kojs

kowalczyk

CenyRolnicze
28 września 2021, Wtorek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 3.9546 EUR EUR - 4.6192 GBP GBP - 5.4061 DKK DKK - 0.6212
Archiwum


28.09.2021 SPRZEDAM 4 JAŁÓWKI, mięsny, 600 kg, wielkopolskie, krotoszyński, 63-708, tel.: 667 587 590

27.09.2021 12:30 DRÓB, cena tuszki hurt: 5,00-5,80 zł/kg, średnia: 5,42 zł/kg (na podstawie informacji z 13 ubojni)

27.09.2021 MATIF: pszenica GRU21-253,25 (0,00%), kukurydza LIS21-225,00 (+0,67%), rzepak LIS21-625,50 (+0,97%) [euro/t]

27.09.2021 KUPIĘ 30 TON SALETROSANU, transport firmowy, lubelskie, kraśnicki, 23-200, 669 790 970

27.09.2021 SPRZEDAM 30 TON KUKURYDZY, transport firmowy, wielkopolskie, krotoszyński, 63-708, 666 087 603

24.09.2021 SPRZEDAM 250 TON KUKURYDZY, transport firmowy, małopolskie, oświęcimski, 32-641, 500 090 429

24.09.2021 SPRZEDAM 2 KROWY, 650 kg, mazowieckie, ostrołęcki, 07-430, tel.: 605 320 863

23.09.2021 SPRZEDAM 16000 JAJ, rozmiar: M, kuj.-pom., nakielski, 89-115, tel.: 667 564 308

Dodaj komunikat

agrifirm

ph konrad

Odpady żywności jako pasza dla zwierząt – pomysł dobry czy fatalny?

Martyna Frątczak

Na świecie marnowane jest rocznie około 1,3 miliarda ton żywności. Być może zamiast trafiać do kosza na śmieci i gnić, powinna być wykorzystywana jako pasza dla zwierząt gospodarskich? Przyglądamy się zagrożeniom związanym z tym pomysłem i sposobom ich rozwiązania.

Świat marnuje tony żywności

Rosnące zapotrzebowanie świata na żywność napędza rozwój wielkoskalowej, komercyjnej produkcji zwierzęcej. Nieodłącznie wiąże się ona z wpływem na środowisko i pochłania wiele zasobów. Równocześnie wysokorozwinięte kraje popełniają często „zbrodnię” marnowania ogromnych ilości żywności. W samej Unii Europejskiej rocznie marnowanych jest około 90 milionów ton żywności.

W skali globalnej wyrzuca się rocznie około 1,3 miliarda ton żywności. Największa ilość odpadów żywnościowych powstaje w fazie konsumpcji – co oznacza, że większość z nich pochodzi z gospodarstw domowych, restauracji i supermarketów. W UE aż 70% wyrzucanej żywności jest produkowana właśnie na tym etapie.

Idealnym – wydawałoby się – rozwiązaniem tego problemu jest recykling odpadów żywności i wykorzystanie ich w paszy dla zwierząt. Wiele odpadów żywnościowych może stanowić wartościowy pod względem odżywczym pokarm dla zwierząt gospodarskich. Dobrze zoptymalizowany recykling żywności w tej formie mógłby zredukować marnowanie zasobów i obniżyć koszty chowu i hodowli zwierząt.

W przeszłości gotowane odpady kuchenne i stołowe, nazywane po prostu „pomyjami”, stanowiły w Europie powszechny, główny składnik paszy dla świń czy drobiu. Praktyka ta jednak straciła na popularności po II wojnie światowej wraz ze wzrostem profesjonalizmu ferm i dostępnością komercyjnych pasz. Ostatecznie jej zakazano – ze względu na ryzyko przenoszenia chorób zakaźnych wraz z żywnością.  

To właśnie ta obawa sprawia, że obecnie w większości wysokorozwiniętych państw nie stosuje się skarmiania zwierząt odpadami żywności. Jakie zagrożenia wiążą się z tą praktyką i czy zakaz jest uzasadniony? Być może istnieją sposoby obróbki odpadów żywnościowych, które pozwalałyby uzyskiwać z nich bezpieczną dla zwierząt paszę?

