Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
20 września 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,9319 EUR EUR - 4,3438 GBP GBP - 4,9277 DKK DKK - 0,5817
Archiwum
20.09.2019 12:24 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,60 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,05 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++ 19.09.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 171,75 (+ 0,15%), kukurydza LIS19 - 163,50 (- 0,30%), rzepak LIS19 - 387,00 (+ 0,58%) [euro/tona] +++ +++ +++

Kontrowersje wokół pomocy suszowej. Minister karze rolników z produkcją zwierzęcą?

Paweł Hetnał

Rozporządzenie Rady Ministrów z 6 września 2019 r., które deleguje określenie wysokości stawek tzw. pomocy suszowej nadal budzi wiele emocji. Wg Wielkopolskiej Izby Rolniczej, gospodarze posiadający produkcję zwierzęcą powinni zostać potraktowani jak w roku ubiegłym i otrzymać pomoc wyłącznie na podstawie strat w produkcji roślinnej, a nie liczonej w stosunku do całkowitej produkcji rolnej jak to określono w projekcie. Zastosowanie takie metody jeden z posłów nazywa karą dla rolników utrzymujących zwierzęta i nawołuje do opamiętania.

 

- Tak nie wolno robić. Nie wolno pomijać strat suszowych w gospodarstwach z produkcją zwierzęcą. W zeszłym roku mieliśmy taką sytuację, że uznawano suszę taką jaką była w polu. W tej chwili wrócono do sytuacji sprzed kilkunastu lat. Dlaczego pan minister zmienił zdanie i zmienił rozporządzenie dotyczące szacowania strat przez komisję? - pytał podczas niedawnego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa poseł Zbigniew Ajchler. - To są duże straty. (…) Technika, metodyka i sposób liczenia tych strat jest arcyważny. Nie zapominajmy jeszcze o rozumie, który jest najważniejszy. Jak można mieć rozum w głowie, stosując przepis mówiący, że w dobie suszy bierze się pod uwagę przepisy, które nie dotyczą produkcji zwierzęcej. Dlaczego minister dodatkowo karze, bo to jest kara dla rolników, obniżeniem poziomu strat w produkcji zwierzęcej, która i tak topnieje w naszym kraju? My już 10 mln świń przekroczyliśmy w imporcie. To jest koszmar, to co się dzieje na tym rynku, a niewiele się o tym mówi. Takie denerwowanie wszystkich zainteresowanych rolników, a jest to ponad milion podmiotów, wprawia wszystkich w osłupienie. Dlaczego tak się dzieje? Przecież w zeszłym roku to wszystko wyjaśniliśmy. Trzeba używać rozumu. Jeżeli nie ma strat w produkcji zwierzęcej, to nie można tego bilansować w stratach w produkcji roślinnej – mówił parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej.

 

- Każdy pieniądz jest istotny, ale tysiąc złotych to było hasło, a nie realne wykonanie. Wielu rolników nie otrzymało odszkodowania w takiej wysokości. Nie róbmy ludziom wody z mózgu. Realizacja tego programu jest dosyć ciężka. Nie chcę wchodzić w szczegóły ale decydowały dziesiąte części procenta o tym czy dany wniosek zostanie zakwalifikowany do pomocy czy nie . W Wielkopolsce i w dużej części zachodniopomorskiego, ten tysiąc złotych był praktycznie nieosiągalny i nie wolno z tego robić jakiejś wielkiej fety, bo w stosunku do strat na poziomie 10 mld zł rząd wypłacił 2,3 mld zł. Rolnicy latami będą ponosić konsekwencje zeszłorocznej suszy. To była pomoc, ale powiedzcie głośne, że była ona rzędu 15-20 proc. rzeczywistych strat. Bądźmy precyzyjni. Dziękujemy za pomoc, ale jest to pomoc w takim wymiarze procentowym – wyjaśniał poseł z Wielkopolski.

 

W sprawie tegorocznych rekompensat suszowych wypowiedział się także prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej, Piotr Walkowski. Jak czytamy na stronie internetowej WIR, wciąż nieznane są zasady wsparcia rolników. Tymczasem rolnicy poszkodowani przez tegoroczną suszę niecierpliwie oczekują konkretnych informacji w tej sprawie. - Szanowny panie ministrze, rolnicy Wielkopolscy kolejny rok zostali poszkodowani suszą rolniczą o dużej skali. W większość upraw komisje suszowe zanotowały straty rzędu 50% i większe. Łącznie złożono ponad 80 tys. wniosków o szacowanie strat – przypomina prezes WIR w piśmie do Jana Krzysztofa Ardanowskiego. W związku z tą sytuacją i decyzją kierunkową o pomocy państwa dla rolników dotkniętych ponowną klęską suszy oraz z projektem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 września 2019 r., które deleguje określenie wysokości stawek pomocy ministrowi właściwemu do spraw rolnictwa, wielkopolski samorząd rolniczy zwrócił się z prośbą o jak najszybsze przekazanie rolnikom szczegółowych informacji w tym zakresie. Wg szefa WIR, w przestrzeni publicznej funkcjonuje bardzo dużo różnego rodzaju wypowiedzi i niesprawdzonych informacji na ten temat, które powodują niepotrzebne emocje i pytania wśród rolników. Rolnicy oczekują pilnych i konkretnych informacji w tym zakresie.

 

Jednocześnie pada postulat aby doprecyzować granice strat pozwalających na uzyskanie określonych form pomocy na poziomie przynajmniej 30% lub na przykład 70% a nie powyżej 30% lub 70% co wyklucza znaczne grono poszkodowanych rolników z pomocy państwa. Takie zapisy stosowane były w ubiegłym roku. - Zwracamy również uwagę, że rolnicy posiadający produkcję zwierzęcą powinni zostać potraktowani jak w roku ubiegłym i otrzymać pomoc wyłącznie na podstawie strat w produkcji roślinnej, a nie liczonej w stosunku do całkowitej produkcji rolnej jak to określono w projekcie zmian rozporządzenia z 6 września 2019 r. Ta zasada ma fundamentalne znaczenie dla wielkopolskich gospodarstw rolnych, w których produkcja zwierzęca odgrywa ważną rolę. Rolnicy obawiają się również, że wyczerpanie limitu pomocy de minimis oraz brak limitu na dopłaty do oprocentowania może w ogóle wykluczyć ich z pozyskania jakichkolwiek środków finansowych w przypadku strat mniejszych niż 30% na poziomie całego gospodarstwa – czytamy w piśmie Piotra Walkowskiego.

 

WIR przypomina, iż minister był wielokrotnie informowany o skutkach ekonomicznych jakie może spowodować utrata płynności finansowej gospodarstw rolnych w sytuacji powtarzającej się suszy oraz utrzymujących się niskich cen skupu zbóż, rzepaku czy wołowiny. Zdaniem samorządu rolniczego, w takiej sytuacji niezbędne są konkretne i szybkie działania ze strony rządu i ministra.

 

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Konfederacja atakuje ministra za krzywdzące reguły

- Trudno aby być premierem, ministrem i być oszustem. To się

Termin naboru wniosków o pomoc suszową wstępnie us

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi za tydzień (26 września) of

Jest decyzja ws. derogacji w zakresie zazielenieni

Komisja Europejska wydała decyzję umożliwiającą Polsce skorz