Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
24 września 2020, Czwartek.
Kursy walut: USD USD - 3.8833 EUR EUR - 4.5272 GBP GBP - 4.9467 DKK DKK - 0.6082
Archiwum
23.09.2020 MATIF: pszenica kons. GRU20 - 194,00 (- 0,39%), kukurydza LIS20 - 172,00 (+ 0,44%), rzepak LIS20 - 386,25 (- 1,21%) [euro/tona] +++ +++ +++ 23.09.2020 14:00 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 4,30 - 5,40 zł/kg, średnia: 4,78 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni) +++ +++ +++ +++

W Niedoradzu wybito 20 tys. świń z powodu wirusa ASF. Straty idą w miliony, ale właściciel fermy nie otrzymał odszkodowania

Redakcja

W połowie marca na fermie w Niedoradzu w gminie Otyń wykryto wirusa ASF. Zlikwidowano stado liczące około 20 tys. świń. Ostatniego dnia czerwca właściciel fermy otrzymał decyzję odmowną dotyczącą odszkodowania za wybicie świń.

 

- Na razie zachowaliśmy miejsca pracy. Ale jeśli chodzi o przyszłość niczego nie mogę obiecać. To jest dorobek i mojego, i ich życia. Będziemy walczyć dalej. Zarzuty są absurdalne, Uważamy, że jest duża szansa otrzymać to odszkodowanie, ale po długiej batalii sądowej. Będziemy walczyć do samego końca – zapewnia w rozmowie z Gazetą Lubuską Jarosław Szurko, wiceprezes firmy Pol-Ferm, która prowadzi zakład w Niedoradzu. – Po konsultacji z prawnikami i partnerami handlowymi desperacko staramy się pozyskać finansowanie na dalsze funkcjonowanie. Na razie zachowaliśmy miejsca pracy. Ale jeśli chodzi o przyszłość niczego nie mogę obiecać. To jest dorobek i mojego, i ich życia. Perła w koronie naszej firmy, największa nasza ferma, nowoczesne gospodarstwo i chcemy, aby wróciło na polską mapę hodowli trzody – mówi Jarosław Szurko.

 

Jak czytamy w Gazecie Lubuskiej, w miniona środę w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Kalsku z rolnikami, którzy mają dość współpracy ze powiatowymi lekarzami weterynarii spotkał się Główny Lekarz Weterynarii dr lek. wet. Bogdan Konopka i jego zastępca dr n. med. Mirosław Welz. - Na spotkaniu wiceprezes Jarosław Szurko omówił to, co przeczytał w uzasadnieniu. Podkreślił że wymienione uchybienia są rzekome, a obecność much, czy otwarta bramka wewnętrzna nie może być powodem odmowy – informuje Gazeta Lubuska.

 

W relacji Gazety czytamy, iż w odpowiedzi na powyższe dr n. med. Mirosław Welz podkreślił, że nie chodzi tylko o muchy, ponieważ widział na miejscu m.in. brak maty dezynfekcyjnej przy bramie i uchybienia deratyzacyjne. - Od tej decyzji przysługuje skarga do sądu rejonowego, który może przyznać to odszkodowanie - poinformował Zastępca Głównego lekarza Weterynarii. Dodał, że stara się zrozumieć sytuację w jakiej znalazł się właściciel fermy, ale „w tym stanie rzeczy, który jest na dzisiaj, nie widzi możliwości wzruszenia tej decyzji”.

 

Źródło: Gazeta Lubuska

5 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 (1 głos)

Może zainteresuje Cię również:

Kolejne niebieskie strefy w Wielkopolsce

Komisja Europejska wyznaczyła granice strefy niebieskiej ASF

Świński pomór harcuje w najlepsze. Kolejne trzy ma

Główny Lekarz Weterynarii poinformował dzisiaj o wyznaczeniu

Na granicy polsko-niemieckiej powstanie stałe ogro

Brandenburgia buduje stałe ogrodzenie na granicy z Polską w