kowalczyk

kps

CenyRolnicze
07 grudnia 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.0788 EUR EUR - 4.5991 GBP GBP - 5.4098 DKK DKK - 0.6184
Archiwum


06.12.2021 13:12 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,70-7,50 zł/kg, średnia: 7,05 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

06.12.2021 MATIF: pszenica GRU21-281,00 (-0,71%), kukurydza STY22-246,25 (+0,51%), rzepak LIS21-680,00 (-0,40%) [euro/t]

06.12.2021 SPRZEDAM 47000 SZT. KURCZAKA BROJLERA, 2,50 kg, wielkopolskie, kaliski, 62-850, tel.: 600 289 933

06.12.2021 SPRZEDAM 5 BYKÓW, hf, 750 kg, wielkopolskie, poznański, 62-025, tel.: 600 595 667

05.12.2021 SPRZEDAM 3 BYKI, mieszaniec, 700 kg, mazowieckie, garwoliński, 08-404, tel.: 508 164 997

04.12.2021 SPRZEDAM 50 TON PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, lubelskie, kraśnicki, 23-250, tel.: 506 964 455

04.12.2021 SPRZEDAM 21 BYKÓW, mieszaniec, 750 kg, wielkopolskie, kościański, 64-030, tel.: 663 272 758

04.12.2021 SPRZEDAM 108 TUCZNIKÓW, 120 kg, 58%, wielkopolskie, kaliski, 62-874, tel.: 665 319 904

04.12.2021 KUPIĘ 700 WARCHLAKÓW DUŃSKICH, 30 kg, mazowieckie, ciechanowski, 06-400, tel.: 791 082 825

04.12.2021 SPRZEDAM 2 BYKI, mieszaniec, 680 kg, opolskie, nyski, 48-340, tel.: 602 758 805

04.12.2021 SPRZEDAM 1-4 BYKI, mięsny, 600 kg, zach.-pom., drawski, 78-530, tel.: 507 043 101

03.12.2021 KUPIĘ 10 JAŁÓWECZEK, mięsny, 110 kg, opolskie, prudnicki, 48-250, tel.: 722 005 898

02.12.2021 SPRZEDAM 48 TON PSZENŻYTA, transport firmowy, śląskie, częstochowski, 42-260, tel.: 607 096 480

02.12.2021 SPRZEDAM 20 BYKÓW, hf, 775 kg, wielkopolskie, gostyński, 63-840, tel.: 608 128 340

02.12.2021 SPRZEDAM 100 TUCZNIKÓW, 115 kg, 58%, kuj.-pom., toruński, 87-148, tel.: 887 271 518

01.12.2021 SPRZEDAM 3 BYKI, mieszaniec, 650 kg, śląskie, częstochowski, 42-248, tel.: 661 564 461

01.12.2021 SPRZEDAM 15000 SZT. KURCZAKA BROJLERA, 2 kg, wielkopolskie, poznański, 62-001, tel.: 504 284 593

Dodaj komunikat

zm skiba

zm skiba

Stał na czele protestu w Dawidach. Teraz stanie przed sądem

Paweł Hetnał

W połowie lipca w Dawidach (woj. lubelskie) odbył się protest rolników wspieranych przez Stowarzyszenie Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw. Zebrani manifestowali swoje niezadowolenie, ponieważ służby weterynaryjne podjęły decyzję o likwidacji świń w pięciu gospodarstwach gdzie nie wykryto ASF. Stojący na czele tego zgromadzenia Michał Kołodziejczak stanie przed sądem za blokadę drogi i uniemożliwienie wybicia zdrowych świń. 

 

- Nie pozwolimy na to, aby nasze zagrody opustoszały. One nie opustoszeją na miesiąc, na pół roku, ale na zawsze – mówił w Dawidach Michał Kołodziejczak ze Stowarzyszenia Polskich Producentów Ziemniaków i Warzyw. - Ja do niedawna nie zdawałem sobie sprawy z tego co to jest ASF. Dzisiaj przyjeżdżając do was widzę łzy, których ludzie nie ukrywają. Dzisiaj musimy jasno pokazać, że będziemy pilnować tych gospodarstw, gdzie są zdrowe świnie przeznaczone na ubój. Niech nam ktoś odpowie na pytanie dlaczego takie rzeczy się dzieją. Teraz jesteśmy pokazywani jako buntownicy, jako ludzie, którzy nie chcą rozmawiać. Nic bardziej mylnego. Dwa miesiące rozmawialiśmy w ministerstwie i nic z tego nie wyszło. Tylko nas zbywali. To jest mydlenie oczu, a nas obchodzą konkretne rozwiązania – mówił działacz.

