kojs

kojs

CenyRolnicze
18 czerwca 2021, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.8198 EUR EUR - 4.5503 GBP GBP - 5.3015 DKK DKK - 0.6119
Archiwum


18.06.2021 13:34 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,60-7,80 zł/kg, średnia: 6,94 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

17.06.2021 MATIF: pszenica WRZ21-204,50 (-0,97%), kukurydza SIE21-246,00 (-4,74%), rzepak SIE21-477,00 (-4,26%) [euro/t]

17.06.2021 SPRZEDAM 30 TON PSZENICY PASZ., podlaskie, siemiatycki, 17-312, transport firmowy, tel.: 604 487 950

17.06.2021 SPRZEDAM 3 BYKI, mięsny, 650 kg, śląskie, częstochowski, 42-235, tel.: 889 542 723

16.06.2021 SPRZEDAM 40 TON KUKURYDZY, kuj.-pom., świecki, 86-100, transport rolnika, tel.: 606 316 077

15.06.2021 SPRZEDAM 600 TON PSZENICY KONS., pomorskie, kwidzyński, 82-420, transport firmowy, tel.: 601 956 988

15.06.2021 SPRZEDAM 25 TON PSZENICY KONS., łódzkie, zgierski, 95-015, transport firmowy, tel.: 506 956 569

14.06.2021 SPRZEDAM 1000 JAJ KURZYCH, rozmiar: L, wielkopolskie, kaliski, 62-800, tel.: 605 090 566

14.06.2021 SPRZEDAM 60 TON KUKURYDZY, mazowieckie, garwoliński, 08-430, transport firmowy, tel.: 514 925 296

14.06.2021 SPRZEDAM 25 TON PSZENICY PASZ., mazowieckie, łosicki, 08-200, transport firmowy, tel.: 693 614 831

14.06.2021 SPRZEDAM 4 BYKI, mieszaniec, 700 kg, mazowieckie, otwocki, 08-445, tel.: 606 878 233

14.06.2021 SPRZEDAM 2 BYKI, mieszaniec, 800 kg, wielkopolskie, ostrzesz., 63-507, tel.: 725 502 963

13.06.2021 SPRZEDAM 300 TUCZNIKÓW, śr. waga 120-135 kg, 58 % mięsn., wielkop., ostrowski, 63-430, tel.: 604 101 831

13.06.2021 SPRZEDAM 3000 JAJ KURZYCH, rozmiar: M, łódzkie, piotrkowski, 97-371, tel.: 500 754 703

13.06.2021 SPRZEDAM 2000 JAJ KURZYCH, rozmiar: M, śląskie, kłobucki, 42-130, tel.: 609 484 440

12.06.2021 SPRZEDAM 3000 JAJ KURZYCH, rozmiar: M, łódzkie, pabianicki, 95-081, tel.: 796 727 997

Dodaj komunikat

zm skiba

ph konrad

Tylko z polskich pól? Sieci handlowe wprowadzają swoich klientów w błąd

Paweł Hetnał

Warzywa "tylko z polskich pól" lub produkty oznaczone hasłem "jedz co Polskie", a poniżej drobnym druczkiem „wyprodukowano w...” Hiszpanii, Włoszech, Belgii itd. To dobrze znane praktyki, które wprowadzają w błąd konsumentów. Jak dotychczas inspekcje handlowe nie zdołały podjąć tego tematu, który od dawna bulwersuje rolników. 

 

O sprawie nagminnych „pomyłek” w jednej z zagranicznych sieci handlowych było ostatnio głośno w mediach. Problem ten jednak nie jest nowy, a o potrzebie interwencji w tym temacie nie raz przypominali posłowie Kukiz'15. To właśnie członkowie tej formacji zwołali wczoraj konferencję prasową ws. błędnych oznaczeń produktów w zagranicznych sieciach handlowych. Poniżej ich wypowiedzi:

 

- W związku z licznymi głosami od konsumentów, że nie chcą być traktowani jako obywatele drugiej kategorii w Unii Europejskiej, wczoraj przeprowadziłem interwencję w jednej z zagranicznych sieci handlowych, gdzie pod pięknym szyldem „Tylko z polskich pól” sprzedaje produkty nie z polskich pól. Tam właściwie jest niewiele produktów z polskich pól. Mamy m. in. sałatę z Włoch i ziemniaki z Niemiec. Mamy kosz pełen produktów, ale nie polskich. Nie możemy pozwolić na to aby polscy konsumenci byli oszukiwani. Nie możemy pozwolić na to, by polscy rolnicy byli oszukiwani, bo zainwestowaliśmy w rolnictwo ogromne pieniądze, mamy dobrą markę, a sprzedajemy nie nasze produkty. Przygotowaliśmy ustawę o łączeniu inspekcji, tak aby organy odpowiedzialne za kontrole produktów, za odpowiednie znakowanie tych produktów działały sprawnie. Niestety te inspekcje nie spełniają swoich funkcji, dlatego dzisiaj wysyłamy pismo do Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej, aby czynił swoją powinność i robił to za co bierze pieniądze, czyli aby nie dopuszczał do fałszowania jakości. Również wysyłamy pismo do UOKiK aby przeprowadził kontrole w całej Polsce czy takie przypadki jak w warszawskim sklepie mają miejsce też w innych – mówił wczoraj Jarosław Sachajko, przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa.

 

- Jest takie przysłowie: „od myszy po cesarza, wszyscy żyją z gospodarza”. To przysłowie jest dobre, dlatego, że pokazuje co dzieje się w polskiej gospodarce i rolnictwie. Tak naprawdę wszyscy żyją z tego gospodarza, ale nikt o niego nie dba. Wszyscy mówią o patriotyzmie gospodarczym, o tym, że powinniśmy kupować to co polskie i to co zdrowe. Niestety od lat żaden rząd nie wprowadził takich regulacji, które pozwoliłyby na zadbanie o polskie rolnictwo. Mówimy o patriotyzmie gospodarczym, jednak nie znakujemy tak towarów, by rolnicy mogli je sprzedawać i żeby konsumenci wiedzieli, które jest polskie. Tak naprawdę to co trafia do sklepów to jest nasze zdrowie, bo jesteśmy tym co jemy. Jeżeli nie kupujemy od polskiego rolnika, to zabieramy mu pracę. Później rolnik emigruje do miasta lub zagranicę. Wydajemy na edukacje, na utrzymanie obywateli, a później oni opuszczają wioski. Jeżeli nie zadbamy o siebie, to tak naprawdę nie zadbamy o bezpieczeństwo żywnościowe w kraju. Zdarzy się tak, jak ze słynnymi jogurtami kilka lat temu, kiedy to wykończono polską firmę i ten sam jogurt od zagranicznego producenta kosztował później trzy razy tyle . Okaże się, że te towary będą droższe, jeżeli nie zatroszczymy się, by ten patriotyzm gospodarczy jednak funkcjonował. Mówi się o zdrowej polskiej żywności zagranicą, jednak cały czas jest to podważane przez wszystkie instytucje, jak również przez dziennikarzy, które zamiast interweniować pokazują materiały zagranicą. Interweniujmy, pokazujmy problemy, natomiast nie niszczmy polskiego handlu i polskiego rolnictwa – apelował poseł Norbert Kaczmarczyk.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu