Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
17 lutego 2020, Poniedziałek.
Kursy walut: USD USD - 3,9189 EUR EUR - 4,2502 GBP GBP - 5,1109 DKK DKK - 0,5689
Archiwum
17.02.2020 MATIF: pszenica kons. MAR20 - 194,00 (0,00%), kukurydza MAR20 - 168,25 (0,00%), rzepak MAJ20 - 400,75 (+ 0,31%) [euro/tona] +++ +++ +++ 17.02.2020 12:32 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,30 - 6,00 zł/kg, średnia: 5,68 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Aktywiści manifestowali przeciwko specustawie dotyczącej zwalczania ASF. Ich zdaniem to myśliwi roznoszą chorobę

Redakcja

W minioną sobotę w Szczecinie członkowie organizacji Basta - Inicjatywa na Rzecz Zwierząt manifestowali przeciwko specustawie o zwalczaniu afrykańskiego pomoru świń (ASF). - Nie godzimy się na lekceważenie głosu naukowców jak i gwałcenia naszych obywatelskich praw do swobodnego korzystania z lasów i pól – czytamy w odezwie protestujących.

 

- Głos ponad tysiąca ludzi nauki jest jasny - to głównie ludzie przyczyniają się do roznoszenia wirusa. Zmasowane polowania na dziki zanieczyszczają krwią środowisko, co prowadzi do kolejnych zarażeń. Myśliwi roznoszą wirusa poprzez kontakt z krwią i szczątkami dzików. Przepłaszane zwierzęta przemieszczają się na inne obszary, gdzie — jeśli są chore — zarażają kolejne osobniki – czytamy na facebook'owym profilu Inicjatywy Basta.

 

Wg aktywistów w latach 2015-2017, wybito w Polsce niemal 1 milion dzików. W ich opinii wywołało to wzrost liczby przypadków zarażenia wirusem ASF wśród tych zwierząt. W 2015 r. odnotowano jedynie 44 przypadki, w 2017 było ich już 678. Jak uważają, wirus nie tylko nie został zatrzymany, ale zyskał doskonałe warunki do rozprzestrzeniania się.

 

- Żadne kroki zmierzające do opanowania ASF nie przyniosą wyników bez rozwiązania kolejnego kluczowego problemu - przestrzegania zasad bioasekuracji i higieny w gospodarstwach. Konieczne jest odkażanie rąk, obuwia, odzieży, narzędzi i sprzętu, ograniczenie dostępu osób postronnych i dzikich zwierząt do gospodarstwa. Nie wolno karmić świń paszą niewiadomego pochodzenia oraz odpadkami kuchennymi, które mogą być zakażone – przypominają miłośnicy zwierząt. Jak piszą aktywiści, z tym niestety mamy w Polsce ogromny problem i powołują się na raport NIK z 2017 r., który „pokazuje, że w Polsce program bioasekuracji był źle przygotowany i nieodpowiednio wdrażany: aż 74 proc. gospodarstw nie posiadało niezbędnych zabezpieczeń!”.

 

- Rządzący zamierzają karać obywateli za wchodzenie do lasu, w którym odbywa się polowanie. W myśl ustawy ma to być przestępstwo zagrożone karą więzienia do 1 roku (do 3 lat w przypadku polowań sanitarnych). Prawo do polowania będzie ważniejsze niż prawo innych obywateli do wypoczynku, zbierania grzybów czy uprawiania sportu. Aktywiści natomiast nie będą mogli sprawdzać czy podczas odstrzałów sanitarnych przestrzegane są zasady bioasekuracji. Wszystko odbywa się jak zwykle zgodnie z polityką tego rządu - cudzymi rękoma i po najmniejszej linii oporu. Nie mówi się o odpowiedzialności rolników/hodowców czy myśliwych. Odpowiedzialność przerzuca się na zwierzęta skazując je na eksterminację oraz aktywistów, którzy sprzeciwiają się bezmyślnej rzezi. Nie ma działań u podstaw, edukacji i egzekucji prawa – czytamy na facebook'owym koncie Inicjatywy Basta. 

3.0833333333333 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 (6 głosów)

Może zainteresuje Cię również:

Rzeźnie liczą zyski, a rolnicy mają problem ze spr

Zarząd Lubelskiej Izby Rolniczej stanowczo sprzeciwia się pr

Restrukturyzacja małych gospodarstw na obszarach -

Prezes Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ogł

Wielkopolska walczy z ASF. Od początku sezonu odst

Do końca kwietnia myśliwi z Wielkopolski muszą odstrzelić bl