Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
16 sierpnia 2019, Piątek.
Kursy walut: USD USD - 3,9281 EUR EUR - 4,3543 GBP GBP - 4,7713 DKK DKK - 0,5837
Archiwum
16.08.2019 MATIF: pszenica kons. WRZ19 - 168,00 (0,00%), kukurydza LIS19 - 168,00 (- 0,59%), rzepak LIS19 - 380,00 (+ 0,26%) [euro/tona] +++ +++ +++ 16.08.2019 12:54 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,60- 6,10 zł/kg, średnia: 5,84 zł/kg (na podstawie informacji z 15 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++ +++

Poznańskie zwierzęta w dawnych czasach: historia ma znaczenie

prof. Piotr Tryjanowski

Mam wrażenie, że we współczesnych badaniach fauny krajobrazu kulturowego, zarówno rozważając sprawy związane z rolnictwem, jak i z procesami urbanizacyjnymi nieco zapominamy o procesach historycznych. Że rozważania ograniczamy do ostatnich kilkudziesięciu lat, albo jak mawiają złośliwi tylko do momentu opisanego w pracach bez problemu wyszukiwanych przez internetowe bazy danych. Tymczasem wiadomo, że historia ma swoje konsekwencje, także dla współczesnego obrazu fauny.

 

Spójrzmy na procesy domestykacji zwierząt, metody ich transportu, sposoby wykorzystania, a nawet reakcje podczas klęsk powodzi czy okresów suszy – jak bardzo wpływają one na dzisiejszy obraz fauny wielu terenów. Należy te procesy opisać, przeanalizować, a później próbować dokonać sensownej syntezy. Charakter pracy jest taki, że wymaga przyjrzenia się, przynajmniej początkowo, konkretnym warunkom lokalnym. Z racji miejsca pracy, zamieszkania i zainteresowań wynalazłem książkę – szczegóły poniżej - której treść bardzo przypadła mi do gustu i tą radością dzielę się z Czytelnikami naszego portalu.

 

Zaczynając od początku. Otrzymujemy podstawowe informacje o stanie badań archeozologicznych w Polsce, Wielkopolsce i samym Poznaniu – bo tego miasta dotyczy opracowanie prof. Daniela Makowieckiego. Nie jest to tylko suchy opis kto, gdzie i co wykopał. Ale też pokazano warsztat metodologiczny, czasami krytycznie podkreślając niektóre kwestie związane z interpretacją danych. Jest sporo faktografii – w tradycyjnym układzie – stanowisko / chronologia – czyli gdzie i kiedy. Interesujące są przykłady, jak przyglądając się zębom czy kościom z olbrzymią wiedzą, doświadczeniem i detektywistycznym zacięciem, można próbować odtwarzać dawny świat. Wnioskować o metodach uboju, sposobach konsumpcji czy relacjach pomiędzy różnymi grupami wykorzystywanych gospodarczo zwierząt: ssaków, ptaków i ryb. Gwoli zaspokojenia ciekawości istniały, zresztą podobnie jak obecnie, dwa podstawowe sposoby użytkowania przyżyciowego i poubojowego surowców pochodzenia zwierzęcego: (1) wytwarzanie przedmiotów użytkowych, odzieży i różnego rodzaju substancji na bazie tłuszczów oraz (2) spożywczych, z których produkowano żywność.

 

Dowiemy się także nieco o gatunkach wolnożyjących. Można je zresztą porównać z obrazem dzisiejszej fauny Poznania. Szkoda, że tak niewiele wiadomo, z racji ograniczeń metodologicznych i praktycznych, o małych gatunkach ptaków, w dawnych wiekach; w tej grupie wszak dostrzegamy największą dynamikę zmian.

 

Ujmujące jest osobnicze przyjrzenie się zwierzętom, ich zmienności biometrycznej, płciom, rasom. Bardzo detalistyczne, ale w dzisiejszych czasach rolniczej urawniłowki, kiedy świnia, krowa czy owca mają wyglądać wyłącznie jak osobnik z kolorowego katalogu, cofa nas do punktu bazowego. Zdecydowanie warte szerszej refleksji.

 

Książka zmienia perspektywę. Zwłaszcza mieszczuchom. Pokazuje, że wieś – zwierzęta gospodarskie – zawsze były na miejskich terenach. Jako źródło pożywienia i surowców – skór czy wełny. I przekształcały teren, na bardzo różne sposoby. Kiedyś już o tym wspominaliśmy  (kliknij tutaj)  - o historii zwierząt gospodarskich zapisanej w ziemi. Zmiany w strukturze roślinności wywołane zostały przez zgryzanie i nawożenie. Nie wiemy jednak jak długo ta historia będzie dobrze widoczna. By wyśledzić historię sprzed wieków potrzebujemy albo analizy bardzo starych dokumentów, map, zapisków, albo danych archeozologicznych pochodzących z wykopalisk. A najlepiej obu tych źródeł. Pomysłów jest całkiem sporo. Nie dziwi zatem rozwój ekologii historycznej w ostatnich latach. Wiemy, że historyczne informacje o pogłowiu zwierząt, ale i liczebności populacji ludzkich pomagają w interpretacji danych epidemiologicznych. To następny etap i myślę, że kiedyś na tych łamach o tym frapującym zagadnieniu jeszcze coś Państwo przeczytacie. Tymczasem warto się przygotować i sięgnąć po książkę prof. Daniela Makowieckiego. Polecam, nie tylko Poznaniakom!

okladka makowiecki ceny rolnicze pl

Daniel Makowiecki, Zwierzęta średniowiecznego i nowożytnego Poznania oraz okolic. Podstawy archeozoologiczne. Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań 2016, s. 291

 

 

prof. Piotr Tryjanowski
Autor: prof. Piotr Tryjanowski
Dyrektor Instytutu Zoologii w Poznaniu; zajmuje się funkcjonowanie krajobrazu rolniczego. Bada przede wszystkim ptaki, płazy i ssaki. Szczególnie zainteresowany interakcjami zwierząt dzikich i udomowionych. Miłośnik tradycyjnego pasterstwa, owiec, serów i win Środkowej Europy.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.   Wszystkie artykuły autora
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Biały kruk, czyli dzieje jednego życia między Pryp

Nie jestem wielkim miłośnikiem autobiografii, szczególnie pe

Nazwisko zobowiązuje! Zwłaszcza tak bardzo ptasie…

Pomysł na powyższy tytuł to intelektualna pamiątka z jakiejś

Drzewostan słowiański

W naszym dziale OneHealth często poszukujemy rzeczy nietypow