Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
17 września 2019, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3,9412 EUR EUR - 4,3410 GBP GBP - 4,8882 DKK DKK - 0,5813
Archiwum
16.09.2019 MATIF: pszenica kons. GRU19 - 171,75 (+ 0,88%), kukurydza LIS19 - 163,75 (+ 0,61%), rzepak LIS19 - 388,00 (+ 1,17%) [euro/tona] +++ +++ +++ 16.09.2019 12:10 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,00 - 5,60 zł/kg, średnia: 5,30 zł/kg (na podstawie informacji z 18 ubojni) +++ +++

Działka przeciwgradowe potęgują suszę? Rolnicy z okolic Oławy piszą do premiera

Grupa rolników zwróciła się do rady powiatu oławskiego o wystosowanie petycji do premiera Mateusza Morawieckiego, która ma dotyczyć stosowania dział przeciwgradowych na terenie kraju. Zdaniem tamtejszych gospodarzy, działo rozbija chmury powodując w okresie od maja do sierpnia brak opadów lub znikome opady deszczu w okolicy. - W sytuacji, gdy Europę i Polskę nawiedza susza liczy się każda kropla deszczu, która spadnie na nasze uprawy – podkreślają rolnicy.

 

Jak piszą rolnicy, w niedalekiej odległości od Oławy, na północny zachód, w miejscowości Siechnice, tamtejsze Przedsiębiorstwo Produkcji Ogrodniczej używa działa antygradowego do ochrony swoich szklarni przed ewentualnym gradobiciem. Urządzenie to za pomocą mieszanki gazów wybuchowych (acetylen, tlen i azot) wysyła w kierunku chmur falę uderzeniową, która z prędkością dźwięku wbija się w warstwę chmur. W efekcie wywołanych zjawisk fizycznych ewentualny grad zamieniany jest w lekki opad deszczu lub śniegu nad ochranianych obiektem.

 

- Co istotne, wymieniane przedsiębiorstwo z naszych obserwacji strzela do większości zbliżających się chmur. Z prowadzonych przez nas obserwacji wizualnych wynika jednoznacznie, że wyżej wymienione działo rozbija chmury powodując brak opadów lub znikome opady deszczu w naszym terenie w miesiącach od maja do sierpnia. W sytuacji, gdy Europę i Polskę nawiedza susza liczy się każda kropla deszczu, która spadnie na nasze uprawy. Wielokrotnie obserwujemy idące w naszą stronę chmury, które mijając Siechnice zostają rozproszone a duże opady deszczu kończą się na granicy miasta Wrocław. Pragniemy zaznaczyć, że główny ciąg opadów dla naszego rejonu pochodzi z kierunku północno-zachodniego, oczywiście porównujemy informacje wielkości opadów deszczu z danego dnia i każdorazowo jest ona najniższa na obserwowanej przez nas linii Gać-Oława-Zakrzów – alarmują rolnicy, którzy pod pismem radnego powiatowego Józefa Hołyńskiego, złożyli ponad 40 podpisów.

 

Jak zauważaja rolnicy z okolic Oławy, praktycznie w każdym rejonie naszego kraju, gdzie używane jest to działo, występują protesty okolicznych mieszkańców i rolników. Protestują także mieszkańcy Siechnic, Oleśnicy, rejonu zachodnio-pomorskiego, a w raz z nimi samorządowcy. - Niepojętym jest dla nas fakt dopuszczenia do stosowania wyżej wymienionego działa w sytuacji, gdy według naszej wiedzy uprawnione do wydawania decyzji urzędy nie posiadają badań dotyczących skutków ich stosowania na skalę opadów w okolicy. Niezrozumiałe jest w naszej ocenie zezwolenie na ingerencję w atmosferę i wprowadzanie w niej zmian oraz ingerencję przez nieograniczoną liczbę podmiotów w branży sadowniczej, ogrodniczej i przemysłowej. Obecna technologia daje szereg innych możliwości ochrony przed gradobiciem bez ingerencji w środowisko naturalne np. przez stosowanie siatek antygradowych czy wzmocnionego szkła. Nie jest wykluczone, że to jedna z istotnych powodów braku opadów w jednym miejscu i gwałtownych podtopień w innych. Problem zmniejszonych opadów deszczu w naszej okolicy dotyka najbardziej nas – rolników, powodując spadek plonów, a co za tym idzie straty – czytamy w piśmie radnego powiatowego.

 

Wg protestujący opisany problem jest również kłopotliwy dla posiadaczy przydomowych ogródków, działkowców, których w naszym mieście jest bardzo dużo. Wysychają trawniki, skwery, klomby i drzewa. - Nie zgadzamy się na to, aby jeden podmiot, dbając o swój interes narażał na straty okolicznych mieszkańców. Niestety wiemy, że decyzje zapadają wyżej, jak wspomnieliśmy nasz problem staje się dziś problemem ogólnopolskim o czym informują nas media. Zgoda na ingerencję w atmosferę i jej skutek winna być poprzedzona stosownymi badaniami, a takowych z naszą wiedzą dzisiaj w kraju nie ma. Oczekujemy, że Premier RP pan Mateusz Morawiecki zleci podwładnemu, właściwemu instytutowi rządowemu opracowanie analizy wpływu stosowanych dział antygradowych na wielkość opadów deszczu w miesiącach maj-sierpień w naszym rejonie. Wynik tych badań nie tylko uciąłby spekulacje na ten temat, ale byłby także podstawą do wydawania decyzji dotyczącej stosowania dział antygradowych w kraju – twierdzą rolnicy z powiatu oławskiego.

Paweł Hetnał
Autor: Paweł Hetnał
Paweł Hetnał – absolwent Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wieloletni dziennikarz portali i gazet lokalnych z terenu Podbeskidzia.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Najnowsze artykuły autora:

Może zainteresuje Cię również:

Płynność finansowa gospodarstw rolnych zagrożona.

Tegoroczna susza zbiega się z niskimi cenami skupu zbóż, rze

Dzierżawcy chcą odroczenia płatności do KOWR-u

Samorząd rolniczy wystąpił do ministra o umożliwienie rolnik

Jak otrzymać jęczmień odporny na suszę? Naukowcy w

Coraz częstsze susze i niedobór wody, pociągające za sobą og