kps

kps

CenyRolnicze
20 maja 2022, Piątek.
Kursy walut wg NBP: USD USD - 4.3832 EUR EUR - 4.6366 GBP GBP - 5.4735 DKK DKK - 0.6230
Archiwum


20.05.2022 13:53 DRÓB, cena tuszki hurt: 8,50-9,60 zł/kg, średnia: 9,06 zł/kg (na podstawie informacji z 12 ubojni)

20.05.2022 MATIF: pszenica WRZ22-420,75 (-0,36%), kukurydza CZE22-360,25 (-0,83%), rzepak SIE22-830,00 (+0,64%) [euro/t]

20.05.2022 SPRZEDAM 6000 T KUKURYDZY, transport firmowy, wielkopolskie, Poznań, 61-116, tel.: 601 551 563

19.05.2022 SPRZEDAM 150 T RZEPAKU, transport rolnika, małopolskie, Kraków, 30-693, tel.: 576 336 893

19.05.2022 SPRZEDAM 90 TYS. JAJ, M, mazowieckie, żuromiński, 09-300, tel.: 516 169 571

19.05.2022 SPRZEDAM 90 TYS. JAJ, L, mazowieckie, żuromiński, 09-300, tel.: 516 169 571

18.05.2022 SPRZEDAM 150 T PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, lubelskie, krasnostawski, 21-060, tel.: 665 933 343

18.05.2022 SPRZEDAM 50 T PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, mazowieckie, sierpecki, 09-213, tel.: 502 844 456

18.05.2022 SPRZEDAM 30-35 T PSZENŻYTA, transport firmowy, wielkopolskie, śremski, 63-140, tel.: 781 791 728

18.05.2022 SPRZEDAM 25 T PSZENICY KONS., transport firmowy, łódzkie, łowicki, 99-413, tel.: 605 061 691

18.05.2022 SPRZEDAM 20-25 T PSZENICY KONS., transport firmowy, lubelskie, krasnostawski, 22-351, tel.: 605 131 876

18.05.2022 SPRZEDAM 35 T PSZENICY KONS., transport firmowy, małopolskie, bocheński, 32-709, tel.: 796 878 786

18.05.2022 SPRZEDAM 30-35 T PSZENICY KONS., transport firmowy, wielkopolskie, śremski, 63-140, tel.: 781 781 728

18.05.2022 SPRZEDAM 60 T PSZENICY KONS., transport firmowy, podlaskie, białostocki, 18-112, tel.: 507 322 926

18.05.2022 SPRZEDAM 500 JAJ, M, wielkopolskie, kolski, 62-600, tel.: 663 755 878

16.05.2022 SPRZEDAM 150 T PSZENICY PASZOWEJ, transport firmowy, wielkopolskie, gnieźnieński, 62-240, tel.: 696 877 682

16.05.2022 SPRZEDAM 50 T PSZENICY KONS., transport firmowy, dolnośląskie, legnicki, 59-225, tel.: 509 229 704

16.05.2022 SPRZEDAM 30 BYKÓW, mieszaniec, 700 kg, wielkopolskie, gnieźnieński, 62-220, tel.: 691 156 465

Dodaj komunikat

agrifirm

agrifirm

Rolnicy chcą aby wieś była wsią, a nie kurortem wypoczynkowym miastowych

konflikt miastowi wieś, miastowi na wsi

Izba Rolnicza w Opolu jest zaniepokojona coraz częstszymi konfliktami między „nowymi” mieszkańcami wsi a rolnikami. Wiele osób, które wyprowadzają się z miasta na tereny wiejskie, utrudniają rolnikom działalność, skarżąc się na hałas, zapach i zapylenie. Izba zgłosiła w tej sprawie wniosek do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Chce wprowadzenia regulacji prawnych uniemożliwiających ograniczanie działalności rolniczej.  

 

Zdaniem opolskiego samorządu rolniczego, problem wynika z niekontrolowanego rozlewania się zabudowy mieszkaniowej na terenach wiejskich, co wywołuje konflikty społeczne, występujące na styku terenów o różnym przeznaczeniu. Izba podkreśla, że od lat obserwuje batalie rolników z pozostałymi mieszkańcami wsi.   Konflikty te, w znaczny sposób utrudniają lub uniemożliwiają prawidłowe prowadzenie gospodarstw rolnych na danym terenie. Opolscy rolnicy zwracają uwagę szczególnie na blokowanie inwestycji, które posiadają wszystkie wymagane warunki do rozpoczęcia.  Pismo w tej sprawie zostało skierowane do Krajowej Rady Izb Rolniczych. Ta z kolei przekazała wniosek do ministerstwa. 

 

Ministerstwo odpowiada, że to do obowiązków organów odpowiedzialnych za planowanie przestrzenne i zagospodarowanie terenów należy takie kształtowanie przestrzeni w granicach gminy, aby tworzyła ona harmonijną całość, uwzględniając wszelkie uwarunkowania i wymagania funkcjonalne, społeczno-gospodarcze, środowiskowe, kulturowe oraz kompozycyjno-estetyczne. Resort rolnictwa podkreśla, że to władze gminy, ustalając przeznaczenie terenu lub określając potencjalny sposób zagospodarowania i korzystania z terenu, powinny tak ważyć interes publiczny i interes prywatny, aby w ramach ładu przestrzennego powstawały zwarte jednostki urbanistyczne, składające się z funkcjonalnie powiązanych terenów, charakteryzujących się wspólnymi uwarunkowaniami i przewidywanymi jednolitymi celami rozwoju.

 

Ministerstwo dodaje, że w styczniu Ministerstwo Rozwoju i Technologii przekazało do konsultacji projekt ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zgłosił kilka propozycji, których realizacja przyczyni się do zwiększenia efektywności produkcji rolnej. 

 

Ponadto, Izba Rolnicza w Opole zwróciła się do Wojewody Opolskiego z prośbą o podjęcie działań zmierzających do skrócenia procedury akceptowania decyzji budowlanych dla rolników, dotyczy to szczególnie inwestycji w produkcją rolniczą, głównie zwierzęcą. Rolnicy chcieliby spotkać się z wojewodą, aby omówić możliwości działania w tym zakresie.

 

Niektórzy nagle zaczęli ujawniać miejskie aspiracje

 

Opolski samorząd rolniczy dołącza do korespondencji z KRIR apel rolników z gminy Tarnów Opolski (kliknij). Gospodarze z tego terenu piszą, że codziennie muszą zmagać się z atakami napływowych mieszkańców wsi.Przez funkcjonujące od wielu lat stereotypy postrzegani jesteśmy jako niedouczeni truciciele środowiska, którzy nastawieni są wyłącznie na zysk. Zarzuca się nam, że zakłócamy wypoczynek w weekendy lub wieczorem pracując na polu, prowadząc kombajn, wykonując opryski, przejeżdżając ciągnikami na skup lub zwożąc swoje płody do gospodarstw albo przygotowując pokarm dla hodowanych zwierząt, bo słychać śrutownik lub mieszalnik do pasz. Spotykamy się z ciągłą krytyką, jakbyśmy celowo nie chcieli tych chwil spędzać tak, jak inni, czyli ze swoimi rodzinami grillując lub po prostu nic nie robiąc. Jeśli którykolwiek z nas wyjeżdża na pole opryskiwacze, to musi się liczyć się z tym, że zostanie nasłana na niego kontrola policji czy Inspekcji Ochrony Środowiska, bo każdy oprysk, wg powszechnie funkcjonujących poglądów, zabija pszczoły i niszczy środowisko. Z największymi szykanami i atakami spotykają się hodowcy – bo śmierdzi, bo są muchy, bo zwierzęta są za głośno, bo wywozimy obornik i jeszcze setka innych powodów – czytamy w piśmie rolników z Opolszczyzny.

 

Autorzy listu podkreślają, że nowi mieszkańcy wsi powinni mieć świadomość, że rolnicy w swoich gospodarstwach pracują od pokoleń i wybierając sobie takie sąsiedztwo robili to z pełną świadomością. Rolnicy podkreślają, że kochają swoją pracę, pomimo szeregu trudności i przekonują, że jeśli nie zmieni się podejście społeczności wiejskiej do ich pracy, to niebawem może okazać się, że nie będzie miał kto produkować dla nich żywności.

 

- Prosimy o jak najszersze nagłośnienie naszego apelu, aby nie przeszkadzano nam w pracy, aby wieś była nadal wsią, a nie kurortem wypoczynkowym dla mieszkańców miast czy nawet miejscowych, którzy nagle zaczęli ujawniać miejskie aspiracje. Dla wszystkich powinno być miejsce. Nie chcemy eskalować podziałów, a jedynie zaznaczyć, że nie działamy celowo, by komuś zrobić na złość. Nasze działania wynikają jedynie ze specyfiki pracy, którą wykonujemy. O ile prace na polu są czasowe, to hodowla niestety wiąże się z powtarzalnością pewnych czynności. Jednak dla nie również musi być miejsce – podkreślają rolnicy z gminy Tarnów Opolski.

 

Loading comments...
Wiadomość z kategorii:

POLECAMY


Copyright © CenyRolnicze 2021. All rights reserved | Polityka prywatności i plików cookies | Regulamin serwisu