Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
24 lutego 2021, Środa.
Kursy walut: USD USD - 3.7145 EUR EUR - 4.5176 GBP GBP - 5.2607 DKK DKK - 0.6075
Archiwum
24.02.2021 MATIF: pszenica MAR21 - 245,25 (+ 1,87%), kukurydza MAR21 - 229,50 (- 0,11%), rzepak MAJ21 - 484,50 (+ 2,65%) [euro/tona] +++ +++ +++ 24.02.2021 13:09 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,70 - 6,40 zł/kg, średnia: 6,02 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Rolnik uprowadzony z własnego pola? Bronił swojej ziemi przed rządową inwestycją

Komitet Obrony Chłopów (Facebook)

- Pan Marek 29 stycznia został uprowadzony ze swego pola. Dokonali tego policjanci z Ełku. Został osadzony na tzw. dołku na kilka godzin i wypuszczony dopiero wieczorem – donoszą rolnicy w mediach społecznościowych. Jak do tego doszło? Co na to policja?

 

- Na prośbę, by go odwieziono na miejsce, z którego go zabrano, tj. na pole, na którym pozostał niezabezpieczony ciągnik rolniczy, dostał odpowiedź, że są autobusy. Pan Marek jest rolnikiem i utrzymuje się z krów mlecznych. Tego dnia krowy zostały niewydojone i nie muszę tłumaczyć, jakie będą następstwa niedokonania wieczornego doju – czytamy na facebook’owym profilu Komitet Obrony Chłopów. Nasza redakcja również w sobotę otrzymała zgłoszenie od rolników o takim zdarzeniu.

 

Co było powodem zatrzymania? - Powodem jest budowa gazociągu przez polski rząd, który zlecił tę inwestycję spółce gazowej. Firma, przy pomocy wojewody, prawdopodobnie odebrała ziemię rolnikowi (brak dokumentacji protokołu odebrania, powiadomienia o egzekucji). Tak, tak , do egzekucji w Polsce nie trzeba być dłużnikiem, by dokonano egzekucji. Rolnik pojechał na swoje pole i zauważył, że ktoś buduje zasieki na jego własności. Przy próbie przesunięcia ogrodzenia został aresztowany. Zaniepokojona rodzina zaczęła poszukiwania od sąsiadów i dowiedzieli się, że został skrępowany i wywieziony radiowozem w nieznane miejsce. Po kilku godzinach ustalili, że jest w areszcie w Ełku, ok. 40 kilometrów od domu. Na pytanie, z jakiego powodu został ojciec zatrzymany, córka dostała odpowiedź: ,,za jazdę po polu". Czy żyjemy w państwie prawa? Czy nazwa Prawo i Sprawiedliwość, to przykrywka dla zorganizowanej zbrojnej grupy przestępczej? Czy policja działa pod dyktando, łamiąc, prawo i dobre obyczaje? Jak nazwać kradzież ziemi rolnikom? – pyta prowadzący facebook’owy profil „Komitet Obrony Chłopów”.

 

O to czy rzeczywiście miała miejsce taka interwencja policji, zapytaliśmy rzeczniczkę komendy powiatowej w Ełku. - W miniony piątek 29 stycznia policjanci z Ełku otrzymali zgłoszenie z prośbą o interwencję w miejscowości Zocie, gdzie mężczyzna demontował ogrodzenie należące do firmy wykonującej prace związane z budową gazociągu. Policjanci na miejscu wylegitymowali uczestników zajścia, w tym wskazanego mężczyznę, którzy przyznał, że demontuje ogrodzenie i nie zaprzestanie swojego działania. Przedstawiciele firmy, która jest właścicielem ogrodzenia, złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany na podstawie art. 244&1 kpk i osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych o godzinie 14:15. Po wykonaniu przez policjantów niezbędnych czynności procesowych, mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia ogrodzenia pasa montażowego gazociągu, poprzez rozkręcenie 35 paneli ogrodzenia. Po tym został zwolniony o godzinie 17:50. Mężczyzna w żadnym momencie podejmowanych wobec niego czynności nie znajdował się w okolicznościach zagrażających jego zdrowiu lub życiu. Policjanci po zwolnieniu osób zatrzymanych nie odwożą ich do domu. Mężczyzna skorzystał z możliwości poczekania w komendzie na transport, który sobie zorganizował. Trwają czynności w tej sprawie. Już zebrany materiał dowodowy został przesłany do prokuratury, gdzie zostanie poddany analizie i ocenie prawnokarnej – poinformowała naszą redakcję sierż.szt. Agata Kulikowska de Nałęcz.