Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
18 lutego 2020, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3,9448 EUR EUR - 4,2714 GBP GBP - 5,1271 DKK DKK - 0,5718
Archiwum
18.02.2020 MATIF: pszenica kons. MAR20 - 196,00 (+ 1,03%), kukurydza MAR20 - 169,25 (+ 0,59%), rzepak MAJ20 - 402,75 (+ 0,50%) [euro/tona] +++ +++ +++ 17.02.2020 12:32 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,30 - 6,00 zł/kg, średnia: 5,68 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Kuriozum pod Zieloną Górą. Pszczoła użądliła dziecko, a rodzice domagają się od właściciela pasieki 2 tys. zł odszkodowania

W podzielonogórskim Jędrzychowie właściciel przydomowej pasieki został oskarżony o to, że jedna z jego pszczół użądliła dziecko z sąsiedztwa. Skarżący chcą odszkodowania i likwidacji pasieki. Zdaniem właściciela uli to absurd. 

 

Pan Zbigniew Szafrański z Jędrzychowa ma na swojej posesji 10 uli. Przez pięć lat nie stanowiło to żadnego problemu. Wszystko zmieniło się w maju ubiegłego roku. Do domu pana Zbigniewa zapukały osoby mieszkające nieco dalej od niego. Miały ze sobą martwego owada i twierdziły, że to pszczoła pana Zbigniewa, która użądliła ich dziecko. Pojawiło się żądanie odszkodowania w wysokości 2 tysięcy złotych i likwidacji pasieki. Sprawa trafiła do sądu.

 

- Powiedział, że albo się dogadamy, albo się spotkamy w sądzie. I tak zrobił. Najpierw byłem przesłuchiwany na policji, a później sprawa poszła do sądu, a nie wiem czy też nie do prokuratury. Dostałem z sadu rejonowego zawiadomienie, że jestem winny i nie zachowałem właściwej ostrożności – mówi właściciel przydomowej pasieki, Zbigniew Szafrański.

 

W świetle przepisów ule muszą stać co najmniej 10 metrów od granicy sąsiedniej działki i na ten zapis powołują się osoby oskarżające pana Zbigniewa. Problem w tym, że nie są one jego sąsiadami. Mieszkają 150 m dalej. - Inne osoby chodzą tutaj drogą, spacerują z psami, jeżdżą na rowerach i nikt si ę nie żalił, choć widzą mnie codzienne – mówi pan Zbigniew.

 

Prawnik pana Zbigniewa przez 57 lat kariery adwokackiej nie spotkał się z podobną sprawą. Jest pewny, że rozsądek wygra. - Sprawa jest kuriozalna i trudno tu w ogóle obwiniać hodowcę pszczół, że zawinił, a bez winy nie może być kary – mówi adwokat Tadeusz Smykowski.

 

- W Polsce żyje 450 gatunków i podgatunków pszczół. Stwierdzenie, że to pszczoła miodna właśnie z tej pasieki jest niemożliwe – wyjaśnia Bożena Ronowicz, miłośniczka pszczół i inicjatorka zakładanie pasiek w miastach.

 

Kolejna rozprawa ws. pszczół pana Zbigniewa odbędzie się 13 marca.

 

Źródło: Agrobiznes (TVP) 

Może zainteresuje Cię również:

Unijna produkcja miodu zagrożona. Niepokojąca skal

W obliczu krytycznej sytuacji rynkowej, europejscy producenc

Bydło z Ciecierzyc znów na wolności. Obrońcy zwier

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gorzowie Wlkp. otrzymał wczor

Dwa ogniska gruźlicy bydła w powiecie zielonogórsk

Wczoraj nasza redakcja otrzymała sygnał od Czytelnika, jakob