Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
19 lipca 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,7855 EUR EUR - 4,2592 GBP GBP - 4,7372 DKK DKK - 0,5705
Archiwum
19.07.2019 13:10 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,10- 6,20 zł/kg, średnia: 5,55 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ 12.07.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 178,25 (+ 0,85%), kukurydza SIE19 - 178,00 (+ 0,14%), rzepak SIE19 - 370,25 (+ 0,14%) [euro/tona] +++ +++ +++

Stracili majątek w wyniku decyzji nacjonalizacyjnej. Po latach otrzymali odszkodowanie

Redakcja

Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018 r. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz spadkobierców dawnych właścicieli gospodarstwa rolnego pod Nidzicą (woj. warmińsko-mazurskie) kwoty po 84,5 tys. zł odszkodowania za bezprawne przejęcie tej nieruchomości.

 

11 stycznia 2017 r. do Sądu Okręgowego w Olsztynie wpłynął pozew Władysława K., Aliny Sz., Wiesławy S., Janusza K. i Jadwigi A. przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie Warmińsko-Mazurskiemu i Wojewodzie Mazowieckiemu o odszkodowanie za gospodarstwo rolne utracone w wyniku decyzji nacjonalizacyjnej z 1950 r.. Powodowie jako spadkobiercy dawnych właścicieli tej nieruchomości domagali się zapłaty w kwocie po 90 tys. zł.

 

Roszczenie dotyczyło odszkodowania za gospodarstwo rolne o pow. 52,92 ha położone we wsi Szczepkowo – Borowe (dawniej wieś znajdowała się w powiecie mławskim, obecnie w powiecie nidzickim). Jego właścicielami jeszcze przed wybuchem II wojny światowej byli Anna i Władysław K., którzy mieli sześcioro dzieci – Ignacego, Hieronima, Teodozję, Irenę, Helenę i Antoniego. Jak podano w pozwie, w 1940 r. Władysław K. wraz z dziećmi - Ignacym, Hieronimem, Teodozją i Antonim - zostali wywiezieni z majątku do hitlerowskiego obozu pracy w Soldau (Działdowie), a na ich gospodarstwie osiedlił się osadnik niemiecki. Władysław K. zginął w obozie, a spośród rodzeństwa obóz przeżyli jedynie Irena K. oraz Antoni K., który uciekł z obozu i w 1945 r. osiedlił się na gospodarstwie, w którym przed wojną mieszkali jego rodzice.

 

Władysław K. został uznany za zmarłego dopiero 31 grudnia 1946 r. Spadek po nim odziedziczyli jego dzieci – Antonii, Helena B. oraz Irena K. Antonii K. wraz z żoną pracowali na tym gospodarstwie aż do momentu wysiedlenia. W okresie tym urodziła się dwójka z powodów – Władysław K. i Alina Sz. Jednak decyzją z dnia 14 lutego 1950 r. Urząd Wojewódzki Warszawski uznał, że powyższa nieruchomość podpada pod działanie dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 o przeprowadzeniu reformy rolnej. W chwili doręczenia tego orzeczenia Antonii K. dostał nakaz opuszczenia gospodarstwa.

 

W uzasadnieniu pozwu wskazano, że po przejęciu tej nieruchomości przez Skarb Państwa doszło do sprzedaży na rzecz osób trzecich gruntów o łącznej powierzchni co najmniej 37,46 ha, zaś około 11-12 ha nadal znajduje się we władaniu Skarbu Państwa. Wskazano również, że decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 marca 2012 r. stwierdzono nieważność  wspomnianego wyżej orzeczenia z 1950 r., a powodowie jako spadkobiercy dawnych właścicieli mają po 1/15 udziału w spadku na każde z nich. Wartość tej części gospodarstwa, która została sprzedana przez Skarb Państwa powodowie wstępnie określili na 1 350 000 zł.

 

Prokuratoria Generalna RP wniosła o oddalenie powództwa z uwagi na przedawnienie. Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 7 grudnia 2018 r. uznając, że roszczenie nie uległo przedawnieniu, w zdecydowanej większości uwzględnił powództwo i zasądził od Skarbu Państwa - Wojewody Mazowieckiego na rzecz każdego z powodów kwoty po 84 510 zł 66 groszy wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania.

 

Sąd podając ustne motywy rozstrzygnięcia zwrócił uwagę, że decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2012 r., na podstawie której stwierdzono nieważność decyzji nacjonalizacyjnej z 1950 r. była ostateczna i w związku z tym powodowie mogli domagać się odszkodowania od Skarbu Państwa. A ponieważ dochodzili odszkodowania za te nieruchomości ,co do których niemożliwe jest już ich odzyskanie w naturze, ich roszczenie praktycznie w całości podlegało uwzględnieniu. Sąd ustalając wysokość należnego odszkodowania oparł się na opinii biegłego rzeczoznawcy, który określił wartość nieruchomości na kwotę 1 267 660 zł. Uwzględniając ilość powodów występujących w tej sprawie, na rzecz każdego z nich należało zasądzić kwotę 84 510,66 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania. Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

 

Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie 

Może zainteresuje Cię również:

Klimat się zmienił, ale przepisy nie. Konieczna je

W świetle obowiązujących przepisów przymrozki wiosenne oznac

Drugi niekorzystny wyrok dla producenta Roundup'u

Przysięgli sądu federalnego w San Francisco w Kalifornii uzn

Inwestycja drogowa zniweczyła dorobek ich życia

Budowa obwodnicy Szczecinka z pewnością cieszy kierowców. Te