Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
12 sierpnia 2020, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3,7558 EUR EUR - 4,4123 GBP GBP - 4,9028 DKK DKK - 0,5925
Archiwum
14.08.2020 14:02 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,30 - 5,00 zł/kg, średnia: 4,61 zł/kg (na podstawie informacji z 9 ubojni) +++ +++ +++ 13.08.2020 MATIF: pszenica kons. WRZ20 - 178,25 (+ 0,42%), kukurydza LIS20 - 164,00 (+ 0,15%), rzepak LIS20 - 377,50 (+ 0,27%) [euro/tona] +++ +++ +++

Niemieccy rolnicy chcą ukraińskiej ziemi. Nie zgadzają się na ograniczenia w nabywaniu gruntów rolnych

Redakcja

Niemieccy rolnicy działający na Ukrainie nalegali na przywódców tego kraju, aby nie zabraniali cudzoziemcom zakupu ziemi. List skierowany do prezydenta Wołodymyra Żeleńskiego, przewodniczącego Rady Najwyższej Dmitrija Razumkowa, premiera Ołeksija Honcharuka i ambasady niemieckiej w Kijowie został podpisany przez 25 rolników m.in. z Kijowa, Iwano-Frankowska, Chmielnickiego, Czerniowca, Tarnopola, Lwowa, Równego, Żytomierza czy Odessy.

 

List został opublikowany 13 stycznia przez Ministra Rozwoju Gospodarczego, Handlu i Rolnictwa Tymofieja Mylovanova na Facebooku. Autorzy listu nie zgadzają się z rozporządzeniem zakazującym firmom z zagranicznym kapitałem kupowania ziemi. Rozporządzenie zostało włączone do pierwszego i drugiego czytania odpowiedniego projektu rządowego. Rolnicy z Zachodu twierdzą, że ograniczenia stwarzają nierówne warunki i sztucznie ograniczają konkurencję na rynku. W ramach kompromisu niemieccy właściciele gospodarstw sugerują, że firmy z zagranicznym kapitałem, które działają na Ukrainie od co najmniej trzech lat, powinny mieć możliwość zakupu ziemi. Sygnatariusze listu do ukraińskich władz twierdzą, że zakaz kupowania ziemi przez cudzoziemców narusza zasadę równości wszystkich podmiotów rolnych, zapisaną w art. 13 ukraińskiej konstytucji i art. 6 ukraińskiego kodeksu rolnego.

 

- Jeśli rynek gruntów zostanie zamknięty, pola będą kupowane przez inne, prawdopodobnie konkurujące gospodarstwa, a my częściowo lub całkowicie stracimy środki utrzymania. Wszyscy spędziliśmy lata na budowie naszych gospodarstw i zainwestowaliśmy setki tysięcy lub milionów euro. Stworzyliśmy wiele miejsc pracy i w większości przypadków byliśmy jedynymi pracodawcami w okolicy. Wiele pól musiało zostać zrekultywowanych. Owoce tej pracy zostaną zebrane przez innych – napisali niemieccy rolnicy z Ukrainy. Podkreślają, że takie działanie byłoby złym sygnałem dla inwestorów zagranicznych, nie tylko w rolnictwie, ale również w innych sektorach gospodarki.

 

- Podzielamy obawy związane z natychmiastowym otwarciem rynku gruntów dla wszystkich i widzimy wstępny kompromis zezwalający na nabywanie gruntów dla firm, które działają od co najmniej trzech lat na Ukrainie, jako akceptowalną opcję dla wszystkich uczestników rynku i państwa. Dałoby to firmom możliwość kontynuowania działalności na takich samych warunkach, jak ich ukraińscy koledzy. Dla potencjalnych nowych inwestorów oznaczałoby to, że nie muszą obawiać się, że w przyszłości będą w niekorzystnej sytuacji - podkreślają rolnicy znad Łaby.

Może zainteresuje Cię również:

Coraz więcej pozwoleń na zabudowę gruntów rolnych,

W ostatnim dwudziestoleciu ubyło w Polsce ponad 2 mln ha gru

Rolnicy, którym odebrano prawo do korzystania z wł

Przepisy podatku od nieruchomości są nieprecyzyjne – nie zaw

Umiarkowany wzrost cen ziemi rolnej. Dobrze czy źl

- Wciąż inwestorzy nie wrócili na rynek gruntów rolnych - ża