Fatalne przykłady z historii

W przeszłości odnotowano wiele przypadków transmisji groźnych chorób zakaźnych przez skarmianie zwierząt odpadami żywnościowymi, które nie były poddane profesjonalnej obróbce. Skażone resztki żywności spowodowały między innymi wybuch ogniska afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Holandii w 1986 roku, oraz epidemię pryszczycy w Wielkiej Brytanii w 2001 roku.

W Chinach, w trakcie obecnej epidemii, szybkie rozprzestrzenienie się ASF w całym kraju było wynikiem powszechnego skarmiania świń pomyjami z domostw i restauracji. Nieprzemyślany, gwałtownie wprowadzony zakaz tej praktyki spowodował ogromne zanieczyszczenie środowiska. Więcej pisaliśmy o tym tutaj: Chiny: ogromne zanieczyszczenie wody przez ASF. Podejrzewa się, że rozprzestrzenienie ASF w Rosji oraz kilku państwach afrykańskich również było skutkiem powszechnego skarmiania świń skażonymi resztkami żywności.

Na obszarze całej UE skarmianie zwierząt większością kategorii odpadów żywnościowych, w tym w szczególności odpadami domowymi i gastronomicznymi jest zakazane od 2002 r.  W ostatnich latach jednak ponownie wraca się do tego tematu i dyskutuje nad możliwością wykorzystania odpadów żywności jako taniej i ekologicznej paszy dla zwierząt, będącej w duchu „zrównoważonego rolnictwa” i rozwiązującej problem gospodarowania odpadów. Taki recykling, jak uczy historia, wymagałby jednak ścisłych regulacji i skutecznych metod obróbki odpadów.

Obróbka cieplna odpadów – nie wystarczy?

KWS 814 200

 

Teoretycznie już sama obróbka termiczna powinna być wystarczająca do zapewnienia bezpieczeństwa mikrobiologicznego odpadów. Takie właśnie wymaganie stawiane jest odpadom spożywczym w Japonii i Korei Południowej, gdzie około 40-45% odpadów żywnościowych jest wykorzystywanych jako pasza dla zwierząt gospodarskich.

Istnieje jednak ryzyko, że takie procedury nie są wykonywane wystarczające dokładnie, a temperatura obróbki nie jest dostosowana do wszystkich patogenów. Pokazała to obecna sytuacja z ASF w Chinach.

Poza tym istnieją zagrożenia, którym nie sprosta sama obróbka cieplna. Przykładem są choroby prionowe, wywoływane przez zakaźne białka, odporne nawet na bardzo wysokie temperatury. Jedną z chorób prionowych jest słynna choroba wściekłych krów.

Zagrożenie chorobami prionowymi występuje w przypadku, gdy zwierzęta karmione są tkankami zwierząt tego samego lub pokrewnego gatunku (np. krowy otrzymujące w paszy mączkę mięsno-kostną z innych krów lub owiec). Karmienie odpadami żywności jest obciążone takim ryzykiem i wymaga ścisłego nadzoru – aby przykładowo do świń nie trafiały pomyje zawierające resztki mięsa wieprzowego. Problem w tym, że wykorzystując resztki np. z restauracji, ciężko jest uniknąć pewnego poziomu zanieczyszczeń krzyżowych. Nawet przy kontroli nad tym, co trafia do danej partii odpadów, może dojść do skarmienia zwierząt niewłaściwymi składnikami.

Największe obawy są mimo wszystko związane z „klasycznymi” chorobami zwierzęcymi, zwłaszcza drobiu oraz trzody chlewnej. To właśnie hodowla tych dwóch gatunków może w teorii wiele zyskać dzięki wykorzystaniu odpadów żywności w paszy.