 

W czasie protestu rolnicy zablokowali przejazd samochodu, w którym znajdowali się weterynarze udający się do jednego z gospodarstw. Pikietujący domagali się, aby na miejsce przyjechał wojewoda i weterynarz wojewódzki. Rolnicy domagali się aby do ich chlewni nie wchodzili ludzie, którzy nie są do tego odpowiednio przygotowani. Blokada samochodu przedstawicieli weterynarii trwała kilka godzin. 

 

Profesor Pejsak w grubej książce wypowiada się, że weterynarz musi spełnić szereg wymagań, by wejść do chlewni rolnika. Weterynarz nie może sobie tam wchodzić gdy się mu tylko zachce. Ja wymagam bioasekuracji, to wymagam aby też ktoś jej przestrzegał. To nie tylko, że bioasekuracja wymaga zmiany odzieży, ale ma być także wzięty prysznic, a co więcej mają być zachowane trzy doby jeśli jest ognisko we wsi, a dobę jeśli teren jest czysty. A nie w ciągu dnia obskakują 30 gospodarstw. Rolnik wpuszcza, bo nie zdaje sobie z tego sprawy, a jak nie wpuści to przyjeżdża policja. Mówi się, że u nas był ASF. Który z rolników ma dowód na to, że tak było? Czy to tak trudno przyjechać mobilnym urządzeniem, które to wykaże? Tym bardziej, że u nas na wsi jest 6-7 ognisk. My mamy natomiast wierzyć na słowo honoru. Nawet od mandatu policjanta można się odwołać, a tutaj co nam pozostaje? Nikt nam nie mówi jak wysokie będzie odszkodowanie i kiedy ono zostanie wypłacone. Nie wiadomo czy w ogóle będą jakieś rekompensaty. Jeśli przyjeżdża do mnie handlarz, to ja wiem ile dostanę za świnie, które mu sprzedaję. Jeżeli to jest choroba zwalczana z urzędu, to niech nie szuka się winy u rolników – mówił w lipcu jeden ze zgromadzonych na miejscu rolników.

 

Jak informuje tygodnik lokalny, „Wspólnota Praczewska”, po blokadzie drogi i uniemożliwieniu służbom weterynaryjnym wybicia zdrowych świń w Dawidach, parczewska prokuratura prowadziła dochodzenie w sprawie pozbawienia wolności pracowników inspekcji weterynaryjnej. Pod koniec października dochodzenie zostało umorzone, bo nie dopatrzono się popełnienia przestępstwa, ale parczewska policja wszczęła postępowanie w sprawie o wykroczenie. - W tym postępowaniu zarzuty usłyszał Michał Kołodziejczak, założyciel stowarzyszenia Unia Warzywno-Ziemniaczana, organizator wielu rolniczych protestów na terenie całej Polski, człowiek okrzyknięty przez media "nowym Lepperem” – donosi Wspólnota Parczewska.

 

Do informacji o wszczętym przez parczewską policję postępowaniu odniósł się na Facebooku oskarżony. - Możecie nas wszystkich straszyć sądami i wyrokami. To utwierdza nas w słuszności podjętych działań. Tej siły już nie zatrzymacie. Nazwanie Kołodziejczaka, „nowym Lepperem” jest miłe, ale pamiętajcie, że Lepper był jeden, tak jak Kołodziejczak - też jest jeden. Sprawą w sądzie nikt się nie przejmuje. Jak widać wiele są w stanie zrobić, by nas zniechęcić, ale to wam się nie uda.  Dobrze wiecie kto ma racje. Jeśli ktoś myśli, że to będzie walka z jedną osobą to się myli. To walka z producentami trzody chlewnej? Z rolnikami? Lepszej mobilizacji nie mogliście nam dać. Nie damy zabijać zdrowych zwierząt – napisał Kołodziejczak.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu