Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
15 listopada 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,8848 EUR EUR - 4,2807 GBP GBP - 5,0014 DKK DKK - 0,5729
Archiwum
15.11.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 177,25 (- 0,14%), kukurydza STY20 - 164,25 (+ 0,15%), rzepak LUT20 - 389,25 (0,00%) [euro/tona] +++ +++ +++ 15.11.2019 12:18 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,80 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,09 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++

Mówią „nie” nieuczciwej konkurencji z Ukrainy

Paweł Hetnał

Rok temu Unia Europejska wprowadziła dodatkowe kontyngenty na import ukraińskiego zboża. Wynika z nich, że do 2020 r. kraj ten będzie mógł sprzedać na teren wspólnoty bez cła milion ton ziarna. Mowa o pszenicy, jęczmieniu i kukurydzy. - Koncerny starej unijnej piętnastki, a przede wszystkim z Niemiec i Holandii, mają udziały w produkcji zboża na Ukrainie. To oni, okrężną drogą, poprzez kontyngenty, nie pytając się Polski absolutnie, wprowadzają to na polski rynek – uważa Mariusz Gołębiowski (Związek Zawodowy Ojczyzna).

 

Rolnicze związki branżowe apelują do Brukseli o zmianę umowy handlowej z Ukrainą. Chodzi o porozumienie, na mocy której na teren Unii sprowadzane są płody rolne. Problem przede wszystkim dotyczy tanich zbóż, które zalewają głównie polski rynek. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku drobiu. Polscy rolnicy mówią wprost: import do Unii Europejskiej, w tym - ze względu na bliskie sąsiedztwo - głównie do Polski ukraińskich towarów rolnych, to psucie naszego rynku. Najlepiej widać to w przypadku spadku cen zbóż.

 

- Nie mają tych wszystkich zaostrzeń, które my dzisiaj mamy. Czyli zaostrzeń klimatycznych, środowiskowych, stosowania pewnych środków, których my w Polsce nie możemy stosować, a na Ukrainie, Białorusi czy w Rosji stosowane są nadal. Dzisiaj mówimy „nie” nieuczciwej konkurencji – mówi Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowego Związku Izb Rolniczych. Dlatego rolnicy zrzeszeni w branżowych związkach jak i samorząd rolniczy apelują o renegocjację umowy, obniżenie kontyngentów i zmniejszenie transportów, tak aby na polski rynek nie trafiały niekontrolowane ilości płodów rolnych. Rolnicy dodatkowo wnioskują do służb działających na granicy o częstsze kontrole przywożonych towarów.

 

- Umowa handlowa z Ukrainą nie była konsultowana w Copa-Cogeca, bo to jest sprawa polityczna. My, polscy rolnicy najbardziej na tej umowie tracimy – mówi Marian Sikora z Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

 

Rok temu Bruksela wprowadziła dodatkowe kontyngenty na import ukraińskiego zboża. Wynika z nich, że do 2020 r. kraj ten będzie mógł sprzedać Unii Europejskiej bez cła milion ton ziarna. Mowa o pszenicy, jęczmieniu i kukurydzy. - Koncerny starej unijnej piętnastki, a przede wszystkim z Niemiec i Holandii, mają udziały w produkcji zboża na Ukrainie. To oni, okrężną drogą, poprzez kontyngenty, nie pytając się Polski absolutnie, wprowadzają to na polski rynek – mówi Mariusz Gołębiowski (Związek Zawodowy Ojczyzna).

 

Tylko w zeszłym roku do Polski, w ramach kontyngentów, przyjechało 100 tys. ton drobiu. Spora część trafiła do nas przez lukę w prawie, której wcześniej nie dopatrzyła się Bruksela. Na wniosek naszej branży drobiarskiej zajęto się uszczelnieniem przepisów importowych, co jest właśnie przedmiotem negocjacji pomiędzy Komisją Europejską a władzami w Kijowie.

ogloszenia zboza

 

Źródło: Agrobiznes (TVP) 

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Osiągane w Polsce wydajności mocno odstają od śred

W prognozie z 31-go października 2019 Komisja Europejska pod

Kukurydza z Ukrainy pełna zakazanych pestycydów. Ś

Z informacji uzyskanych od eksporterów wynika, że do Polski

Ukraińskie mięso nie spełnia europejskich standard

- Z informacji, które udało mi się uzyskać, to wygląda to ta