Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
19 września 2019, Czwartek.
Kursy walut: USD USD - 3,9267 EUR EUR - 4,3425 GBP GBP - 4,9062 DKK DKK - 0,5815
Archiwum
18.09.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 171,50 (+ 0,29%), kukurydza LIS19 - 164,00 (0,00%), rzepak LIS19 - 384,75 (- 0,32%) [euro/tona] +++ +++ +++ 18.09.2019 12:24 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,70 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,14 zł/kg (na podstawie informacji z 17 ubojni) +++ +++ +++

Katastrofalna susza w Wielkopolsce i niskie ceny zboża. Samorząd rolniczy domaga się ogłoszenia stanu klęski żywiołowej

Redakcja

W 2019 roku, drugi raz z rzędu, głęboka susza rolnicza objęła obszar województwa wielkopolskiego oraz regionów ościennych. Tym razem połączona jest ona z niskimi cenami skupu zbóż, co stanowi znaczące zagrożenie dla dochodów rolników, a w dłuższej perspektywie także dla bezpieczeństwa żywnościowego państwa. Słabe plony praktycznie wszystkich upraw oraz niskie ceny skupu, powodują duże straty ekonomiczne dla polskich gospodarstw. Oliwy do ognia dolewa postawa państwowej spółki Elewarr, która proponuje ceny skupu niższe od podmiotów prywatnych i przyzwolenie władz państwa na masowy import zboża z Ukrainy. Co więcej, ARiMR nie dysponuje w tej chwili środkami na dopłaty do kredytów klęskowych. Czy w takich warunkach rolnik ma szansę na przetrwanie? 

 

19 sierpnia walne zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej sformułowało stanowisko w sprawie konieczności podjęcia pilnych działań po wystąpieniu klęski suszy. - Ziarna zbóż są drobne, zasuszone i trudno nawet je wymłócić. Kondycja kukurydzy jest bardzo słaba, co źle rokuje co do produkcji pasz objętościowych dla bydła mlecznego. Drugi pokos traw był już bardzo kiepski, a kolejnych może już nie być, jeśli pogoda się nie zmieni. Zwracamy przy tym uwagę na bardzo niskie ceny skupu bydła opasowego. Ten problem może pogłębić się w wyniku postępującej suszy i braku pasz objętościowych dla bydła. Rolnicy w takiej sytuacji będą zmuszeni wyprzedawać zwierzęta opasowe, co jeszcze bardziej obniży ceny w skupach – zauważa samorząd rolniczy z Wielkopolski.

 

Izba Rolnicza zwraca uwagę na niskie ceny oferowane przez państwową spółkę Elewarr. To właśnie spółki skarbu państwa powinny wyznaczać poziom cenowy płodów rolnych gwarantujący pokrycie kosztów produkcji. WIR podaje jednak, że wg ich notowań z miesiąca lipca br. Elewarr Gądki, Kępno oraz Piła oferują ceny niższe od podmiotów prywatnych skupujących zboże. Wielu rolników jest zmuszonych sprzedawać zboże prosto z pola, co jest wykorzystywane przez podmioty skupowe, zaniżające celowo ceny skupu. Dodatkowo sytuację destabilizuje masowy import zboża z zagranicy, szczególnie z Ukrainy.

 

W wyniku suszy bardzo ucierpiały plantacje pomidora gruntowego w okolicach Kotlina i Kalisza. Rolnicy z tych terenów nie będą w stanie wywiązać się z umów kontraktacyjnych. O skali strat suszowych w Wielkopolsce świadczy fakt, że komisje klęskowe zostały powołane we wszystkich 226 gminach województwa. Na 31 lipca br. rolnicy złożyli około 85.000 wniosków klęskowych, a zgłaszane przez poszkodowanych straty plonu sięgają 30-100%. - Członkowie komisji pracują z dużym poświęceniem. Zdarza się, że liczebność komisji należy zwiększyć ze względu na wielkość strat w danej gminie i ilość złożonych wniosków. Wielkopolska Izba Rolnicza wystosowała 18 czerwca br. apel w tej sprawie, zaś pierwsze pisma dotyczące suszy przesyłaliśmy już od marca bieżącego roku – przypomina samorząd rolniczy.

 

Dodatkowo WIR zwraca uwagę, że ARiMR nie dysponuje w tej chwili środkami na dopłaty do kredytów klęskowych. Konieczne jest zdaniem rolników bezzwłoczne podjęcie działań przez rząd w celu uruchomienie procedury uruchomienia środków na ten cel.

 

- Zwracamy również uwagę na powtarzające się problemy z brakiem spójności pomiędzy monitoringiem suszy IUNG a rzeczywistością. Nie wszystkie rośliny są ujęte w systemie monitoringu, albo ujmowane są z dużym opóźnieniem, co utrudnia pracę komisjom szacującym straty. Straty na polach są widoczne gołym okiem, a nie można ich szacować, bo nie są uwzględnione w raporcie IUNG. Powoduje to konieczność ponownej lustracji pól po kolejnych raportach. Zwracamy uwagę, że rolnicy już drugi rok z rzędu ponoszą straty wynikające zarówno z warunków pogodowych, jak i niskich cen rynkowych. W Strategii zrównoważonego rozwoju wsi rolnictwa i rybactwa 2030, którą ostatnio opiniowaliśmy, jako jeden z głównych celów postawiono poprawę opłacalności produkcji rolniczej. W praktyce obserwujemy dokładnie tendencję odwrotną – czyli spadek rentowności głównych kierunków rolnictwa. Brak działań ze strony Rządu RP może skutkować zapaścią ekonomiczną rolnictwa, a co za tym idzie – zagrożeniem bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju – przestrzega Wielkopolska Izba Rolnicza.

 

W związku z powyższym WIR apeluje o jak najszybsze uruchomienie programu wsparcia gospodarstw rolnych, które po raz kolejny zostały znacząco poszkodowane przez suszę. Wielkopolska Izba Rolnicza stoi na stanowisku, że bez dodatkowej pomocy ze strony polskiego rządu, byt wielu gospodarstw rolnych będzie poważnie zagrożony. - Za konieczne uznajemy ogłoszenie na terenie dotkniętym suszą stanu klęski żywiołowej, co będzie podstawą do niepłacenia kar za niedotrzymanie umów kontraktacyjnych – czytamy w stanowisku samorządu rolniczego.

 

Wielkopolska Izba Rolnicza postuluje również jak najszybsze podjęcie prac nad działaniami, które pozwolą na niwelowanie efektów kryzysu klimatycznego w przyszłości. Proponuje się zmianę metodyki szacowania strat i oparcie jej na analizie zdjęć wykonywanych przez drony oraz satelity, zamiast pracochłonnych i kosztownych komisji. Pada również postulat podjęcia prac nad jednolitym system ubezpieczeń od skutków suszy z dopłatą z budżetu państwa, wzorowanych na systemach dobrze już funkcjonujących w innych krajach europejskich. Dodatkowo WIR zaleca zwiększenie premii za zalesianie najsłabszych gleb, gdzie ryzyko poniesienia strat w wyniku suszy jest największe. Konieczne jest również zintensyfikowanie działań szkoleniowych w zakresie dobrych praktyk rolniczych, pozwalających na uzyskiwanie przyzwoitych plonów nawet w suchych latach. - Uważamy za niezbędne zwiększenie nakładów na badania i rozwój dotyczących walki z suszą i wdrażania innowacyjnych rozwiązań i technologii. Pilnym zadaniem jest również wspieranie inwestycji w zakresie małej retencji, aby zatrzymać i wykorzystać rolniczo jak najwięcej wody pochodzącej z opadów – uważa Wielkopolska Izba Rolnicza.

Może zainteresuje Cię również:

Jest decyzja ws. derogacji w zakresie zazielenieni

Komisja Europejska wydała decyzję umożliwiającą Polsce skorz

Płynność finansowa gospodarstw rolnych zagrożona.

Tegoroczna susza zbiega się z niskimi cenami skupu zbóż, rze

Dzierżawcy chcą odroczenia płatności do KOWR-u

Samorząd rolniczy wystąpił do ministra o umożliwienie rolnik