Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
16 sierpnia 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,9281 EUR EUR - 4,3543 GBP GBP - 4,7713 DKK DKK - 0,5837
Archiwum
16.08.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 168,00 (0,00%), kukurydza LIS19 - 168,00 (- 0,59%), rzepak LIS19 - 380,00 (+ 0,26%) [euro/tona] +++ +++ +++ 16.08.2019 12:54 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60- 6,10 zł/kg, średnia: 5,84 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++

Chińczycy walczą z ASF. Zakopują świnie żywcem

Paweł Hetnał

W sierpniu 2018 r. w Chinach ujawniono pierwsze ognisko afrykańskiego pomoru świń. Od tego momentu wirus swoim zasięgiem objął już cały kraj. Szacuje się, że w Państwie Środka pogłowie świń spadnie w tym roku nawet o 200 mln sztuk. Od sierpnia ub. r. odnotowano ponad 100 potwierdzonych przypadków choroby, co doprowadziło do konieczności uboju około 1 000 000 świń. Ubój sanitarny zwierząt odbywa się tam na masową skalę i trzeba przyznać, że Chińczycy nie przebierają w środkach. W internecie krążą filmy ukazujące zakopywane żywcem świnie. Ostatnio ten temat na forum Parlamentu Europejskiego nagłośniła jedna z holenderskich deputowanych.

 

Ubój sanitarny, to wypróbowana i sprawdzona metoda kontrolowania ASF. Jednak w Chinach świnie są okrutnie zabijane przez zakopywanie ich żywcem. Ostatnio ten temat poruszyła na forum Parlamentu Europejskiego deputowana z Holandii, Annie Schreijer-Pierik. - Filmy na Twitterze pokazują tysiące świń doprowadzanych do dołu i wpychanych przez maszyny. Relacje świadków potwierdzają, że świnie są następnie grzebane żywcem. Poprzednie filmy, z ubiegłej jesieni, pokazują nawet, że świnie są spalane żywcem. Te akty okrucieństwa wobec zwierząt w Chinach wyraźnie naruszają międzynarodowe normy OIE (Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt, których jest członkiem) w sprawie zabijania zwierząt w celu zwalczania chorób – zauważa Holenderka.

 

Wspomniane normy jasno określają, że „gdy zwierzęta są zabijane w celach kontroli choroby, stosowane metody powinny skutkować natychmiastową śmiercią lub natychmiastową utratą przytomności trwającą do śmierci”. Wg europarlamentarzystki, działania Chin mają istotne znaczenie i należy na nie szybko zareagować. Wg niej grzebanie zwierząt jest nieludzką i niezwykle brutalną metodą uśmiercania świń, ale także stwarza liczne zagrożenia dla zdrowia. Zauważa, że wirus ASF jest nadal tajemnicza chorobą, a jego rozprzestrzenianie się nadal stanowi zagadkę.

 

Jedynym sposobem kontrolowania pomoru jest ubój sanitarny. Dodaje jednak, że wirus jest niezwykle trwały i może przetrwać nawet w martwej tkance. Testy wykazały, że wirus jest w stanie przetrwać też w gotowanym mięsie. Biorąc pod uwagę, że wirus może przetrwać w martwej tkance, może potencjalnie wypłukać ją do gleby lub do źródeł wody, co oznacza, że zakopanie zainfekowanych zwierząt może nadal utrzymywać wirusa w środowisku. Może to doprowadzić do zakażenia świń za pośrednictwem choćby wody. Długoterminowe i biologiczne zagrożenia związane z masowym grzebaniem świń zakażonych ASF są nieznane i powinny zostać wzięte pod uwagę, szczególnie biorąc pod uwagę regularny handel między Chinami a UE.

 

Organizacj ds. dobrostanu zwierząt, Compassion in World Farming (CIWF), ​​napisała do chińskiego ambasadora wzywając władze w Pekinie „do powstrzymania tej okrutnej metody zabijania w trybie pilnym”. - Unia Europejska musi zrobić to samo. Uznaje zwierzęta za czujące istoty i wprowadziła dyrektywy w sprawie dobrostanu zwierząt, a Chiny wyraźnie naruszają swoje obowiązki jako członka OIE. Jeśli UE ma potępić te działania i zmniejszyć ryzyko rozprzestrzenienia się choroby na Europę, Komisja musi natychmiast podnieść te naruszenia dobrostanu zwierząt z Chinami i włączyć przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt do swoich dwustronnych umów handlowych. W przeciwnym razie, bez międzynarodowej presji, Chiny mogłyby z łatwością kontynuować nieludzkie traktowanie zwierząt bez reperkusji, stwarzając zagrożenie dla zdrowia zarówno UE, jak i reszty świata – twierdzi Annie Schreijer-Pierik.

 

Jak zauważają komentatorzy wystąpienia holenderskiej europosłanki, w Chinach brakowało odpowiednich urządzeń do usuwania zwłok zwierzęcych jeszcze przed wybuchem ASF. Mało kto się spodziewał, że choroba dotknie ten kraj i rozprzestrzeni się w tak zawrotnym tempie. Według ekspertów, ASF w Chinach doprowadzi w tym roku do redukcji tamtejszego stada świń o 200 mln sztuk.

 

 

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

4.5 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 (8 głosów)

Może zainteresuje Cię również:

Fundacja Viva potępia metody rozładunku zwierząt z

Jak informuje Dziennik Bałtycki, trzech pracowników rzeźni w

Chiny bronią się przed ekspansją importowanego mię

Według Reutersa, brazylijski minister rolnictwa opóźnia zapl

Dlaczego nie obserwujemy wzrostu liczby ognisk ASF

Sezonowość ognisk ASF u świń powtarza się co roku. Bieżący r