Zagrożenie dla świń: liczne wirusy

Skarmianie świń odpadami żywności wiąże się przede wszystkim z ryzykiem zawleczenia na fermę licznych wirusów – klasycznego pomoru świń (CSF), afrykańskiego pomoru świń, pryszczycy, wirusa zespołu rozrodczo-oddechowego (PRRS), czy zagrażającego również ludziom wirusa zapalenia wątroby typu E (HEV). Ich obecności w odpadach może jednak zaradzić odpowiednio dobrana obróbka.

Analiza sytuacji epidemiologicznej CSF w Niemczech w latach 1990-1998 wykazała, że aż ​​23% z 93 ognisk choroby było tam spowodowanych skarmianiem świń skażonymi pomyjami. Badania przeprowadzone w zupełnie innej części świata, bo w Bhutanie, obejmujące rządowe i przydomowe hodowle świń, również wykazały, że karmienie pomyjami znacznie przyczyniało się tam do wybuchu kolejnych ognisk choroby. Jednak, jak pokazuje pewna analiza przeprowadzona w Stanach Zjednoczonych, gotowanie resztek żywności powinno być wystarczające do zmniejszenia ryzyka rozprzestrzeniania CSF ich drogą.

Eksperymenty wykazały również, że obróbka cieplna resztek żywności zmniejsza znacznie ryzyko zakażenia świń wirusem PRRS. W pewnym badaniu ryzyko zakażenia świń wirusem było wysokie w przypadku skarmiania ich niegotowanymi pomyjami, ale niskie (takie samo, jak w przypadku stosowania komercyjnej paszy), gdy otrzymywały przegotowane odpady.

Poza obróbką cieplną istnieją również inne metody zapobiegające skażeniu żywności wirusami. Bardzo skutecznie radzi sobie z nimi m.in. peklowanie. W jednym z eksperymentów wirus ASF przestał być zakaźny w mięsie peklowanym - salami, boczku i polędwicy - po, odpowiednio, 16, 60 i 83 dniach od obróbki. Inne badania pokazały, że peklowanie unieszkodliwia również wirusa CSF i pryszczycy.

Co w żywności może zaszkodzić kurczakom?

KWS 814 200

KWS 814 200

Największym zagrożeniem dla drobiu związanym ze skarmianiem resztkami żywności jest ryzyko zakażenia wirusem ptasiej grypy lub wirusem rzekomego pomoru drobiu (wirusem Newcastle). Badania pokazują, że wysoce zjadliwe szczepy ptasiej grypy mogą być obecne w mięsie drobiowym i jajach. Dlatego trafiające z nich resztki do paszy dla ptaków mogą być bardzo niebezpieczne.

W przypadku wirusa rzekomego pomoru drobiu wykazano jednak, że obróbka termiczna jest wystarczająca do jego zupełnej dezaktywacji w żywności. Skutecznie niszczyło go gotowanie w temperaturze 65°C, już po 2 minutach.

Innym typem zagrożenia chyhającym na drób w odpadach żywności mogą być pasożyty. W jednym z badań drób z wolnego wybiegu skarmiany resztkami ze stołu miał większe ryzyko zakażenia toksoplazmozą (pierwotniakiem Toxoplasma gondii). Drób, skarmiany odpadami nie poddanymi obróbce, może być ponadto narażony na liczne zakażenia bakteryjne, chociażby bakteriami z rodzajów Salmonella spp. czy Campylobacter spp.

Aby na poważnie rozważyć opcję recyklingu żywności w formie pasz dla zwierząt na dużą skalę, potrzebnych jest więcej badań w tym temacie. Bezpieczeństwo żywności i opanowanie chorób zakaźnych na świecie powinny być obecnie priorytetem.

 

Na podstawie:

Dame-Korevaar, A., Boumans, I. J., Antonis, A. F., van Klink, E., & de Olde, E. M. (2021). Microbial health hazards of recycling food waste as animal feed. Future Foods, 100062.

Martyna Frątczak
Autor: Martyna Frątczak
Lekarz weterynarii Martyna Frątczak, absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zainteresowana szeregiem zagadnień związanych z medycyną zwierząt, ekologią i epidemiologią, którymi zajmuje się na co dzień również we własnej pracy naukowej.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Loading comments...

Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu