczył w tym postępowaniu na prawach strony. Sąd wskazał przy tym szereg nieprawidłowości w decyzjach ministra i podkreślił, że sytuacja owadów zapylających jest naszym wspólnym dobrem, o którym nie może decydować jedynie minister z przedstawicielami wielkoobszarowych rolników [4]. Obecne postanowienie WSA nie jest prawomocne.

Przypisy:

[1] Wyrok WSA został wydany 26 lutego 2020 r. Pisemne uzasadnienie wyroku zostało przesłane stronom w czerwcu.

[2] http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A492A16C84

[3] https://www.greenpeace.org/poland/aktualnosci/1872/minister-rolnictwa-zezwolil-na-uzycie-zabojczych-dla-pszczol-pestycydow/

[4] https://www.greenpeace.org/poland/aktualnosci/1644/minister-ardanowski-naruszyl-prawo-podpisujac-wyrok-na-pszczoly/

Może zainteresuje Cię również:

Grzegorz Bardowski: Nasz premier to taki mały kłam

- Trzeba powiedzieć, że nasz premier Mateusz Morawiecki, to

Niepokorni parlamentarzyści PiS utworzą frakcję ro

- Wolałbym, żebyśmy z klubu nie zostali wyrzuceni, ale klub

J.K. Ardanowski: Znakomitym rozwiązaniem jest rozp

Jan Krzysztof Ardanowski uważa, że powołanie państwowej Insp