Dodaj ogłoszenie

CenyRolnicze
NOTOWANIA
18 lutego 2020, Wtorek.
Kursy walut: USD USD - 3,9448 EUR EUR - 4,2714 GBP GBP - 5,1271 DKK DKK - 0,5718
Archiwum
17.02.2020 MATIF: pszenica kons. MAR20 - 194,00 (0,00%), kukurydza MAR20 - 168,25 (0,00%), rzepak MAJ20 - 400,75 (+ 0,31%) [euro/tona] +++ +++ +++ 17.02.2020 12:32 DRÓB, cena tuszki w hurcie: 5,30 - 6,00 zł/kg, średnia: 5,68 zł/kg (na podstawie informacji z 14 ubojni) +++ +++ +++ +++ +++

Spłonęło prawie całe gospodarstwo. Rolnicy potrzebują pomocy

OSP Kamionka

25 lipca br. we wsi Lisówko (gmina Osiek, woj. pomorskie) w gospodarstwie rolnym wybuchł pożar. Płomienie strawiły stodołę, obory i zapasy siana, słomy i sianokiszonki. Gospodarze stracili dorobek życia.

 

- Kilka dni temu podczas pożaru spłonęła stodoła, obory i zapasy siana, słomy i sianokiszonki Bartka - jednego z naszych hodowców z Pomorza. Potrzebuje on dzisiaj naszej pomocy, żeby odbudować całkowicie zniszczone budynki inwentarskie dla swojego bydła. Dlatego prosimy wszystkich, którzy mogą okazać wsparcie materialne o pomoc w zbiórce - apeluje na swoim facebook'owym profilu Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

 

- Ciężko sobie wyobrazić co przeżywają teraz nasi krewni. Bardzo dobrze znamy Bartka i Sławkę i wiemy jak oddają całe serce dla pracy w gospodarstwie. Teraz oni potrzebują naszej pomocy aby odbudować doszczętnie zniszczone budynki inwentarskie. Jeśli ktoś mógłby okazać jakiekolwiek wsparcie finansowe, będziemy bardzo wdzięczni, bo teraz liczy się każda złotówka – czytamy na stronie internetowej zrzutka.pl, gdzie została zainicjowana zbiórka pieniędzy dla poszkodowanych rolników. Szczegóły można znaleźć tutaj – kliknij.

 

 

Zdjęcia: OSP Kamionka

Może zainteresuje Cię również:

Cztery konie spłonęły żywcem. Straty sięgają 180 t

Radzyńscy policjanci prowadzą czynności mające na celu ustal

Od 21 lutego można składać wnioski na inwestycje w

Od 21 lutego do 20 kwietnia 2020 r. rolnicy, którzy chcą zab

Zdążyć przed śmiercią. Jasiek ma 6 lat i guza mózg

- W głowie naszego synka rośnie śmiertelny guz – mówią rodzi