chwilowka
18 stycznia 2017, Środa.
Kursy walut: USD USD - 4,0870 EUR EUR - 4,3705 GBP GBP - 5,0354 DKK DKK - 0,5877
Archiwum

Z gospodarstwa

W ciągu ostatniego tygodnia do współpracy z serwisem CenyRolnicze.pl przystąpiło kilka nowych przedsiębiorstw mających na celu prowadzenie klarownej polityki cenowej wobec swoich dostawców, a trzeba pamiętać że do grona tego w Polsce należą niestety jeszcze nieliczni.

 

Swoje cenniki skupu zdecydowały się wystawiać firmy zajmujące się skupem i ubojem trzody chlewnej, bydła oraz zbóż. Są to:

 

Zakłady Mięsne Lenarcik - Sławomir Lenarcik - skup i ubój tuczników oraz bydła, tel.: 23 691 52 40 wew. 28, 503 185 624 CENNIK SKUPU LENARCIK

 

Blutex Sp. z o. o. - skup i ubój bydła, tel.: 691 053 114, 65 549 91 60 CENNIK SKUPU BLUTEX

 

B. B. SIKORSCY - skup bydła, tel.: 668 046 297, 695 914 509, 889 465 640 CENNIK SKUPU SIKORSCY

 

Polskie Zakłady Zbożowe Sp. z o. o. w Wałczu, tel.: 667 984 884, 667 984 925 CENNIK SKUPU PZZ WAŁCZ

 

Dodaj komentarz

Zacznę od plusów, bo wszędzie trzeba szukać pozytywów. Co pewne, Niemcy nie ustalają ceny tuczników na podstawie słupka rtęci, bo to słupek rtęci ustawia się według nich (zobaczycie, jutro z minus 8 zrobi się minus 5). Jeszcze jakiś pozytyw?

Oni też mają swój ASF, który na szczęście do Polski przyjść nie chce.

Teraz minusy. Po dzisiejszych notowaniach świń rzeźnych nie wiadomo, czy to na pewno Utowie i Hansowie zasiadają w ławach VEZG. Już od dłuższego czasu prowadzona przez nich polityka cenowa nie ma nic wspólnego z tak cenioną niemiecką stabilnością, wyważeniem i pragmatyzmem (chociaż w kontekście historii, pragmatyzm i Niemcy nie kojarzą się dobrze).

Tak duża dynamika zmian w krótkiej jednostce czasu, nie podparta twardymi, rynkowymi faktami nosi znamiona nieposkromionej fantazji, a o to naszych zachodnich sąsiadów trudno nawet podejrzewać (może za wyjątkiem Angeli i "przyjmiemy wszystkich").

Więc albo jesteśmy świadkami mentalnej i gwałtownej przemiany całego pokolenia niemieckiego albo w ramach poprawności politycznej, stery nie koszernego rynku wieprzowiny przekazano Basirze i Alemu. 

A tak naprawdę i już na poważnie, to największe pretensje możemy mieć sami do siebie, bo przez 25 lat my - jako naród, rękami wybranych przez nas władz, nie zrobiliśmy nic, by wzmocnić krajowy sektor trzody chlewnej. Gdyby polscy hodowcy mieli w chlewach nie 10, a 20  i więcej milionów tuczników,  jak jeszcze do niedawna (dodam: swoich, nie duńskich), to skrót VEZG byłby znany w kręgach polskich hodowców jak mongolska kuchnia (czyli wcale), a środa byłaby po prostu zwykłym dniem po wtorku.

 

Dodaj komentarz

Rolnicy, którzy nie zaopatrzyli sie jeszcze w nawozy, szczególnie azotowe - nie mają powodów do zadowolenia, bo w punktach sprzedaży zrobiło się dość drogo. Poniżej przedstawiamy porównanie cen nawozów publikowanych na portalu CenyRolnicze.pl w dniach: 27.12.2016 i 04.01.2017

 

NAWOZY AZOTOWE

grudzień 2016 / styczeń 2017

saletra amonowa 34% N: 925,00-1008,33 zł/t (966,11 zł/t) / 970,00-1054,63 zł/t (1014,91 zł/t) - średni wzrost o + 48,80 zł/t

saletrzak 27% N: 830,00-850,00 zł/t (840,00 zł/t) / 865,00-935,00 zł/t (896,67 zł/t) - średni wzrost o + 56,67 zł/t

saletrosan 26% N 13% S: 875,00-943,52 zł/t (899,51 zł/t) / 930,00-999,07 (954,69 zł/t) - średni wzrost o + 55,18 zł/t

 

NAWOZY P i K

grudzień 2016 / styczeń 2017

polidap 18% N 46% P205: 1595,00-1630,00 zł/t (1610,00 zł/t) / 1605,00-1650,00 zł/t (1626,67 zł/t) - średni wzrost o + 16,67 zł/t

sól potasowa 60% K2O: 1250,00-1265,00 zł/t (1257,50 zł/t) / 1250,00-1265,00 zł/t (1257,50 zł/t) - cena na tym samym poziomie

 

NAWOZY NPK

grudzień 2016 / styczeń 2017

polifoska 6 (NPK 6%-20%-30%): 1300,00-1332,41 zł/t (1318,10 zł/t) / 1340,00-1380,00 zł/t (1360,00 zł/t) - średni wzrost o + 41,90 zł/t

polifoska 8 (NPK 8%-24%-24%): 1330,00-1360,19 zł/t (1345,05 zł/t) / 1360,00-1400,00 zł/t (1380,00 zł/t) - średni wzrost o + 34,95 zł/t.

 

Cenniki netto z dowozem (24 tony) lub bez loco plac dystrybutora. Można założyć, że podane ceny mogą być o około 10-20 zł/t niższe w przypadku zamówień dużych ilości oraz dobrych zdolności negocjacyjnych. Opakowanie big-bag.

 

Źródło:

http://www.cenyrolnicze.pl/nawozy/nawozy-azotowe

http://www.cenyrolnicze.pl/nawozy/nawozy-p-i-k

http://www.cenyrolnicze.pl/nawozy/nawozy-wieloskladnikowe

 

 

Dodaj komentarz

W dniu 28 grudnia br. rezygnację ze stanowiska Głównego Lekarza Weterynarii złożył Włodzimierz Skorupski. Niby nic takiego, gdyby nie szalejący w kraju afrykański pomór świń i ptasia grypa. Nie oszukujmy się, Panu Włodzimierzowi delikatnie mówiąc - nie szło. To między innymi za jego kadencji ASF rozprzestrzenił sie na wschodzie naszego kraju jak uchodźcy po krajach Europy Zachodniej.

Liczono zamiast odstrzelić dziki po lasach, których jak się okazało mamy bardzo mało (bo siedziały w kukurydzy i żarły popcorn podśmiechując się z panów w odblaskowych kamizelkach biegających między drzewami).

Z dnia na dzień wprowadzono obowiązkowe Świadectwa Zdrowia, dzięki którym weterynarze przed każdą odstawą "badają" telepatycznie sprzedawane świnie i przy okazji uszczuplają kieszeń Bogu ducha winnych hodowców, którym i bez tego (w przeciwieństwie do rzadkich w naszym kraju dzików) nie do śmiechu.

Nie poradzono sobie ze ściągnięciem z rynku przerośniętych tuczników z uwolnionych stref. Ubijano setki świń w gospodarstwach i utylizowano je za grube pieniądze, bo nie mieściły się już w kojcach, a Państwo nie wiedziało co z tym zrobić. W końcu wożono ubite sztuki ze stwierdzonym ASF do utylizacji w samo serce polskiego zagłębia hodowli i produkcji trzody chlewnej!

W normalnych warunkach - bylibyśmy zaniepokojeni odejściem Głównego Lekarza Weterynarii w takich okolicznościach, pokusilibyśmy się nawet o stwierdzenie, że kapitan uciekł z tonącego statku, ale co za strata z kapitana, który ustawiał statek burtą do uderzających fal? Oby nowy GLW - Paweł Niemczuk nie powielał błędów swego poprzednika, bo z tego żaglowca nie będzie co zbierać...

Dodaj komentarz

Poniżej przedstawiamy fotogalerię z uprawy rzepaku w województwie lubuskim. Odmiana Garou. Przedplon: jęczmień ozimy. Siew uproszczony (talerzówka, desykacja, siew siewnikiem talerzowym). 1 jednostka siewna na 3 ha (2,88 kg/ha).

Nawożenie: 110 kg saletry amonowej na ściernisko, 316 kg polifoski 8, w międzyczasie 1100 kg wapna Nordkalk Standard 50% CaO.

Herbicydy: przedwschodowo chlomazon z metazanexem i adiuwantem doglebowym oraz powschodowo na jednoliścienne Targa 040 EC (chizalofop).

Insektycydy: 2-krotnie chloropiryfos.

Fungicydy + skracanie: tebukonazol + CCC.

Odżywki: 1 x Adob Bor z Basfoliarem i Prosiarką.

Jak widać, rzepak trzyma się w miarę dobrze. Tak wyglądał zaraz po wschodach: (artykuł). Rzuca się w oczy, jak to po siewie uproszczonym, konieczność ponownego wiosennego przejazdu na jednoliścienne. Widać też niedobory fosforu, ale raczej w wyniku chłodów niż niskiego nawożenia (chociaż to się okaże).

Co pewne, wczesną wiosną konieczny będzie zabieg oczyszczający, czyli T0 (chyba że mróz zrobi swoje i wtedy pewny będzie tylko pług). Rzepak jest tak pokłuty przez mszyce, że patogeny mają do niego lepszy dostęp niż terroryści państwa islamskiego do Europy, także przejazd jakimś fungicydem działającym w niskich temperaturach - murowany. Resztę pokaże zima oraz czas.

Dodaj komentarz

Jeśli rolnik posiada dużą powierzchnię zadaszonych magazynów, to problem z właściwym składowaniem nawozu praktycznie nie istnieje. Problemu z magazynowaniem nie mają też Ci, którzy kupują drogi nawóz w ostatniej chwili i praktycznie od ręki rozsypują go po polach. Schody zaczynają się wtedy, gdy rolnik kupuje nawóz w okresie, kiedy jest najtańszy (w tym roku: lipiec - azoty, listopad - wieloskładnikowe), musi go długo przechowywać lecz ma mało miejsca pod dachem - by go przechowywać, wtedy zostaje tzw. "chmurka".

Jeśli składujemy nawozy pod gołym niebem, to zawsze na palecie. To, że jest on zapakowany w szczelny, foliowy worek, wcale nie oznacza, że w transporcie nie mógł zostać uszkodzony i rozszczelniony, a wtedy podsiąkanie wody do połowy wysokości baga i kilof wiosną mamy jak w banku.

Dobrze jest też przykryć bagi plandeką. Nie cienką "wiatrówką" z Tesco, ale porządnym, grubym okryciem plandekowym z samochodu, które ochroni nawóz przed deszczem i chociaż w części przed słońcem, które szczególnie źle działa na nawozy azotowe,powodując zbrylanie. Jeśli mamy wybór: wieloskładniki, czy polidap i sól potasowa pod dach albo azoty - to zawsze na dworze lepiej radzą sobie te pierwsze.

Bardzo głupim pomysłem jest stawiane big-bagów z nawozem na paletach i rozciągniętej na nich folii (tak, zdarzają się takie przypadki) i potem okrywaniem ich folią z wierzchu. Folia od góry jak najbardziej tak, ale uszczelniacz od dołu? Jeśli woda dostanie się od góry, to w takim przypadku nie ma możliwości odpływu dołem i może stać się tak, że cały tir nawozu stoi nam przez kilka miesięcy w wodzie. Wtedy, to nawet kilof na niewiele się zda. Generalnie zasada jest taka: nawozu nie kisimy.

Pamiętać też należy, że nie bez przyczyny producent podaje na worku informację, że big-bagi składujemy maksymalnie jeden na drugim, nie wyżej. Wyższa liczba pięter powoduje, że nawóz z pierwszej warstwy zbryla się i robi się twardy jak skała. Druga rzecz - bezpieczeństwo. Im wyżej, tym mniej stabilnie i mniej bezpiecznie. Zostać przygnieconym półtonowym bagiem spowoduje przy odrobinie szczęścia "tylko" kalectwo.

Dodaj komentarz

Zgłoś tuczniki na sprzedaż - bardzo prosty i całkowicie darmowy sposób na szybkie znalezienie kupca oferującego najlepszą cenę za Twoje zwierzęta. Wystarczy wypełnić prosty formularz pytający o liczbę sztuk, szacowaną wagę i mięsność. Trzeba też podać podstawowe dane kontaktowe takie jak: telefon kontaktowy, adres email, województwo, powiat i kod pocztowy.

 

Po naciśnięciu "Wyślij" system generuje krótkiego maila z podanymi przez Ciebie danymi i rozsyła go do ubojni, zakładów mięsnych i firm skupujących, które działają na Twoim terenie i które współpracują z portalem CenyRolnicze.pl

Jeśli są zainteresowane ofertą kontaktują się z hodowcą telefonicznie, bądź mailowo z propozycją cenową. Reszta zależy już od indywidualnych zdolności negocjacyjnych i dobrej woli obu stron.

Serdecznie zapraszamy do skorzystania z naszego systemu!

 

ZGŁOŚ TUCZNIKI NA SPRZEDAŻ - kliknij aby przejść do formularza

Dodaj komentarz

Preferowana dostawa zboża przez rolnika do zakładu lub przy ilościach całosamochodwych (min. 24 tony) odbiór transportem firmowym z podwórka. Adres: Romaszkówka 1, 16-140 Korycin, tel.: 504 274 279 lub 85 72 19 445

Cena: 540,00 zł netto za tonę do negocjacji.

Adres www: http://romaszkowka.pl/

Dodaj komentarz

Z opryskami w tym roku już definitywny koniec, dlatego Ci którzy nie przygotowali jeszcze swojego opryskiwacza do zimy powinni konkretnie przyłożyć się do tematu, bo temperatury w nocy regularnie spadają poniżej - 5 stopni Celsjusza i mróz może już nieźle narozrabiać nawet w zamkniętych (nieogrzewanych) pomieszczeniach.

Od razu rozwiewam wątpliwości - samo spuszczenie wody "do zera" nie wystarczy. Poza umyciem opryskiwacza z wierzchu oraz dokładnym wypłukaniem wnętrza zbiornika, przeczyszczeniem filtrów głównych oraz koszyczków filtrujących w dyszach, należy zalać go zimowym płynem do chłodnic.

Jak to zrobić?

Po wypryskaniu wody z wyczyszczonego układu przez dysze całej szerokości belki polowej (belka powinna być rozłożona) wlewamy od góry w zależności od pojemności opryskiwacza nawet do 60 litrów płynu chłodniczego (Lemken Albatros RTS 4500) po czym uruchamiamy wałek WOM, włączamy rozwadniacz oraz wszystkie jego funkcje. Kiedy mamy pewność że płyn Borygo wypełnił wnętrze wszystkich elementów roboczych rozwadniacza, włączamy funkcję jego opróżnienia i wyłączamy go.

Następnie uruchamiamy każdą sekcje opryskiwacza osobno, aż do momentu pojawienia się w dyszach płynu chłodniczego i tak przez całą szerokość belki roboczej najlepiej od jednego jej końca do drugiego. Mamy wtedy pewność, że płyn wypchał z układu całą wodę i że nie ma możliwości jego rozszadzenia.

Należy też pamiętać o zdemontowaniu komputera z ciągnika i odłożeniu go w ciepłe (ogrzewane) miejsce, bo silny mróz może go zwyczajnie uszkodzić.

 

Dodaj komentarz

Według naszego nieoficjalnego źródła od 1 grudnia br. ceny nawozów azotowych (saletra, mocznik, saletrzaki) mają pójść w górę o około 60-90 złotych na tonie. Ci co nie zrobili do tej pory zakupów, mają parę dni aby zaopatrzyć się w tańszy nawóz, jeśli oczywiście taki będzie jeszcze na składach...

Dodaj komentarz

Umowa kontraktacyjna z dnia 24.11.2016 na odbiór 50 ton pszenicy konsumpcyjnej (białko 15,1 %, gęstość nasypowa - 77,6 kg/hl, liczba opadania - 285 sekund) oraz 100 ton pszenżyta (gęstość nasypowa min. 68 kg/ha) z gospodarstwa z zachodniej Polski, ze zbiorów 2016 - oficjalne źródło portalu CenyRolnicze.pl

pszenica konsumpcyjna - 700,00 zł/t;

pszenżyto - 560,00 zł/t.

Podane ceny netto loco magazyn sprzedającego.

Dodaj komentarz

Konieczność realizacji podpisanych kontraktów do końca roku przez przedsiębiorstwa zbożowe oraz korzystne z punktu widzenia polskiego rolnika wahania kursów walut na rynkach światowych i mniejsza liczba "zmuszonych" do sprzedaży stanem konta (sprawnie zrealizowany transfer zaliczek dopłat bezpośrednich) sprawiły, że ceny zbóż w końcu poszły w górę.

Za pszenicę paszową na północy kraju kupujący oferują nawet 640 zł/t. Pszenica konsumpcyjna na zachodzie kraju (tak do linii Gorzowa - Świebodzina, im dalej na południe tym taniej ze względu na odległość od portów)  łapiąca się parametrami jako "14-stka" na statek to minimum 680 zł/t. Pszenżyto paszowe w tym samym regionie to min. 550-560 zł/t, a rzepak 1820 zł/t.

Żeby zminimalizować ryzyko handlowe (cenowe) warto rozdzielić sprzedaż na chociaż 2 - 3 rzuty w roku. Sprzedaż wszystkiego w jednym terminie to duże prawdopodobieństwo "nie wstrzelenia się" w optymalną cenę. Naturalnie muszą to być ilości jednorazowo minimum 24 tony. Sprzedaż mniejszych ilości to z automatu strata dla producenta, bo kupujący rżną wtedy cenę po całości zasłaniając się wyższymy jednostkowymi kosztami transportu (po części jest to prawda). Dlatego warto organizować się z innymi rolnikami tak żeby ten cały samochód towaru jednak był.

Podane ceny netto loco podwórze sprzedającego.

 

Dodaj komentarz

Docierają do nas informacje z terenu, że lokalnie (m. in. na południowym zachodzie Polski) zboża ozime są bardzo mocno uszkodzone przez masowo występującego chrząszcza - łokasia garbatka. Niestety nie ma na polskim rynku środka zarejestrowanego do zwalczania tego gatunku, nie mniej jednak insektycydy zwalczające rolnice, działają też toksycznie i na łokasia.

Korzystając z okna pogodowego (stosunkowo wysoka temperatura w dzień i brak mrozu w nocy) jest jeszcze szansa na zwalczenie tego szkodnika, dlatego warto zlustrować swoje plantacje pod kątem jego obecności.

Próg szkodliwości z zbożach ozimych: 1 - 2 larwy lub 4 uszkodzone rośliny na jednym metrze kwadratowym.

Na poniższych fotografiach przedstawiamy jak wygląda łokaś i jakie szkody powoduje.

 

Foto: Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu

Dodaj komentarz

Warchlak duński, waga 30 kg, cena: 240,00 - 280,00 zł/szt. w zależności od statusu zdrowotnego. Warchlak polski w wadze 30 kg, cena: 255,00 zł/szt. Kredytowanie. Transport: cały kraj. Szczegóły pod numerem telefonu: 660 665 014 (Edyta Skóra).

Przy rozmowie z przedstawicielem firmy zawsze warto powołać się na portal CenyRolnicze.pl!

Dodaj komentarz

Nasze źródła terenowe donoszą, że już pierwsi rolnicy z województwa lubuskiego otrzymali dziś z ARiMR zaliczki dopłat bezpośrednich. Dla przykładu w roku ubiegłym pierwsze wpłaty księgowane były w lubuskim dopiero od około 25 listopada i wynosiły zaledwie 45% wysokosci tegorocznych przelewów zaliczkowych.

Dodaj komentarz

Jednostkowo wychodzi 0,55 zł za sztukę bez kosztów dojazdu weterynarza, które po dodaniu zrównają cenę pewnie średnio do złotówki za tucznika/warchlaka. Stosunkowo nie dużo, gdyby miało to jakikolwiek sens, czyli wtedy, kiedy weterynarz rzeczywiście badałby zwierzęta przed każdym wyjazdem z gospodarstwa.

W praktyce jest to nie wykonalne z jednego prostego powodu: nawet przy najlepszej woli weterynarzy jest ich zwyczajnie za mało. Chyba, że zajmowaliby się tylko wystawianiem świadectw, ale o czym tu w ogóle dyskutować, kiedy i bez nich nie ogarniali sprawy choćby ze zbieraniem próbek krwi pod kątem ASF w uwolnionych strefach na wschodzie kraju.

Jak przed laty hodowcy jeździć będą do weterynarzy zaraz przed odstawą i tak na prawdę jedyne co będzie przez nich weryfikowane to liczba sprzedawanych przez rolnika zwierząt. System sprawdzi się może w przypadku największych ferm, bo tam i tak weterynarze muszą być codziennie, ale przecież to nie przemysłowe fermy odpowiedzialne są za rozprzestrzenianie się pomoru w Polsce! Weterynarz powinien być w każdym najmniejszym gospodarstwie, bo to one stanowią realne zagrożenie, ale nie będzie, bo pomijając brak czasu - mu się to po prostu nie opłaci.

Wniosek nasuwa się jeden - kontrolowani będą Ci i tak najlepiej skontrolowani, czyli najlepsze (duże) gospodarstwa w kraju, gdzie zasady bioasekuracji były wprowadzone na długo przed ASF. A najmniejsze gospodarstwa, gdzie świnie widzą niebo i dziki nieraz częściej niż niejeden z nas, będą kontrolowane "korespondencyjnie", czyli wcale.

Dodaj komentarz

Rzepak ozimy na polu otoczonym lasem ze zwierzyną płową, to nic innego jak 0,5 - 1 tona z hektara mniej zebranych nasion. Przy braku podejmowania jakichkolwiek czynności odstraszających możemy być pewni, że zimową porą nasza plantacja będzie paśnikiem dla saren, danieli, jeleni i dzików.

Wydawać by się mogło, że ogrodzenie pola pastuchem elektrycznym składającym się z białej taśmy na dole i druta u góry do wysokości około 1,2 metra załatwi sprawę, niestety nic bardziej mylnego. Sarny i daniele są na tyle bystre, że potrafią z powodzeniem prześlizgnąć się między przewodami bez najmniejszego konaktu z nimi, dziki przeczołgają się od dołu, a jelenie bez problemu przeskoczą górą. I tak na około 40-hektarowym polu ogrodzonym w ten sposób w zachodniej Polsce, 10-12 sztuk tych zwierząt obserwowano codziennie.

Sprawę załatwiło dopiero: rezygnacja z taśmy na rzecz drutu na wysokości 20-25 cm nad ziemią i dołożenie trzech kolejnych przewodów (łącznie 5), tak aby przerwy między nimi nie były większe jak te 20-30 cm. Ostatni drut założono na izolatory wkręcone do wierzchołków słupków, tak aby był on jak najwyżej.

Grodzenie pola od 3 stron (bo czwarta jest od zabudowań) również nie jest właściwe. Zwierzęta szybko uczą się jak obejść przeszkodę i po kilku dniach można było zaobserwować wydeptaną drogę tranzytową właśnie od budynków.

Nie warto też oszczędzać na elektryzatorze. Im mocniejszy impuls wychodzący, tym mocniejsze "przyswajanie wiedzy" przez zwierzynę przy kontakcie. Moc na wyjściu 6 J jest jak najbardziej wystarczająca (koszt około 540,00 zł). Np. używany wcześniej elektryzator z impulsem 4,5 J niestety nie zdawał egzaminu (390,00 zł).

W poniższej galerii prezentujemy jak nie grodzić pola pastuchem elektrycznym.

Dodaj komentarz

Ferma RSP Izdebno sprzeda warchlaka rasy Danbred w wysokim statusie zdrowotnym w cenie 220,00 zł za sztukę. Waga: 20 kg, partia 600 sztuk. Możliwy transport i kredytowanie. Szczegóły pod numerem telefonu: 606 669 544

Dodaj komentarz

Rzepak jest rośliną szczególnie wrażliwą na niedostatek boru. A szczególnych jego niedoborów spodziewać się należy na glebach o wysokim pH (odczyn zasadowy) lub po wapnowaniu. Nie wystarczająca ilość tego pierwiastka objawia się w roślinie rzepaku już jesienią w postaci tworzenia pustych przestrzeni wzdłuż korzenia. Wiosną natomiast w fazie intensywnego wzrostu obserwowane jest charakterystyczne pękanie łodyg, które stwarzają doskonałe warunki do infekcji grzybowych.

Niedobór boru w rzepaku oznacza wprost niską liczbę zawiązywanych łuszczyn oraz małą ilość zawartych w nich nasion, a tym samym niższy plon. Wpływa on też na gorsze przezimowanie. Dlatego standardowo zaleca się stosowanie 3-krotnego nawożenia dolistnego tym pierwiastkiem w dawce około 150-175 gramów w czystym składniku na 1 hektar (w przypadku większości dostępnych preparatów borowych na rynku jest to około 1 litr środka, który zawiera od 15 do 17,5 % boru).

Pierwszy zabieg należy wykonać już jesienią (np. przy okazji skracania roślin) oraz dwa zabiegi na wiosnę. Ważne jest rozłożenie dawkowania boru na kilka etapów z uwagi na to, że nie przemieszcza się on w roślinie, czyli znajduje się w tych częściach rzepaku na które bezpośrednio "spadnie" w oprysku.

Ciepła i wilgotna jesień tego roku sprawiła, że rzepaki są wyjątkowo dobrze rozwinięte oraz bardzo okazałe i w niektórych przypadkach okazuje się, że jedna dawka boru to niestety za mało. Stąd jeśli temperatura pozwoli (brak przymrozków przed i po zabiegu) można pokusić się o dodatkowy przejazd odżywką borową w połączeniu przy okazji z insektycydem na mszycę, która występuje na plantacjach wręcz masowo.

Dodaj komentarz

Stoi na placu i czeka na nowego właściciela. Zaledwie 1 milion osiemset tysięcy z groszami. Traktor w sam raz do zaorania ogródka, tudzież działki 15-skibowym pługiem. Zapraszamy zainteresowanych działkowców.

Mowa tu oczywiście o nowiuśkim i gąsienicowym Case IH Quadtrac 620. Poniżej  kilka foto tego polowego mamuta.

Dodaj komentarz

RYNKI ZAGRANICZNE

NIEMCY

Tuczniki
2017-01-18: 1,52 EUR   

ARCHIWUM

DANIA

Tuczniki
03 tydzień: 10,00 DKK   

ARCHIWUM

FRANCJA

Ceny terminowe: Giełda MATIF

Nazwa
towaru
Data Cena zł/t
Pszenica kons. Mar17 741,89
Kukurydza Mar17 740,80
Rzepak Lut17 1827,96

DATA: 18-01-2017
e-WGT | ARCHIWUM

USA

Ceny terminowe: Giełda CBOT

Nazwa
towaru
Data Cena zł/t
Pszenica kons. Mar17 647,63
Kukurydza Mar17 587,30
Soja Mar17 1615,26

DATA: 18-01-2017
e-WGT | ARCHIWUM

NIEMCY

Ceny na rynku niemieckim

Nazwa
towaru
Cena (€) Trend
Byki R3 3,82
Krowy O3 2,70
Warchlaki 28 kg 55,18
Pszenica konsump. 154,04
Pszenica paszowa 147,12
Kukurydza 157,77
Rzepak 399,68
Śruta sojowa 362,42
Śruta rzepakowa 230,35

DATA: 13-01-2017
ŹRÓDŁO | ARCHIWUM

Zgłoś chęć zakupu/sprzedaży