Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
28 października 2020, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.9313 EUR EUR - 4.6189 GBP GBP - 5.0998 DKK DKK - 0.6207
Archiwum
28.10.2020 13:39 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,00 - 4,70 zł/kg, średnia: 4,40 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni) +++ +++ +++ 27.10.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 205,75 (- 0,72%), kukurydza LIS20 - 197,50 (+ 0,51%), rzepak LIS20 - 387,75 (- 0,89%) [euro/tona] +++ +++ +++ +++

Rolnicy nie chcą być nękani przez aktywistów prozwierzęcych. Kontrole tylko pod nadzorem lekarza weterynarii i policji

Redakcja

Rolnicy chcą zaostrzenia przepisów w ustawie o ochronie zwierząt. A konkretniej, żeby interwencje organizacji ekologicznych w gospodarstwach odbywały się wyłącznie przy udziale policji, powiatowego lekarza weterynarii i dodatkowo przedstawiciela Izb Rolniczych. Taka zmiana ma ograniczyć wolną rękę pseudoekologów, którzy coraz częściej nękają hodowców.

 

- Hodowca zwierząt gospodarskich to dziś zajęcie podwyższonego ryzyka. Wszystko przez organizacje proekologiczne, które coraz częściej same kontrolują chlewnie lub obory. A za niewielkie nawet uchybienia można stracić nie tylko stado, ale także mieć problemy w sądzie – słyszymy w niedawnym wydaniu Agrobiznesu (TVP)

 

- W każdej chwili mogą na podstawie anonimowego telefonu wtargnąć na posesję, do gospodarstwa rolnika i zabrać zwierzęta, kierując się prawem i nie patrząc na skutki takiej decyzji – mówi Mirosław Borowski z Krajowej Rady Izb Rolniczych.

 

Wszystko w ramach przepisów, które dają „ekologom” takie możliwości, zdaniem rolników zbyt daleko idące. Stąd starania o zmianę prawa, które dałoby hodowcom większą możliwość obrony. Nie chodzi o utrudnianie interwencji w przypadku znęcania się nad zwierzętami, a uniknięcie nękania i zastraszania poprawnie działających hodowli.

 

- Jesteśmy tutaj po to aby walczyć o swoje interesy, ale też żeby przedstawić „miastowym”, to że jesteśmy dobrymi gospodarzami, rolnikami i dbamy o swoje zwierzęta. To też jest w naszym interesie – mówi Robert Nowacki, dyrektor ODR w Olecku. Nad zmianami w prawie pracuje zespół do spraw ochrony zwierząt. Wnioski trafią do sejmowej komisji rolnictwa.

 

Dodajmy, że niedawno powstał również parlamentarny zespół, który ma wypracować stanowisko wobec ruchów proekologicznych. - Jest plakat, który bardzo bulwersuje mnie jako producenta mleka, gdzie napisane jest „krowa dojona jest gwałcona”. No chyba się pomyliło wszystkim, skąd się bierze żywność na półce – mówi Borowski. - Z jednej strony jak najbardziej trzeba dbać o zwierzęta i tutaj nikt nie ma wątpliwości, że dobrostan powinien być zachowany. W tej chwili jednak mamy zachowany dobrostan, a jednocześnie mamy kolejne ataki – zauważa Jarosław Sachajko z klubu Kukiz'15-PSL. - Hejtują nas głównie ekolodzy. Większość z nich to weganie lub wegetarianie. Dla nich hodowla zwierząt na mięso, nawet domowa, jest przemysłowa i wiąże się z męczeniem zwierząt – mówi rolnik Łukasz Pergoł.

 

- Chcemy bronić swoich interesów i nie dać się ogłupić. Chcemy też przeciwdziałać propagandzie, która mówi, że jesteśmy mordercami zwierząt – deklaruje Robert Nowacki.

 

Źródło: Agrobiznes (TVP)

Może zainteresuje Cię również:

Sławomir Izdebski: Wieś stanie murem w obronie war

- W związku z nieuprawnionymi próbami wiązania protestów rol

Środowisko rolnicze domaga się powołania podkomisj

- W związku z procedowaniem przez Sejm RP zmiany ustawy o oc

Rolnicy muszą być czujni. PiS nie wycofuje się z P

- Stanowisko Prawa i Sprawiedliwości w kwestii ochrony zwier