kojs

kowalczyk

CenyRolnicze
14 stycznia 2022, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9597 EUR EUR - 4.5372 GBP GBP - 5.4387 DKK DKK - 0.6097
Archiwum


15.01.2022 SPRZEDAM 50 TUCZNIKÓW, 120 kg, 58%, pomorskie, kartuzki, 83-341, tel.: 530 525 404

14.01.2022 13:32 DRÓB, cena tuszki hurt: 6,90-7,70 zł/kg, średnia: 7,23 zł/kg (na podstawie informacji z 11 ubojni)

13.01.2022 SPRZEDAM 5 PALET JAJ, rozmiar: XLL, podlaskie, białostocki, 15-378, tel.: 606 916 696

13.01.2022 SPRZEDAM 40 TUCZNIKÓW, 125 kg, dolnośląskie, oleśnicki, 56-420, tel.: 502 508 018

13.01.2022 SPRZEDAM 300 TYS. JAJ, rozmiar: S, lubuskie, nowosolski, 67-100, email: fermadrobiumikuliszyn@o2.pl

13.01.2022 SPRZEDAM 100 JAJ WIEJSKICH DZIENNIE, M, wielkopolskie, koniński, 62-500, tel.: 794 184 691

12.01.2022 SPRZEDAM 200 TUCZNIKÓW, 125 kg, 59 %, łódzkie, piotrkowski, 97-340, tel.: 663 557 698

11.01.2022 SPRZEDAM 52 TONY PSZENICY KONS., transport firmowy, podlaskie, grajewski, 19-203, tel.: 602 359 290

Dodaj komunikat

zm skiba

ph konrad

Owce i wilki. Powrót do historii

prof. Piotr Tryjanowski
owce, wilki, ataki drapieżników

Historia lubi zatoczyć koło i niestety także pokazać, że naprawdę niewiele ludzi nauczyła. Dotyczy to także naszych relacji ze zwierzętami. I tymi dzikimi, i tymi hodowlanymi. Żyjemy w czasach bardzo dynamicznych zmian. Zmienia się podejście do hodowli, jak i do ochrony przyrody. Na naszych oczach odbudowanie populacji drapieżników stało się faktem. Mamy więcej rysi, niedźwiedzi i wilków. Jak sobie mają z tym faktem radzić hodowcy? Skąd czerpać wiedzę? To co było niemal codziennością dla wcześniejszych pokoleń, zostało zapomniane.

 

Przerysowany obraz konfliktu człowiek-drapieżnik

 

W międzyczasie bardzo zmienił się sposób hodowli. W przypadku owiec to już nie duże, pilnowane stada na otwartych halach wysokogórskich, a mniejsze stadka, często zarządzane przez hobbystów, na działkach na nizinach a na dodatek położonych tuż przy lesie. Zresztą o kłopotach najczęściej informują sami hodowcy. Często nie wiedzą jak w przypadku pojawu drapieżników postępować, a zebrana w ciągu ostatnich paru dekad wiedza naukowa jest dla nich mało przydatna. W mediach narasta konflikt, podsycany sztucznymi podziałami na miłośników ochrony przyrody z wielkich miast versus mieszkańcy wsi z widłami czającymi się na drapieżniki. To obraz tylko nieco przerysowany. Może zatem warto wrócić do tego co widzieli nasi dziadowie i pradziadowie? Wszak wtedy hodowla była znacznie bardziej wymagająca, przynajmniej, jeśli chodzi o ataki ze strony drapieżników.

 

KWS 814 200

KWS 814 200

 

Nie istnieje jeden, prosty, schemat działania. W zasadzie każdy przypadek jest inny i trzeba stosować indywidualne podejście do każdej hodowli. Oczywiście są pewne wspólne ścieżki postepowania i o nich za chwilkę wspomnimy, jednak w odpowiedzi na pytanie jak ochronić własne stado przed atakami wilków trzeba o tym indywidualizmie pamiętać. Istotne będą tak cechy samej hodowli jak rasa i wiek owiec, obecność innych zwierząt gospodarskich, jak i ukształtowanie terenu (np. odległość pastwiska od ściany lasu), lokalne zagęszczenie drapieżników, ich wzajemne interakcje, jak i zagęszczenie innych potencjalnych ofiar, zarówno zwierząt dzikich, jak i hodowlanych.

 

Nie ma prostych rozwiązań

 

Gdybyśmy mieli powrócić do historii i wymienić najważniejsze, a jednocześnie najprostsze, przynajmniej teoretycznie, sposoby zabezpieczeń to sprowadzają się one do jednego – najistotniejsze jest nocne zabezpieczenie zwierząt. Nie chodzi tutaj jedynie o wybudowanie zadaszonego i ogrodzonego pomieszczenia (stodoły), ale o pilnowanie zwierząt – przez ludzi i psy pasterskie. Powtórzmy raz jeszcze - nie ma prostych rozwiązań i praktycznie każdy przypadek powinien być indywidualnie rozpatrywany. Najbardziej, jednakże przestrzegamy przed automatycznym stosowaniem rozwiązań zagranicznych. Tak, wiemy, bo śledzimy dyskusje profesjonalistów, że ułożenie relacji z drapieżnikami to nie tylko polski czy czeski problem, ale sprawa wręcz globalna. Konkluzje zaś prowadzonych prac są spójne i jednoznaczne: relacje z wilkami, ale i szerzej, także z innymi drapieżnikami, musimy przemyśleć na nowo. By to zrobić sensownie warto czerpać informacje od wszystkich zainteresowanych stron. Takie spojrzenie zaprezentowano ostatnio choćby w kilku pracach naukowych opublikowanych w branżowym czasopiśmie Conservation Science and Practice (kliknij) (kliknij). Co ciekawe, choć prace pisały osoby związane zawodowo z ochroną przyrody, to dostrzegają problemy hodowców, wiedząc, że bez społecznej akceptacji nie da się racjonalnie chronić zasobów przyrodniczych, w tym także, a może przede wszystkim, dużych drapieżników.

 

 

Musimy nauczyć się żyć koło siebie. W pokojowym stylu. Owce i wilki. Hodowcy i miłośnicy dzikiej przyrody. Dla wszystkich starczy miejsca. I należy z sobą rozmawiać, wzajemnie się uczyć. Najlepiej studząc emocje.

 

Inż. Roman Cieślar

Bystrzyca, Republika Czeska

Prof. dr hab. Piotr Tryjanowski

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

 

szkic wilk agroekosystem cenyrolnicze pl

Szkicownik Józefa Mehoffera z podróży po Włoszech w 1899 r.; polona.pl

 

pasterz na koniu agroekosystem cenyrolnicze pl

Pasterz na koniu pilnujący nocą owiec i byków [1801-1850]; polona.pl

prof. Piotr Tryjanowski
Autor: prof. Piotr Tryjanowski
Dyrektor Instytutu Zoologii w Poznaniu; zajmuje się funkcjonowanie krajobrazu rolniczego. Bada przede wszystkim ptaki, płazy i ssaki. Szczególnie zainteresowany interakcjami zwierząt dzikich i udomowionych. Miłośnik tradycyjnego pasterstwa, owiec, serów i win Środkowej Europy.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   Wszystkie artykuły autora
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu